Menu

jestem rozczarowana i zła

W zeszła sobote przywiezlismy do nas na dwa tyg z podlaskiej wsi moja kuzynke 9 lat moja cora miala towarzystwo a i ona wakacje Zebyscie mnie jednak dobrze zrozumialy to kilka slow o jej rodzicach Ich w domu jest 6 dzieci +najstarsza na wychowaniu u ich ojca ,rodzonego brata (a jedno nie zyje) Ojciec dzieci to alkoholik w dniu w ktorym mała zabieralismy wrocil z przymusowego kilkumiesiecznego leczenia a ze ma na imie Krzysztof wiec trzeba bylo to uczcic ....... jak zaczol to pil caly tydz.Matka jest po szkole specjalnej nie pije ale zamiast zajac sie dziecmi tak jak trzeba to lata po calej wsi a dzieci wychowuja sie same starsze zajmuja sie mlodszymi itd Chcielismy aby dziewczyna bedac u nas odpoczela zabieralam ja do zoo ,wesolego miasteczka, cyrk zakupy (troszke ciuchow dla niej i przyborow szkolnych)obiad codzien do ktorego nie jest przyzwyczajona bo tam sie gotuje raz w tyg albo i to nie chleb i cos do chleba to jej codzienny posilek ( mieszka tam moja babcia wiec choc sama juz nie jest w stanie codzien gotowac to zawsze ma cos w lodowce dla dzieciakow) pisalam o niej w zeszlo tyg pyt odnosnie nauki i powiem wam ze ona szybko sie uczy ale odkrylismy ze ma wade wzroku i w szkole najwidoczniej dobrze nie widziala na tablicy jak uczyli sie liter .A wiec w niedziele pytamy sie jak jej sie u nas podoba Ona ze jest fajnie ale ona chce do domu Nie powiem trafilo nas strasznie chcial nie chcial maz odwiozl ja do domu Od nas w obie strony to prawie 280 km Dopiero po drodze powiedziala ze ona nie chce zeby znowu tate zabrali i jak on bedzie pil to ona bedzie go pijanego ze sklepu przyprowadzac i musi mamie pomoc dzieci bawic zeby znowu ich do domu dziecka nie zabrali (bylo tak w zeszlym roku ze na 3 mies byly zabrane)a poza tym musi wziasc od taty pieniadze na swoje ksiazki do szkoly zanim tata je przepije lub mama na cos wyda Na poczatku bylam zla na ta mała ale jak sie dowiedzialam o co tak naprawde chodzi to zal mi jej a zla jestem na tego nieodpowiedzialnego pijaka i jak by nie bylo na malej matke ze dzieci sa tak zaniedbane i brzedwczesnie musza dorastac Moj maz jak ja odwiozl to o malo nie wytlumaczyl jej ojcu recznie jaka krzywde robi dzieciom ale byl tak napruty ze nawet by tego nie poczul POPROSTU RECE OPADAJA Tak mnie naszlo bo dzwonila do mnie kolezanka ze znowu poronila bardzo chca miec dzieci a nie moga a drudzy mnoza sie jak kroliki a dzieci potem chodza zaniedbane glodne aby miec na jakies slodycze to kradna lub pod sklepem butelki puszki zbieraja Musialam tak poprostu sie wyzalic

dyska29
 1417  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie szybkie dorastanie rozczarowanie dziecko

