Menu

Jestem wegetarianką, dlaczego? ankieta..

Dlaczego zdecydowałyście się być wegetariankami? ciekawi mnie bardzo ten temat, dlatego pytam ;)

Jestem wegetarianką ponieważ,...

Katarzyna1988
 361  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Odżywianie wegetarianizm

Odpowiedzi

LaMandragora
Dla mnie to jest prosta sprawa. Kocham zwierzeta.
Dla mnie milosc do zwierzat nie jest wybiorcza. Nie kocham pieska bardziej od swinki czy krowy.
Od malego nie chcialam jesc miesa. Widze, ze moje dzieci maja identycznie. Nawet majac okazje zjesc miesa, sciagaly z talerza i kladly obok.

W wieku 17. lat przeszlam oficjalnie na wegetarianizm. Od dwoch lat jestem weganka.
Mam za soba ciaze wegetarianskie, czas karmienia piersia... minimum roczny.

Dzieci tez sa wege. Tyle, ze nie vegan. Jedza sery, pija mleko krowie.
Chociaz tu ciekawostka.
Srednia corka sama odrzucila krowie mleko. Uznaje tylko roslinne.
A te robie sama...
Pyszne mleko z orzechow laskowych czy nerkowcow to 5 minut... a nie mam na sumieniu cielaczkow, ktore sa zabierane matkom i trzymane w podlych warunkach, tuczone, nigdy nie majace mozliwosci pasc sie swobodnie na lace i korzystac z daru, jakim jest bliskosc ich matki, do czego maja przeciez bezwzgledne prawo.

Dla mnie bycie wege... jest poza wszelka dyskusja.

Nie rozumiem szczerze dyskusji na temat podlosci dajmy na to Azjatow, bo jedza psy... gdy samemu je sie inne zwierzeta. Dla mnie pozbawianie kogos zycia jest bez roznicy.
Czy tez kwesti: uboj rytualny kontra zwykly.
Wg mnie nie ma uboju humanitarnego.

Jakiekolwiek odbieranie zycia zyjacej, czujacej istocie jest podle.

Nie chce brac w tym udzialu.

Nie jem miesa, nie jem ryb, nie jem ZADNYCH produktow pochodzenia zwierzecego.
Torebki, buty, takze kupuje vegan...

To moj swiadomy wybor. Tyle...

Od siebie dolacze wyklad Garyego Yurowwsky´ego...
http://www.youtube.com/watch?v=D7b2b6H-raQ

i film... Ziemianie...

http://www.youtube.com/watch?v=Gq2ltkcJudU


Tyle ode mnie w temacie, dlaczego...
LaMandragora
I jeszcze jedno... nie ma tu odpowiedzi w ankiecie, ktory bylaby odpowiedni.
Nie, bo jestem milosniczka zwierzat a bo szanuje kazdy przejaw zycia. Kazdy jego rodzaj.
czekoladka22
ja kiedyś byłam wegetarianką ale tylko przez jakiś czas nie lubiłam gdy ktoś mówił to mięso jest z tego czy tamtego zwierzaka i nie lubiłam żyłek i innych rzeczy w mięsie.. ale miałam wtedy 13 lat trwało to może z rok i znów zaczęłam jeść normalnie oczywiście dalej nie lubię tych rzeczy...
LaMandragora
No ale co to znaczy jesc normalnie?
amalka
Nie jestem wegetarianką a tak czy inaczej zdaniem wielu nie jem "normalnie". Z mięs tknę się jedynie drobiu (sporadycznie kiełbasa z grilla) Jeśli ktoś miast rolady z sosem i kluskami, zjada gotowanego kurczaka z jogurtem naturalnym, ziemniakami i masą sałaty.. ma coś nie tak pod kopułą. Wszyscy powinni pałaszować ociekające tłuszczem hamburgery, zagryzać frytkami, popijać Colą czy inną Fantą. Do tego ogromny stek, kapucha zasmażana, micha klusek i browar. To znaczy jeść "normalnie" @LaMandragoro (kciuki) Wszystko co inne (zdrowe?) normalnym nie jest (krejzolka) Muszę się chyba leczyć (bach)
LaMandragora
Aa... ok. Dzieki za wyjasnienie @amalko, bo za chiny ludowe tego rozgrysc nie umialam.

No tak... ja to jw. pisalam... nawet mleko sama wytwarzam... z orzeszkow, ziarenek i ryzykow (nie RydZykow ojcow tzw... ryzyki, czyli Ryze... ;) )
amalka
O mamo! (smiech)
LaMandragora
Spokojnie... w tym kierunku odbija stopniowo... Nie od razu Rzym zbudowano...
Na starosc wyjdzie, ze wyprowadze sie w dzicz i bede sama jeszcze hodowala sobie te ziarenka do dojenia mechaniczno-recznego... Ewentualnie przejde na dojenie reczne a rozdrabniac bede jakos naturalnie...
Kto wie... potrzeba matka wynalazkow.
LaMandragora
(grins)(grins)(grins) Sedno sprawy. (kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.