Menu

Jesteście Matkami pracującymi czy poświęcacie się rodzinie i prowadzeniu domu

Nie jest łatwo pracować na etacie, prowadzić dom i wychowywać dzieci. Jak to wygląda w przypadku NetMoms? Ciekawa jestem, czy zrezygnowałyście z kariery zawodowej czy też dajecie sobie rade jako pracujące mamy?

Ania
 1170  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina Praca i Finanse

Odpowiedzi

justa
Na pewno każda NetMom po porodzie przede wszystkim chce zajmować się tylko i wyłącznie swoim maleństwem. Powrót do pracy to ważna decyzja, bo odczuwać ją będą i mama i dziecko. Jestem pracującą mamą i akurat odpowiada mi taki stan rzeczy. Gdy zaczęłam pracę synek początkowo zostawał z babcia a gdy skończył 3 latka poszedł do przedszkola. Z pewnością można pogodzić funkcje mamy i pracownika choć czasem nie jest łatwo.. Pozdrowienia dla pracujących NetmMoms :)
dudka
Jestem jeszcze na macierzyńskim, ale chciałabym wrócić do pracy - bo bardzo ją lubię, a jak wiadomo o pracę łatwo nie jest (a już na pewno nie o taką którą się lubi)! Martwi mnie tylko to, że będę musiała chyba posłać Madzię do żłobka - bo obie babcie są jeszcze pracujące i nie ma szans... Myślę, że aby pogodzić wychowywanie dziecka, pracę i obowiązki domowe potrzebna jest dobra organizacja i pomoc partnera!
carla1978
Nie potrafiłabym zrezygnować całkowicie z kariery zawodowej dla dziecka. Jak narazie udaje mi się pogodzić obowiazki w pracy i w domu i nie zamierzam tego zmieniać.
artanis
Ja sama wychowuje synka i pracuję - bo nie mam wyboru. Ale i tak wolałabym pracować zawodowo, aniżeli tylko zajmować się dziećmi i domem. Wydaje mi się, że matka obecna choćby pół dnia w domu, ale zadowolona z siebie, spełniona, nie mająca problemów z poczuciem własnej wartości, to lepsza matka niż sfrustrowana ale 24h/dobe. Wg. najnowszych badań dzieci mam pracujących bardziej szanują swoich rodziców, także mają mniejsze problemy z poczuciem własnej wartości, są bardziej samodzielne i szybciej się rozwijają. Oczywiście w rodzinach wielodzietnych całkowicie rozumiem, dlaczego kobiety 'zostają w domu'. Szkoda tylko, że ich mężowie nie zdają sobie sprawy z tego ile pracy dziennie wykonują, a państwo, jeśli ktoś nie prowadzi działalności gospodarczej nie pozwala opłacać składek ZUS. Czy jeśli w erze rozwodów, mężczyzna zostawi 50-letnią kobietę, która nigdy nie pracowała, bo poświęciła się rodzinie, nikt jej nie zatrudni, bo za stara, bo nie ma doświadczenia - bez środków do życia, bo emerytury też nie ma, czy wtedy także będzie broniła swojego wyboru? Wolę pracować.
norbik
Ja jestem na urlopie wychowawczym,który niestety kończy mi się za10miesięcy.Fajnie siedzieć w domu i wcale nie narzekam i się nie nudzę,bo przy dwójce dzieci zawsze jest coś do zrobienia.Tak więc staram się nie myśleć o nieprzyjemnej chwili powrotu do pracy!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.