Menu

Już się pogubiłam.....

Witam. Mam dzieci urodzone 01.02.2010r. Cała trójka chodzi do przedszkola. Do tej pory sądziłam, że od września pujdą do 5 latków - a dzisiaj Pani dyrektor w przedszkolu poinformowała mnie, że moje dzieci według nowej reformy, od września muszą podjąć naukę w 1 klasie S.P., ponieważ urodziły się w pierwszym półroczu. Jak to jest? pozdrawiam....

gochak26
 1036  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Szkoła i Kształcenie trojaki

Odpowiedzi

kama86
A no właśnie tak jest ..
Dzieci urodzone do półrocza bodajże do czerwca mają obowiązek szkolny iść do pierwszych klas,te które zostały urodzone po półroczu mogą ale wcale nie musza( decyzję podejmuja rodzice).
tlolek
yyyy
ja myślałam że to się dotyczy tylko rocznika 2008
z tego co kojarzę to późniejsze roczniki już idą do pierwszej klasy obowiązkowo jako 6-latki.
Ale mogę się mylić
gochak26
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić takich maluchów w 1 klasie....a tym bardziej moich :) . coraz bardziej zastanawiam się nad odroczeniem ich od obowiązku szkolnego na rok......sama nie wiem.....
myszka838383
gocha..do 1 klasy idą 6-latki a Twoje dzieci w przyszłym roku skończą 5 lat prawda?
lola86
Może pójdą od razu jak się urodzą . To jest czyste zabieranie dzieciństwa , nie wyobrażam sobie mojej małej ani jako 5 ani jako 6 latka w szkole .
gochak26
No raczej moje dzieci nie ogarną 1 klasy. Chyba muszę zacząć działać w sprawie odroczenia. W poniedziałek biegnę do szkoły dowiedzieć się jak to wszystko pozałatwiać.
myszka838383
Mój syn rozpoczął naukę we wrześniu jako 7 latek. Do szkoły wręcz biegnie.W sobotę jest zdziwiony że szkoła zamknięta..bo on chce iść :) Poza nauką pisania i czytania są właśnie jak to Eudaimonia ujęła chmurki , ptaszki itd wyklejanki, malowanki, układanie puzzli i zabawy na dywanie. Cała ta pierwsza klasa nie różni się wiele od przedszkola. W klasie 6-latków jest jeszcze większy luz. Mają w sali trampolinę, wielkie klocki i inne bajery...więcej się bawią niż uczą.
renata29
@Eudaimonia,zajęcia w pierwszej klasie wcale nie wyglądają tak różowo.Chmurki i ptaszki były we wrześniu.Teraz dzieci muszą już płynnie czytać i mają sprawdziany z dodawania.

@gochak26,skoro Twoje dzieci są teraz w przedszkolu to muszą najpierw raczej do zerówki a nie do pierwszej klasy.
kama86
Mój syn ma 6 lat i chodzi do 1 klasy co prawda raz w tygodniu ze względu na to ze mieszkamy na obczyźnie.
Do przedszkola francuskiego zaczął uczęszczać od kiedy skończył 2 latka i 10 mc.

Eudaimonia ma rację.Sama tez przerabiam z synem Elementarz i ćwiczenia i nic nadzwyczajnego tam nie widzę,wręcz przeciwnie slaczki,troszkę matematyki poznawanie literek.Fakt jest taki ze dzieciaki w pierwszej klasie mają lub powinny nauczyć się literek,czytać i pisać,bo chyba wszędzie program jest taki sam.Nie wymagają juz chyba aby każdy dziecko już umiał płynnie czytać i pisać,bo to przychodzi z czasem.


Pierwszoklasista ile godzin jest w szkole 4? To nie oznacza zaraz ze zabiera mu się dzieciństwo.Tutaj juz od przedszkola dzieci chodzą po 8 h


Każdej matce żal kiedy dziecko idzie do szkoły,moim zdaniem to dzieci bardziej uczy być samodzielnym.

Jeśli chodzi o wiek dziecka w miesiącach (jedno starsze drugie młodsze)to w późniejszym czasie wszystko się wyrównuje,a wiem co mówię bo obydwoje dzieci mam z samego końca roku.Wiec są młodsze od swoich rówieśników.


