Menu

Jechać czy nie ... Oto jest pytanie ????

Witam :-) Wczoraj zadzwoniła szwagier i zapytał czy chcemy jechać na Mazury(na tydzień). Będzie jechał szwagier z rodziną i własnie jego żona, z która mam nie najlepszy kontakt i się zastanawiam czy wogule jechać. Ona mnie tak wkurza wszystko robi to co ja, ale z drugiej strony nie mogę myśleć tylko o sobie nie jestem sama. Dodam jeszcze że jechalibyśmy do domku jej (szwagierki męża) babci, więc za nocleg nic nie płacimy tylko swoje wyżywienie i dojazd.Wiem że mąż z córeczką chcą jechać ,Maja miała by się z kim bawić. Mąż powiedział, że zrobimy tak jak ja będę chciała. Kurcze a mieliśmy w planach jechać sami do Krasnobrodu na 5 dni i nie wiem jakie wyjście będzie lepsze.Wiem że nikt nie podejmie za mnie decyzji,ale liczę chociaż na Wasze rady. Z góry dziękuję :*:*:*

iwona1985
 1040  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Partnerstwo i Rodzina wyjazd wakacje mazury

Odpowiedzi

rozowa82
ja bym jechała
rozowa82
dlatego ze w tym momencie liczymy kazdy grosz wiec ze wzgędu na nocleg... ale jezli nie musicie az tak zabrzo sie liczyc z kasa to jeźdzcie sami
anulaw
Ja bym pojechała skoro mąż i córka chcą.A nóż dogadasz się z zona szwagra.(grins)
karolcia514
ja bym jechała
Joanna30
ja bym jechała
monique25
Ja bym jechała
emikacpi
pojedz może akurat złapiesz z nią dobry kontakt :)
MaLaCzarna
Jedź (kciuki)
korek221
ole pindę z góry na dół i jedź:)
korek221
olej*(smiech)
Zana
nie ... nie jedż ,jeszcze nie daj boże szwagierka się źle spojrzy i masz cały wypad z głowy ,po co Ci to ??? nerwy nie są wskazane ...

matko kochana jakie dylematy ... jakie szczęście że sama nie jestem tak drobiazgowa i nie lubię dawać satysfakcji kogoś kogo nie lubię
betty
skoro masz złe relacje ze szwagierką to po co jechać? psuć sobie nerwy?
zbieraj się z mężem i dzieckiem i jedzcie na urlop sami!!!
ja bym w życiu ze swoją nie pojechała... już jak ją widzę to ciśnienie mi się podnosi a co dopiero być ze sobą całe dnie (krejzolka)
daryjka87poznan
Jedz jedz
natuuusia19
jedz:) jak bedzie cie denerwowac to wyjdziesz na spacer i sie dotlenisz swierzym powietrzem hehe:)
Magdzik
Ja byłam ze swoją szwagierką nad morzem 2 tygodnie i żyję;) Ale faktem jest, że nie mieszkaliśmy w jednym domku (wtedy bym się bardzo zastanawiała, czy jechać...), tylko dzielił nas jakiś kilometr od naszych kwater, także nawet się nie widywaliśmy codziennie i byłam bardzo szczęśliwa z tego powodu(kciuki) Szczerze... nie wiem, co bym zrobiła na Twoim miejscu... W sumie to tylko 5 dni, ale jak macie cały czas patrzeć na siebie wilkiem, to ja bym nie chciała psuć sobie urlopu.
Kordelia
Ja nie lubię przebywać z ludźmi, którzy działają mi na nerwy i pewnie w takiej sytuacji wolałabym byśmy jednak pojechali sami (grins)
xkasiulax
Nic na siłę jeśli nie lubisz z kimś przebywać nie odpoczniesz tylko ciągle będziesz podenerwowana
anetka1131
Nie pojechała bym. Wybierzcie sie sami z meże i Maja napewno urlop bedzie udany i bedzie co wspominac :)
margolcia85
ja sowjej szwagierki też nie trawię a byliśmy razem na wczasach jednego roku i bardzo milo je wspominam nawet po tym wspolnymwyjeździe nasze relacje sie poprawiły więc ja bym pojechała choćby ze względu na resztę rodzinki :)
agnese32
ja bym pojechala i niezwracala na nia wogole uwagi ze jest (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.