Menu

Jeszcze 10 tygodni, jeszcze 2 miesiace...

Hej ... czy w ciazy liczylyscie ciagle ile dni zostalo do terminu porodu? Bo u mnie to juz jest chyba obsesja ... co dwa dni licze, przeliczam i pocieszam sie ,ze to juz 3 trymestr albo ,ze w czwartek minie 29 tydzien... Moj maz ma ze mnie beke bo ja nigdy nie znosilam matematyki (grins)(grins)(grins) ...

A i mam ciagle mysli nad zmianami w domu: nowy dywan, nowy sprzet, nowy fotel... zupelnie jakbym chciala wszystko poprzestawiac...

Ciekawe kiedy moj malzonek sie zbuntuje bo na razie jakos to znosi...

Mam nadzieje ,ze nie ejstem osamotniona w tych dziwnych dzialaniach (krejzolka)

Tosia
 860  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina dziecko

Odpowiedzi

Agnieshka76
To zupełnie normalne. Większość z nas tak miała :)))) to tak zwany symptom wicia gniazda(grins)(grins)(grins)(grins)
Paulinka1701
Hmm troche przed terminem malowalam pokoj z partnerem (zla) A po terminie robilam przemeblowanie (grins)(grins)(grins) Oczywiscie liczylam juz od pierwszych tygodni kiedy to bedzie (grins)
bobonikos1
ja też liczyłam każdy dzień i nie mogłam się doczekac następnego etapu ciąży(grins)(grins)(grins)
Nicoletta
ja licze, ale tylko tygodnie (grins)
Tosia
szkoda ,ze wy moich przeliczen nie slyszycie bo moj maz (swietny matematyk) sie juz gubi przyklad:

" kochanie w czwartek to bedzie 29 tydzien ciazy i wtedy idziemy do ginekologa, powinien dac skierowanie na morfologie wiec jak zrobie ja za 3 tygodnie to bedzie juz 32 tydzien a do ginekologa idziemy 33 tygodnia... to juz zostanie tylko 7 tygodni... rozumiesz prawda kochanie?... "

(grins)(grins)(krejzolka) moj maz juz sie wylacza...
xkasiulax
ja mam termin na 17 września i też sobie liczę ile mi zostało
kamilka21
to jest najnormalniejszy objaw ,ja tez mam obsesje i już się niemoge doczekać córy,tymbardziej ze ma to nastąpić na dniach a powiem ci tosiu ze wyczekiwanie w końcówce jest naprawde męczące,takze niestety trzeba czekac(nigdy)(nigdy)(nigdy)(kwiatek)(kwiatek)
sque
Ja od początku ciąży liczę dokładnie tygodnie, zresztą moja mama i siostra też liczą :-)
A jeśli chodzi o remonty, to na początku ciąży robiliśmy remont całego mieszkania, gdyż wtedy je kupiliśmy, a teraz w ten weekend znowu robiłam przemeblowanie i różne poprawki. Mój mąż też jakoś to jeszcze znosi, no ale u nas niedługo się to skończy.
To wszystko jest podobno normalnym zachowaniem kobiet w ciąży.
Tosia
(grins)(grins)(grins) ... skoro tak.. no to bede liczyc dalej... a co bede sie ograniczac (grins)(grins)(grins)
kamm123
Ja też liczyłam, ale razem z moim mężem :) On bardzo się cieszy i zawsze mówił, że nie może się doczekać naszego małego brzdąca (grins)(grins)(grins). Jestem w 39 tc, a do tp zostało nam 4 dni :) Ciekawe czy Mały się pośpieszy, czy nie będzie na razie miał ochoty przywitać się z rodzicami..
jola75
liczylam i zawsze przed zasnieciem czytalam plansze tydzien po tygodoniu rozwoj dziecka.
kamm123
Ja mam termin na dzisiaj i na razie nic się nie dzieje.. (pout)(pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.