Menu

Jakiej wiary jesteście netmamy?

Ciekawa jestem, czy większość katolickiej czy jednak nie

AlaMamunia
 419  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport wiara

Odpowiedzi

amalka
Jestem wiary żadnej.
oli28
Moja wiara moja sprawa
goskapolak
Hmm,a nie są intymnymi pytania o gojenie waginy po porodzie,i nacinaniu krocza o seksie po urodzeniu?
Naprawdę jak nie chcecie to po prostu nie trzeba odpowiadać ale co komu przyjdzie z tego,że napiszecie,że to Wasza sprawa? Chodzi o dokopanie tu komuś? Pokazanie w protekcjonalny sposób gdzie jest czyje miejsce?Nie trzeba odpowiadać na wszystkie pytania a taka chęć podkreślenia,że ktoś tu Waszą sferę intymna narusza pytając o wyznanie jest po prostu małostkowa.
Alu- nie wierzę w żadnego boga.
Iwona1977
Jestem swojej wlasnej wiary :)
goskapolak
A czy uważasz,że taktownym jest nie odpowiadanie na pytanie pomimo udzielania się w wątku i zwracanie uwagi pytającej na to, że jest nietaktowna?(wow)
goskapolak
Eudajmonio
wybacz,że to napiszę- ale nie traktuj tego jako ataku na Ciebie.
Podczytywałam swego czasu Twe chwilki i tam były nie raz i nie dwa mega intymne wyznania- skierowane- uwaga- do wszystkich. Podobnie nieraz pisałaś,choć pytanie nie dotyczyło dokładnie tego,że godzisz się na wychowanie córki w wierze katolickiej z szacunku do męża i teściowej ale sama nie wierzysz.
Tylko nie tłumacz tego proszę licentia poetica:))
goskapolak
Absolutnie się z Tobą zgadzam Geodonna.Pytanie o wyznanie na rozmowie o pracę może się wydawać niestosowne bo może świadczyć o dyskryminacji.
Ja choć nie jestem katoliczką nie mam problemu z takim pytaniem.
Czy te,które odpowiedziały,że z obcymi o tym nie rozmawiają nie czują,że ich intymność jest naruszana gdy ktoś obcy przypadkiem zaobserwuję do jakiego kościoła wchodzą?
Proponuję się ucharakteryzować przed wyjściem:) A już broń boże prowadzać dziecko w albie w białym tygodniu bo wtedy jak nic się zdemaskują.
renata29
Jakiś czas temu było podobne pytanie i większość chętnie na nie odpowiedziała a teraz już nie pasuje.

Jestem wyznania rzymskokatolickiego.
amalka
@Geodziu (klaszcze)

Ja wierząca nie jestem i (mimo licznych ataków ze strony wierzących) śmiało o tym mówię, nie odczuwając wstydu. Wolność wyznania moje drogie (pokoj) Nie odebrałam tego pytania jako ingerencji w intymność. Masa była już podobnych pytań na tym forum (sama onegdaj pytałam) i odpowiedzi padały. Szczerymi były jak mniemam...

Nikt nie chodzi do Kościoła "cichaczem" i w przebraniu, co by go przypadkiem sąsiedzi nie poznali... no chyba, że się mylę (rofl)
oli28
A co to za przeproszeniem kogoś obchodzi jakiej kto jest wiary.Co takie pytanie i odpowiedzi komuś dają??
goskapolak
No to podrążę nieco temat.
W pytaniu z dnia 20.01 2014 o to jakiego jesteście wyznania Eudajmonia odpowiedziała:
"Jedna noga tkwi w chrześcijaństwie, druga w agnostycyzmie"
Chyba zaczynam rozumieć,że odpowiedzi zależne są od nastroju:) użytkowniczki.
Bestyjka
oli28 napisała:
A co to za przeproszeniem kogoś obchodzi jakiej kto jest wiary.Co takie pytanie i odpowiedzi komuś dają??
Może ktoś ma wątpliwości czy Bóg istnieje i za to jest atakowany przez wierzących, a tu chciałby się dowiedzieć czy ktoś, kto nie wierzy mówi o tym wprost? Albo może sprawdza czy Polska to na pewno katolicki kraj? Może... zwykła ciekawość?