Szkoła nie nauczy pokazywać wzorców i podejmować wyborów na całe życie od tego są rodzice a szkoła jest dopełnieniem.
tlolek
chmurki, ptaszki, trampolina??
to mój Syn chodzi w takim razie do całkiem innej szkoły z innym programem
Każdego dnia minimum 2 godziny nauki w domu .
pisanie, podstawowe działania matematyczne, płynne czytanie.
Od grudnia mają mieć wprowadzone sprawdziany.
Idą tym samym programem co równoległa klasa pierwsza siedmiolatków.
Jedyny "luz" jaki mają na zajęciach to na zajęciach z wychowania fizycznego bo wtedy najczęściej wychodzą na plac zabaw jak pogoda dopisuje a jak nie to siedzą w sali i nadrabiają program...
Runka
nie wiem kazdy narzeka na fakt wczesniejszego pojscia dzieci do szkoly, a ja sobie ten fakt chwalie... moj syn w zeszlym roku dzieki temu ze trafil do szkoly zostal wkoncu zdiagnozowany... bylam ostatnio kilkarazy na zajeciach w I klasie i jak narazie to jest tam wiecej zabawy niz nauki, a niektore zadania sa na zasadzie zabawy...

@gochak26 jesli potrzebujesz pomocy w odroczeniu sluze pomocą, gdyz mam to za soba (ze wzgledu na chorobe syna)
Beki
Tu chodzi o "zerówkę" nie o szkołę!
jagoda30
Mój syn chodzi do pierwszej kl.W lipcu skończył 7 lat i jemu nauka nie stwarza większych problemów.Poznali większość literek,kilka cyferek,teraz z religii mają nauczyć się "Zdrowaś Mario".
Niestety w klasie są dzieci młodsze i one mają problemy.Jeden z chłopców jeszcze nawet nie słyszy co szyta,przeliteruje wyraz i nie wie co przeczytał,pisanie też sprawia mu trudność.Pani musi dzielić klasę pod względem wymagań.Jedne dzieci same czytają polecenia,inne głoskować nie umieją.
Moim zdaniem to jest też wina rodziców.Ja z synem od początku zerówki siedziałam czytałam,pisał szlaczki,proste literki.teraz ma lżej,ale jeśli rodzic nie usiądzie z dzieckiem i nie nauczy to skutki są opłakane.Lepiej litować się nad dzieckiem,bo ono malitkie,nie wie,nie rozumie itp,a ono przechodzi ileś tam poziomów w grze na kompie bez problemów.Pani w szkole nie zastąpi pracy z dzieckiem w domu.
Trzeba dzieciom pomóc,nauczyć,pokazać,nie oczekując że szkola załatwi za nas wszystko.
karolincia
Do pierwszej klasy idą sześciolatki do zerówki pięciolatki. Nawet to jest dla mnie nierealne nie wyobrażam sobie mojego synka w zerówce. Nie wszystkie dzieci rozwijają się tak samo. Jest to jakaś masakra totalna.
iwus198920
Mój synek jest z września 2010 i od września idzie do zerówki jako 5 latek (29 września skończy 5 lat) i ja się bardzo z tego cieszę on jak na razie też :)
karolincia
Rozmawiałam właśnie ze znajomą której pięciolatek poszedł do zerówki, pani wychowawczyni odsyła dziecko do poradni psychologiczno pedagogicznej ponieważ dziecko nie umie głoskować, z innych źródeł wiem że niektóre dzieci zaczynają głoskować dopiero w wieku 6 lat. Gdzie tu sens i logika tylko poradnie będą miały więcej roboty.
jagoda30
@karolincia Pani wychowawczyni zapewne nie chciało sie pracować z dzieckiem,że nie umie głoskować może powiedzieć na koniec roku szkolnego,a nie teraz
lola86
@Asiu u nas te 6 latki idą normalnie do szkoły , tam gdzie chodzi klasa 6 . Gdy odbieram małego sąsiadów to jestem świadkiem zachowania na przerwie . Wiedze ze te małe dzieci boja się tych dryblasów , przepychanki wyzwiska . Lekcje zaczynają sie od 8.30 a kończą o 13 .20 lub 14 i naprawdę uwierz że nie ma tam żadnego siedzenia na dywanie i rysowania chmurek . A w domu sierdzą z godzinę dwie żeby nadrobić to co nie zdążył i odrabiają zadanie domowe . A jest tego naprawdę sporo . Widzę jak sąsiad męczy sie i czasem już przy tym płacze , bo nie umie tego nadrobić . A w przedszkolu był taki bystry i zdolny . Wiec dlatego nie wyobrażam sobie tego . Chodzi mi właśnie o coś takiego jak napisała @ chivas .
tlolek
tak, u nas w zerówce pani miała zakaz nauki czytania (wg. reformy) a co najśmieszniejsze pierwszoklasista musi od początku już czytać...Niestety reforma ma w sobie wiele rozbieżności i jedynie czas pokarze czy była błędna czy też nie.
myszka838383
U nas nie uczyli czytania w zerówce. W klasie mojego syna tylko dwoje dzieci czyta płynnie i nikt nie robi z tego wielkiego problemu. Maja na to cały rok.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.