Menu

Jutro mam termin.

Witam. :) Jestem Matylda mam 17 lat. Leże w tym samym szpitalu co Marta malamama17 . Jutro mam termin porodu, nic na to nie wskazuje. Powoli zaczynam się martwić.:( miała któraś z was taką sytuację ? :(

matyldaa
 1373  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Opieka nad dzieckiem strach poród termin

Odpowiedzi

agnese32
maluszek jak zdecyduje to sie urodzi widocznie niespieszy mu sie a czesem do tyg 2 tyg mozesz isc a lekarze sa od tego aby zadecydowac o wywolaniu - nie martw sie (kwiatek)
renata29
miałam podobną sytuację tylko nie leżałam w tym samym szpitalu co Marta zresztą w zupełnie innej sytuacji też nic na to nie wskazywało a poród zaczął się dokładnie w terminie
malamama17
@atena = o przepraszam ale czy ty coś zarzucasz ?
Spotkałam Matyldę w szpitalu, Tak zgadza się obie mamy po 17 lat i może dlatego się dogadałyśmy. Nie rozumiem więc takiego zachowania.
I strasznie niemiły ton. Dziewczyna się martwi, chciała się was poradzić. Nie rozumiem tego...
jagoda30
małamama17, atena po porostu chyba podejrzewa ze ktoś może być trollem, a że jak to mówią góra z górą nigdy a człowiek z człowiekiem zawsze....
andziula206
Hej młode mamy głowy do góry nie Wy pierwsze nie ostatnie urodzicie dzieci w tym wieku,trzymam źa Was kciuki.Matyldaa nie martw sie napewno wszystko bedzie dobrze, najwaźniejsze że jesteś pod opieka lekarzy.Odezwijcie sie jak już będzie po wszystkim.(prezent)
anulka2281
Niektóre nastoletnie mamy są bardziej dojrzałe emocjonalnie niż pozostałe mamy, więc też nie rozumiem tej ironii. Kochana a Ty się nie martw(prezent) Moja mama jak była ze mną w ciąży pracowała do samego porodu. Rano poszła do pracy, spędziła tam prawie cały dzień a późnym wieczorem już się wyklułam(grins) Też nic na to nie wskazywało że to tak szybko się stanie. Nie ma na to reguły i musisz uzbroić się w cierpliwość. Wiem, że pod koniec nie jest łatwo ale zobaczysz że wszystko będzie dobrze i już niedługo przytulisz swoje Maleństwo(prezent) Trzymam za Was kciuki(prezent)
madziullka
Tu jak zwykle ktoś musi sie kogoś czepić. wiec olejcie to;-) a swoja droga ja bylam 2 tyg po terminie i urodzilam zdrowiutka córe;-) wiec glowa do gory;-)
korek221
Kochana - maluszek wyjdzie na świat jak sam będzie chciał - mój synek wpadł na ten pomysł 12 dni po terminie a właściwie lekarze mu pomogli "podjąć decyzję"(grins)(grins)(grins)
pscolka1987
ja 2tyg po terminie rodziłam poprze kroplówkę ,bo dzidzius nie chciał wychodzić każdy organizm jest inny ,każda kobieta jest inna więc ....spokojnie lekarz bedzie wiedział co dalej...(kwiatek)
karolincia
nie martw sie ja urodziłam moje dzieci po terminie czasem tak bywa
goskapolak
Ciekawe,że tyle mamuś z paru tych samych miast pisze
Ciekawe,że tyle mamuś z jednego kraju pisze
Ciekawe,że tyle mamuś tej samej płci pisze
Ciekawe,że tyle z nich pisze po polsku...
Pytasz lekarzy kiedy spodziewają się,że urodzisz?
Zyczę powodzenia i cierpliwości(awve)
maja1482
tylko 5% kobiet rodzi dokładnie w wyznaczonym terminie, nie masz się czym martwić... maluszek wyjdzie, kiedy sam uzna, że na niego pora, albo pomogą mu lekarze(prezent)(prezent)(prezent)
kasiulka1985
Boże jakie Wy jesteście przemądrzałe !(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) zadała pytanie dziewczyna a tu oczywiście Matki Polki muszą 2grosze od siebie dowalić ! brak słów(zlosc)
Beki
goskapolak to trolisko!
kinia87
moja córcia urodziła się 7 dni po terminie.Dzidzia sama wie kiedy ma wyjść. Spokojnie kochana doczekasz sie porodu;)))Szcześliwego rozwiazania;)
goskapolak
niesamowite beki.Spojrzyj do lusterka (grins)
lola86
Ja urodziłam w terminie .A koleżanka dalej czeka dziś mija tydzień ,i nic się nie dzieje (awve)(awve)(awve)
joana1983
Nie martw się Matylda.
Dziewczyny napisały już wszystko co powiinaś wiedzieć o terminie porodu. Jeśli nie urodzisz sama do 2 tygodni po porodzie to lekarze Ci w tym pomogą :) Nie martw się. Skoro jesteś w szpitalu to Ty i Twoje maleństwo jesteście bezpieczni(kwiatek)(kwiatek)
amalka
@geodziu a czy mężatki- można by rzec- doświadczone nie znają antykoncepcji? Swoją drogą ile kobitek na tym portalu ma dzieci z kalendarzyka, pękniętej prezerwatywy, zawodnej pigułki, stosunku przerywanego (stosowanego jako "środek zapobiegawczy")?

Muszę się zgodzić z @goskapolak. Nie dopatrujcie się trolla w każdej nowo zalogowanej osobie. Pytanie najnormalniejsze w świecie- ani dziwaczne, ani kontrowersyjne, ani prowokacyjne... Mało która z nas urodziła w terminie i dla nas oczywistym jest fakt, iż "termin" to nie pewniak. Dziwniejsze pytania się pojawiały- nawet zadawane przez matki dwojga czy trojga dzieci i dotyczyły spraw dla mnie oczywistych na tyle, że po przeczytania szczęka obijała mi się o klawiaturę... To tyle nie na temat (grins)

@matyldaa nie będę powielała odpowiedzi poprzedniczek. Dziewczyny wszystko już wyjaśniły. Życzę rychłego i (o ile to możliwe) bezbolesnego rozwiązania (prezent)
piasekpustyni
ja miałam taką sytuację że dłuuuugo nic się nie działo po tzw. "terminie" choć ja w te lekarskie "terminy" nie wierze, bo oni wyliczają poród z miesiączki, a nie z poczęcia, a jak są długie cykle tak jak u mnie do 40 dni to jeszcze bardziej wydłuży się TERMIN PORODU...
pojechałam w końcu do szpitala i po 2 dniach było CC.
a Ty dlaczego już leżysz w szpitalu? coś było nie tak?
powodzenia! (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.