Menu

Jakie znaczenie ma wykształcenie??

Jakie dla was ma znaczenie wykształcenie?? Czy cenicie sobie owe czy tez jest dla was zbędne?? Jaki marzy wam (o ile) tytuł?? Kiedy poczujecie się zaspokojone. Tyczy się to również posady. Jaka was by zadowoliła??

Juli1303
 1312  46

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Praca i Finanse wykształcenie

Odpowiedzi

Juli1303
Psycholek- przestatakie rzeczy gadać!!!(kwiatek) Na naukę nigdy nie jest za późno , ale nie o to chodzi, jak kochasz to co robisz to jest git
Runka
ja obecnie jestem w trakcie nauki (szkola policealna bo za pozno sie obudzialm ze studiami- ale to dluga historia) w przyszlym roku zamierzam isc na licencjat administracje lub pedagogike wczesnoszkolna, a poten napewno dalej... a co do stanowiska to marzy mi sie wlasna firma ale jeszcze nie wiem jaka :)

wyksztalcenie nie ma dla mnie wiekszego znaczenia bo czasme sie zdarza ze osoby po zawodowce maja wiecej oleju w glowie niz te po wyzszych studiach, wiec to nie ma znaczenia jakie ma sie wyksztalcenie tylko co ma sie w glowie
koza54
mam gimnazjalne (burak)(pout) byłam głupia kiedyś, że nie skończyłam szkoły średniej a teraz muszę za nią płacić a i tak mnie nie stać i właśnie rezygnuje (zla) jestem cholernie zła sama na siebie (zla) chciałabym skończyć średnią i iść w kierunku fryzjerskim, bo mam taki kurs z PUPu zrobiony i lubię to robić a co dalej to nie wiem jeszcze (smutna)
xkasiulax
Mam średnie z tym,że oblałam maturę;///.........chciałabym,ją zaliczyć i iść na studia...kiedyś zrobię to na pewno(pokoj) ...Czy wykształcenie się liczy tak,ale nie jest najważniejsze(grins)(grins)
izkalepszy
bardziej od wykształcenia cenię mądrość życiową(kciuki) mam średnie i mi wystarczy
LaMandragora
Samo wyksztalcenie to tylko polowa sukcesu. Jezeli masz nastawienie typu... kon z klapkami na oczacz... to i tak nic nie osiagniesz. Zyjemy w swiecie, w ktorym samo wyksztalcenie jeszcze nic nie daje. Trzeba byc elastycznym i miec umiejetnosc dostosowywania sie. Znam mnostwo inzynierow, doktorow, magistrow, ktorzy siedza na tylkach z zalozonymi rekoma, bo jest bezrobocie i swiat jest taki bee... itd. Jezeli nie umiesz z tym nic zrobic to najlepszy papierek nie jest wiecej wart niz kawalek swistka, ktory mozna co najwyzej podetrzec tylek. Ale oczywiscie ksztalcenie sie itd., zdobywanie wiedzy... swietna sprawa...
xkasiulax
*kiedyś...w przyszłych latach nie chcę się uczyć (grins)(grins)
Juli1303
Psycholek , moje koleżanki ze studiów mają koło 50'. I wymłodniały i są dla mnie cudownymi studentkami.
A może skoro zadałam pytanie to i ja powiem. Jestem nauczycielką fryzjerstwa i fryzjerką. Studiuję pedagogikę. Ale myśle intensywnie o psychologii kryminalistycznej by kiedyś wykładać właśnie o tym ( to moja pasja oprócz mojej pracy )
xkasiulax
Juli1303 łoo!!!hooo!!!!ale ambitne plany
Juli1303
xkasiulax- owszem ambitne ale mam nadzieje że do pokonania. Nauczycielką zostałam w 23 lata i trwa to do dziś więc doktorat z kryminalistyki?? czemu nie? (grins)(grins)
nati88
Podobnie jak @koza54 mam tylko gimnazjum...
Pracuje jako kelnerka i jakoś nie czuję, żeby wyższe wykształcenie było mi do czegoś potrzebne. Aczkolwiek zamierzam iść do liceum, ponieważ ambicja nie pozwala mi spocząć na laurach.
nati88
Dodam jeszcze, że nie zdarzyło mi się nigdy, by osoba z którą miałam przyjemność rozmawiać nie była zaskoczona gdy powiedziałam po jakiej jestem szkole.
Juli1303
nati88 - nikt nie mówi że to źle. Jeśli jesteś w życiu szczęśliwa, to czemu miało być to źle?? Mój mąż też nie ma wysokiego wykształcenia a ma dobrze prosperującą firmę. Bardziej chodzi o pasję życiową
tlolek
a ja mam mgr przed nazwiskiem i nie wiem po co....bo zawsze moim marzeniem było zostać fryzjerką. żeby oplacić sobie studia nauczyłam się robić tipsy i całkiem ładnie dzięki temu zarabiałam . czułam się szczęśliwa że robie coś co lubie i moge jeszcze coś rodzinie pomagać.
a teraz jak odchowam dzieciaki to zainwestuje w siebie porobie specjalistyczne kursy i mam nadzieje że się kiedyś dorobie swojego salony kosmetyczno- fryzjerskiego (grins)(grins)
Juli1303
tolek - to zapraszam do mnie .hahahah Wal na zaoczne i hejka- spełnię twoje marzenia
flame123
mam wyższe wykształcenie, ale uważam, że to nie wykształcebie mówi nam o człowieku.
Chciałabym się dalej uczyć
Renatka2019
Mam tylko średnie, ale na pewno na tym nie poprzestanę. Zrobiłam sobie przerwę na wychowywanie synka, ale jeszcze rok lub dwa i wznawiam naukę.
flame123
*wykształcenie
madalena2009
Nie lubię stać w miejscu i cenię ludzi, którzy mają ambitne plany, i chcą coś ze sobą "zrobić".
Narazie mam licencjat z turystyki, a od października rozpoczęłam studia pedagogiczne- zintegrowana edukacja wczesnoszkolna i wychowanie przedszkolne. Chcę pracować z dziećmi i mam nadzieję, że mi się to uda. Chciałaby jeszcze po tych dwóch latach studiów magisterskich zrobić tytuł nauczyciela mianowanego... ale to pozostaje narazie tylko w sferze marzeń i planów....
Szkoda, że to co naprawdę ważne-czyli edukacja i kształcenie się jest u nas takie drogie...
Myślę, że gdyby nie przeszkoda finansowa wiele osób z chęcią i zapałem realizowałoby się podejmując naukę...
Juli1303
madalena- jesteś nauczycielką??
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.