Menu

Julia boi się

Julia ma 3,5 roku, ma starszą i młodszą siostrę niedawno przeprowadziliśmy się za miasto, piękny domek działka, wszystko super piękny plac zabaw,trampolina, basen, wszystko co mogą chcieć dzieci. Jednak Julia przeraźliwie boi się wychodzić z domu, woli zostać sama niż wyjść z nami na podwórko. Nic na nią nie skutkuje poradźcie czy to normalne, co mam robić, czy mam ją zaprowadzić do psychiatry, bo te jej lęki zatruwają wszystkim radość z tej działki,ponieważ chce żebym ja też nie wychodziła tylko z nią siedziała w domu.pomóżcie!

majka1219a
 586  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem boi się

Odpowiedzi

maminka
a od czego to sie zaczelo?? te leki moze sa skutkiem jakiegos doswiadczenia ktore tam sie wydarzylo?? sprobuj sama z nia porozmawiac...ale jesli to nie poskutkje poszukaj pomocy u specjalisty. zycze powodzenia
Asiulka1
a jak reagowała u kogoś obcego lub w nowych miejscach??też się bała???poczekaj może musi się oswoić..
ADAMSKA98
owszem możesz poradzic się psychologa dziecięcego ,i rownież jestem za tym abyś z nią porozmawiała czego sie boji
majka1219a
Witam, dziękuje za odpowiedzi. Julcia zawsze miała trzęsące się rączki, tak naprawdę nie zaczęło się to od jakiegoś wydarzenia jak tylko kupiliśmy działkę zawsze panicznie bała się owadów, much, ale myślałam ,że to przejdzie. Teraz doszło tylko więcej paniki na wszystkie chałasy dookoła choć jest ich naprawdę niewiele i w oddali. Rozmawiałam z nią ,prosiłam, zachęcałam jak się dało, czy na ręku, czy za rączkę nic nie daje skutku, zawsze taka sama panika jakby świat walił się jej na głowę. oczywiście na innych placach, czy nad jeziorem szaleje, nawet na balkonie jest ok. tylko podwórko tak na nią wpływa. W domu tylko boi się sama zostawać w pomieszczeniach, ale to da się wytrzymać. Chyba pozostaje porada specjalistów. Może ktoś ma podobne doświadczenia?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.