Menu

Jakie obleśne rzeczy robią wasi faceci?

Czytajac to po prostu plulam w ekran... (smiech)(smiech)(smiech)

Niektore opisy sa... niesamowite...

A ciekawa jeste, jak to jest u Was? Dajecie upust naturze przy Waszych polowkach czy tez wszystko cicho, cudnie, elegancko, jak na samym poczatku... kiedy to trzeba bylo zrobic dobre wrazenie? (aniol)

Oczywiscie podaje link:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1183607

LaMandragora
 1267  33

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina zachowanie zwiazek

Odpowiedzi

babooshka
Nie no nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, gdy się czyta o tych gilakach , pierdach gdzieś tam za łóżkiem itd...
Na mojego nie mogę narzekać, owszem z jedynych przypadłości to zdarzy mu się nie umyć zębów wieczorem (i wie że np. co do dłubania to zarówno jak i ja jest przykładem dla dziecka) ale poza tym kulturka:)
Co do mnie to uważam, że kobieta powinna zachowywać jako taki poziom więc staram się zachowywać w tych sprawach tak jak na początku znajomości.
LadyNefretete
moj mąż nie robi oblesnych rzeczy :)
LaMandragora
@LadyNefretete... moj tez to normalnie elegancik... Jak to poczytalam... to nie moglam uwierzyc, ze tacy faceci po ziemi chodza.
LaMandragora
@babooshka... tez tak uwazam. Kobieta, to kobieta.
aangelek21
nie, no na szczęście nie mam takich problemów :) uśmiałam się strasznie (grins)
LadyNefretete
a tak w ogóle to sory ale opisywanie zachowan meza w necie i to jeszcze w taki sposob to porostu swiadczy o zonie ....
LaMandragora
No ale jakbym nie przyczytala tego, to by mi do glowy nie przyszlo, ze mozna byc tak obrzydliwym... (smiech) Mysle, ze tam kobitki sie wyzyly piszac, bo mozliwe jest (chyba) pisanie anonimowo... (smiech)(smiech)(smiech) Co niektorym poscily wiec hamulce... badz wodze fantazji... (krejzolka) Na szczescie nie znam nawet z daleka takich delikwentow.
monique25
(smiech)
LaMandragora
@atena... moj ma podobne zboczenia... jeszcze do tego musze dodac... uwielbia myc podlogi! (grins)
babooshka
no i to określenie:"walnąć z dubeltówki" hahah(smiech)
LaMandragora
"- miesza sobie w jajkach i drapie się po tyłku ( długo i namiętnie)" (wow)(krejzolka)
"- rano wącha skarpetki czy się jeszcze nadają do włożenia" (krejzolka) itd. itp.(krejzolka)
LaMandragora
No to moj sie wyszkolil w praniu... Za to w kuchni, jak po swojemu poustawia... no to... (zlosc)
JustiSam
A ja uwazam ze w domu moge robic to na co mam ochote:pierdzic, bekac i dlubac w nosie(grins) My oboje to robimy i nikomu to nie przeszkadza. Nienawidze u facetow plucia i smarkania w powietrze z zatkana jedna dziurka u nosa, fuj!(barf)(barf)(barf)(barf)(barf)(barf)(barf) Na szczescie moj M sie do tego stopnia nie posuwa.
tlolek
@JustiSam też tego nie lubię
smerrfetka
(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) ALEŻ SIĘ UŚMIAŁAM(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) przeczytałam mężowi to oboje sie uśmialiśmy do łez(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) czad normalnie hahah
monikakrol
jak dobrze ze moj tego nie robi oblesne to.... jedynie co mnie denerwuje u niego to zdejmowanie wieczorem ubran i rzucanie na podłoge
xkasiulax
yy!!!nie robi żadnych obleśnych czynności:)na szczęście
Majaaaaaa0000
THE BEST (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
renata29
Któraś tam napisała,że po kilku latach to normalne i nie można się cały czas pilnować.Matko!To w jakim domu ona się wychowała?(krejzolka)
MiJa
(awve) Nie no dziewczyny...macie chyba w domu robocopy a nie żywych facetów. Naprawdę niesamowite jest to ,że wasi faceci nie pierdzą(smiech) Ja myślałam ,że robi to każdy człowiek ...no ale widzę ,ze się myliłam(grins) Podobnie z bekaniem...ot takie to "obrzydliwe" ...a w niektórych krajach jak se po posiłku nie bekniesz to gospodarza obrazisz(grins) a co do drapania się po jajkach...czy dłubana w nosie...czy staje się ta czynność mniej obrzydliwa jak jej nie widzicie?(stawiam ,że 99% facetów to robi(grins) ) ehh...jeśli takie zachowania są dla was obrzydliwe to co będzie jeśli niedaj Boże przyjdzie wam podmywać waszych facetów...no chyba ,że wtedy poprostu ich zostawicie...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.