Menu

Jakiego zwierzęcia domowego nie byłabyś w stanie zaakceptować we własnych czterech ścianach?

Czasem życzenia i wyobrażenia domowników na temat zwierząt domowych mogą być bardzo egzotyczne. Sklepy zoologiczne dysponują bowiem także bogatą ofertą owadów, gadów i płazów, które z reguły spotykają się z mniejszą akceptacją u wielu osób niż na przykład w przypadku psów i kotów. Jest jakieś zwierzę, na którego hodowlę w domu nie zgodziłabyś się za nic w świecie?

NetMamaTeam Team
 729  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Dom i Ogród zwierzę zwierzęta domowe

Odpowiedzi

malutka543
Waz i pajak... Na sama mysl ciarki mnie przodza...
Runka
w moim przypadku procz ryb nie moge zaakceptowac innych zwierzaków... mam mega alergie na zwierzaki a pajakow wiekszych czy wezow tym podobne sie boje
tlolek
węże spoko, mogą być ale pająki już nie...
kama86
Weza,pajaki,szczury...wrrr na sama mysl juz mam gesia skorke
jola8443
pająka i kota.
LaMandragora
Takiego, ktore jest za duze lub za dzikie na nasze mieszkaniowe warunki.
Co do pajakow. Nie kocham, ale i nie boje sie. Jak znajde jakiegos wynosze do ogrodu. Nie zabijam.
alinagj1o2
Wszystko zniosę oprócz kota i szczura.
malutka543
LaMandragora napisała:
Takiego, ktore jest za duze lub za dzikie na nasze mieszkaniowe warunki.
Co do pajakow. Nie kocham, ale i nie boje sie. Jak znajde jakiegos wynosze do ogrodu. Nie zabijam.



Takie domowe tez.mi nie przeszkadzaja:p ale takie wielkie i wlochate to juz tak:)
korek221
Raczej nie hodowałabym krokodylka ani skorpiona bo to niebezpieczne zwierzęta - małe gady i pajączki są fajowskie ale małżyk by mnie chyba razem z takim stffforkiem za drzwi wystawił bo się boi (hahaha)
ewlirinka
Nigdy w życiu węża!!! Mało tego jeżeli dowiedziałabym się, że ktoś z moich sąsiadów ma, to wyprowadziłabym się natychmiast. Oprócz węża to na pewno nie zgodziłabym się na kota, szczura, mysz, pająka i ogólnie żadne egzotyczne stworki też nie wchodzą w grę.
W domu mogę mieć jedynie psa i patyczaka;)
natuuusia19
oczywiscie zadnych pajakow!! i zadnych jadowitych zwiarzaczkow.
lola86
Pająki nawet domowe doprowadzają mnie do paniki (naglowke)
smerrfetka
kota,pajaka ,weza,
amalka
Nie zaakceptowałabym chyba tylko zwierza niebezpiecznego lub paskudnego (skorpiona, węża, pająka...)

Miałam już chomiki, myszki, szczurki, kotka, psie przybłędy, świnki morskie... obecnie prosiaczek, rybki i ślimak (dwa kokony, więc potomstwo ślimacze w drodze) (cukierek) Myślimy z Krzysiem o szczurkach (klatka już jest hehe) Marzę również, by mały zamarzył o gekonie, kameleonie czy czymś podobnym. Zawsze chciałam mieć jaszczura, najchętniej gekona lub biczogona (grins) Są dość spore i to stanowi blokadę (pout) Może agama brodata... Jeśli Krzysio nie zechce, zażyczę sobie gada na urodziny. O! (rofl)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.