Nie wiem w co wierzę. Z jednej strony podobają mi się święta Bożego Narodzenia, śluby i chrzciny (być może tylko z samej otoczki) ale nie podoba mi się obłuda kościoła, spowiedź, pogrzeby i zakłamanie katolików, którzy to niby miłować mają a donoszą na siebie, kłamią, bluzgają a w pierwszej ławce komunię przyjmują w niedzielę (nie wszyscy ale większość) a Biblia to już w ogóle mnie straszy po nocach;/

Od kiedy zaczęłam się zastanawiać nad tym, czytać biblię itd coraz mi dalej od katolicyzmu i katolickiego Boga i o dziwo jestem szczęśliwsza ale za ateistkę się mimo wszystko nie uważam.
oli28
Jeśli ktoś ma wątpliwości czy wierzy czy nie to portal i odpowiedzi "obcych"ludzi w tym mu nie pomogą bo sam w sobie musi to znaleźć.Co do sprawdzania czy Polska jest katolickim krajem to co to ma do rzeczy dla człowieka który wierzy.A ciekawość to pierwszy stopień do piekła(grins)
goskapolak
Ty wiesz najlepiej jaka jesteś Asiu i nie mnie to oceniać.
Nie "wygrzebywałam"- to pytanie zadane zostało niecały miesiąc temu.

Oli- jeśli nie chcesz odpowiadać- nie musisz.Nie ma nad czym deliberować
oli28
Ja nie mam problemu z odpowiedzią na to pytanie jestem katoliczką i nie wstydzę się tego
goskapolak
oli28 napisała:
Ja nie mam problemu z odpowiedzią na to pytanie jestem katoliczką i nie wstydzę się tego

To niesamowite Oli bo w tym samym temacie napisałaś zdaje się "moja wiara moja sprawa".
Ewoluujesz? Czy masz dysocjacyjne zaburzenia osobowości?
(kciuki)
goskapolak
Zaczynam wierzyć,że moja metoda majeutyczna przynosi efekty(grins)
oli28
@goskapolak a może ty masz zaburzenia osobowości i wypraszam sobie takie teksty!!!!!!!!I widzę,że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
goskapolak
oli28 napisała:
@goskapolak a może ty masz zaburzenia osobowości i wypraszam sobie takie teksty!!!!!!!!I widzę,że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Oli nie krzycz tylko wytłumacz o co chodzi bo ja nie rozumiem.
Najpierw piszesz :Moja wiara moja sprawa
Potem piszesz:"Jeśli ktoś ma wątpliwości czy wierzy czy nie to portal i odpowiedzi "obcych"ludzi w tym mu nie pomogą bo sam w sobie musi to znaleźć.Co do sprawdzania czy Polska jest katolickim krajem to co to ma do rzeczy dla człowieka który wierzy.A ciekawość to pierwszy stopień do piekła."
A w końcu zaspokajasz "ciekawość" autorki pisząc:"Ja nie mam problemu z odpowiedzią na to pytanie jestem katoliczką i nie wstydzę się tego ."
Po co więc takie ciskanie się zamiast odpowiedzieć od razu bądź nie pisać nic w tym temacie?

Jesteś mega niekonsekwenta,piszesz co ci aktualnie ślina na język przyniesie a potem wykrzykujesz,że wypraszasz sobie teksty o zaburzeniu osobowości.Ja zapytałam czy ewoluujesz czy masz zaburzebia osobowości.O nic Cię nie podejrzewam.Pytam.
Ale pewnie Twoje zaburzenia to Twoja sprawa:)
Bestyjka
Geodonna23 napisała:
Bestyjka,

polecma ksiażki Peale, jak chcesz, wyslę Ci w pdf. To protestancki kaznodzieja, propagujacy pozytywne myślenie. Bardzo pozytywnie wpłynął na moje życie.


Wysłać mi możesz, czemu nie :) dam ci maila na FB. Ja zawsze myślę pozytywnie, no może przez problemy z synem czasem mam ochotę strzelić sobie w łeb ale na szczęście nie mam pozwolenia na broń :D.
A jeśli chodzi o moje podejście do wiary, to katolickie spojrzenie na świat mnie przytłacza, widocznie to nie jest moja droga- i to nie znaczy, że nie szanuję katolików :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.