Odpowiedzi

Basia1980
NO tak niestety jest. Szkoda tylko tych dzieci biedne cierpią. Najgorsze jest to że w wiekszosci przypadków część z nich wyrosnie "na podobieństwo" swoich rodziców i historia sie powtarza- bieda, pijaństwo i pełno dzieci. Az serce ściska jak pomyslę ile jest zaniedbanych dzieci a tak jak mówisz ci którzy bardzo pragna miec potomstwo i stworza dzieckku normalny szczęśliwy dom nie mogą ich mieć. I gdzie tu "sprawiedliwość Boska"(placze)(placze)(placze)
Anemona
Az mi sie plakac chce a czy tym dziecia nie bylo by lepiej w rodzinie zastepczej , wiadomo nie ma jak u mamy i rodzice jacy sa ale to oni nas stwozyli a ta twoja kuzynke podziwiam, ale bardzo mi przykro(pout)(pout)(pout)
JULKA
WSPÓŁCZUJE DZIECIOM.MÓJ OJCIEC TEZ JEST PIJAKIEM I WIEM JAK TO JEST-MASAKRA.WSPÓŁCZUJE:(
dyska29
Matka malej Obiecala np ze z mala pojdzie do okulisty ale jak znam zycie i ja to napewno tam nie trafi bo ona woli po sasiadach plotkowac A jak by kochala to dziecmi by sie bardziej zajela ale ona rozumem nie grzeszy niestety
okim76
Tak, żal tylko dzieci, bo czemu one są winne i jaki maja star w życie. Dobrze, że dziewczynce zorganizowaliscie u siebie pobyt przynajmniej miała jakies urozmaicenie w wakacje. A że cche wracać, to pewnie ze względów na to , by faktycznie do czegos jeszcze w domu nie doszło i nie pozabierali ich znowu do domu dziecka. Rece opadaja jak sie czyta takie historie z zycia wziete.
ADAMSKA98
terz nienawidze pijaków tym bardziej ze ja mialam ojca pijaka ,tylko nie mialam w domu tak jak ty opisujesz ,a te dzieci to sa naprawde biedne zamiast cieszyc sie dziecinstwem to musza z malu uczyc sie samodzielności i robic to co robia dorośli
dyska29
Na podlasiu jest dosc duze bezrobocie tam faceci albo stoja pod sklepem i pija albo co madrzejsi powyjezdzali za granice i robia po budowach jest kilku nielicznych prawdziwych gospodarzy zajmujacych sie rola
chwiejna
tak to jest niestety na tym świecie, ze niewinne dzieci muszą szybko stac sie dorosłymi bo rodzice chyba nie wiedzieli co to jest zabezpieczenie :/ jedni pragna miec dzieci i nie moga a inni jak napisałaś mnożą sie jak kroliki nie myslac o przyszłości. Szkoda tylko tych dzieci.
dyska29
w zeszlym roku mialam u siebie jej starsza siostre przez 2 tyg
ADAMSKA98
@dyska 29 wiesz jest wszedzie bezrobocie i jakos sobie ludzie radza ,dziwie sie matce tych dzieci ze ona nic z tym nie robi ,moja mama zyla z gospodarki i bylo nas 6 cioro i jakoś musiala dawac sobie rade ojciec pracowal na koleji i nigdy nie pszynosil jej wyplaty tylko rodzinne ktore odniego musiala wyciagnac
dyska29
powiem wam jeszcze jedno te dzieci nie umieja sie nawet cieszyc z tego co im sie da oni maja juz swoj swiat w ktorym znalazly sobie jakies miejsce i bynajmniej mnie nie udalo sie do nich dotrzec ich przerasta normalne zycie w normalnych warunkach gdzie nie ma alkoholu obiad na czas gdzie cos sie daje bezinteresownie
emiliab
Smutne, dlaczego dzieci zawsze ponoszą największą karę za dorosłych?(pout)
sylamartynka
Treść została zablokowana przez zespół
ADAMSKA98
bo one już dotego sie przyzwyczajly ,moze jak by naprawde dlozej zostali i z matka może by inaczej patrzyli na swiat .tak bedać u ciebie byla z dala od matki to zamiast sie cieszyc to pewnie o niej myslała
dyska29
ADAMSKA jest matka i matka twoja byla taka jak powinna tamta nie jest
flame123
biedna dziewczynka, musi się martwić zamiast rodziców...
strasznie mi jej żal
ADAMSKA98
wiesz ja tamtej nie znam tylko pisze tak jak ja mysle ,

jest przykre jak patrzy sie na takie dzieci które nie mają oparcia u rodziców

podziwiam cię ze cie ich los opchodzi bo inni nawet by sobie glowy nimi nie zaprzatali ,tak to jet jak chcesz pomuc to nie wiesz jak to zrobic
dyska29
ja wiem ze te dzieci wczesniej czy pozniej zabiora tak jak pisalam najstarsza dziewczynka od 5 roku zycia jest na wychowaniu u ojca brata a teraz ma 15 lat i do ciotki mowila mamo a do wlasnej matki brawie nie przyjezdza choc ma 15 km a wojek jest tam codziennie ona sie rodzicow i rodzenstwa wstydzi mieszka w bloku ma wszystko bo ciotka dzieci miec nie mogla niestety w styczniu zmarla i i tamta mimo tego ze zostala z wujkiem to do rodzicow nie wrocila A jesli chodzi o milosc matki do dzieci lub ojca ktora matka lub ojciec odda swoje wlasne dziecko na wychowanie komu innemu nawet najblizszej rodzinie Jesli ja bym miala taka sytulacje to choc bylo by biednie i ciezko ale wszystkie dzieci byly by ze mna
ADAMSKA98
to starszej się udalo wyrwac i niedziwie sie ze do cioci mowila mamo niz do biologicznej matki tamta jej dała wszystko a przedewszystkim milosc matczyna,ktorej brakowalo jej
33anna
Bardzo przykr i niestety często spotykany obrazek...(placze)(placze)(placze) aż płakać się chce, ale co robić???? Całego świata nie naprawimy. Może zgłosić do MOPSu żeby pilnowali tą rodzinę i chociaż książki dzieciaczkom zafundowali????
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.