Menu

Jedzenie w nocy

Jak u was wygląda nocne karmienie, wstawanie i wysypianie się? Bo ja jestem nieprzytomna – Pati budzi się co 2 godziny czasem nawet co połtorej. Mam wrażenie, że więcej nie śpię niż śpię i chciałabym się was zapytać jak to jest u was i kiedy się to jakoś unormuje. Czy dopiero wtedy jak zacznie na kolacje jeść kaszki i będzie bardziej syta?! Pocieszcie mnie jakoś proszę!

johanna
 592  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

karmienie wstawanie wysypianie się

Odpowiedzi

moniaikuba
Nie pocieszę Cię ja tak karmiłam 13 miesięcy. Dopiero potem mała jako tako zaczęla przesypiać noce.
Ju25lka
Tez tak miałam, że wstawanie było co 2 godziny czasem częściej. Ale potem każdą chwilę w ciągu dnia starałam się przestać – drzemkę ucinaliśmy sobie z bobaskiem wspólnie – dużo mi to dawało – bo ja też śpiochem jestem.
kasia13_archiwum
Niekoniecznie. Moje dziewczyny przez 1. rok zycia pudzily sie wiele razy w nocy. I mlodsza dostawala kaszki od 8. miesiaca zycia. Jak skonczyly rok czasu to jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki zaczely przesypiac cale noce, a jesli cos potrzebowaly to ewentualnie wody do piecia.
Ale sa tez takie dzieci, ktore pomimo ze sa karmione tylko piersia przesypiaja cale noce i to prawie od poczatku.
Bo trzeba pamietac, ze podanie piersi zaspokaja nie tylko glod, ale rowniez wiele innych potrzeb... pragnienie, potrzebe ssania, potrzebe bliskosci...
kasia13_archiwum
Na pocieszenie powiem ci, ze ten czas, kiedy dzieci sa takie malutkie mija szybciej niz sie spodziewamy. Potem przychodzi nawet taka tesknota za tym czasem.
Ja np. przy Fatimie to bylam taka przemeczona tym wstawaniem. Bo ona mi dala czadu! Przez 1. rok zycia nie dala mi sie ani jedna noc wyspac. Ja juz myslalam, ze nigdy wiecej nie bedzie mi dane sie wyspac!
A jak sie urodzila Yasmina to bylam bardziej na luzie. Pamietajac z przykladu Fatimy jak to byla wiedzialam, ze najpozniej z pierwszymi urodzinami bedzie lepiej. A zeby nie musiec zbytnio wstawac, wzielam mala do nas do lozka i tym sposobem moglam ja karmic nawet sie specjalnie nie wybudzajac.
A czas mijal. I dzis mam takie duze dziewczyny. Fatima poszla wczoraj do szkoly, a Yasmina jest w przedszkolu. A wszystko wydaje sie jakby bylo tak niedawno.
ania77
A ja mialam szczescie i moj Dominik lubial od poczatku duzo spac. Nawet musialam go w nocy obudzac zeby cos zjadl...Po dokladnie 4 miesiecach (w noc po chszcinach) zaczal przesypiac cale nocy. To sie potem zmienilo jak dostawal zabki ale to inn sprawa. Wszystko zalezy od dziecka...
KdaPl
Moje dziecko od początku przesypiało całe noce. Co prawda był pewien czas, że mały budział się na karmienie 1-2 razy w ciągu nocy, ale to trwało ze 2 tygodnie. W tej chwili zdarza mu się budzić, ale wtedy daję mu coś do picia (pewnie ma tak przez te upały).
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.