Menu

Kara pieniężna za wakacje z dzieckiem w czasie roku szkolnego - tak czy nie?

Jak donosi serwis bham.pl, dla pewnej rodziny z Telford, Shropshire, wspólne wakacje zakończyły się drogim wydatkiem. Jak przeczytać można w artykule, jakiś czas temu "rada miejska Telford i Wrekin ustaliły (...) bardziej surowe przepisy dotyczące zabierania dzieci ze szkoły w ciągu roku szkolnego." W związku z tym "Stewart i Natasha Sutherland zostali skazani na zapłacenie kary w wysokości 993 £. Powodem był właśnie wyjazd na wakacje z dziećmi w trakcie roku szkolnego." Rodzice podkreślają, że podróż wykupili zanim przepisy zostały zaostrzone i że nie było możliwości wyjazdu na urlop w czasie ferii. Co sądzisz o decyzji nałożenia takiej kary na rodzinę? Uważasz, że powinno się karać rodziców, którzy zabierają swoje dzieci na urlopy w czasie roku szkolnego?

NetMamaTeam Team
 602  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Opieka nad dzieckiem kara pieniężna

Odpowiedzi

Runka
rozumiem nieobecnosc w szkole z powodu choroby, nieszczęśliwego wypadku/wydarzenia, ale aby zabierac dziecko na wakacja/wypoczynek w roku szkolnym to tego nie rozumiem,
co do karania to podobnie jak @asafii nie mam zdania
amalka
Co d0 kary pieniężnej- dziwna sprawa, co zaś się tyczy wakacji w roku szkolnym- głupota rodziców. Tłumaczenie, iż wyjazd był zaplanowany przed zaostrzeniem przepisów idiotyczne. Zaplanowany był z rozmysłem, w czasie jaki dzieci winny poświęcić na edukację a nie "taplanie się w wodzie" czy inne "budowle z piasku". Niestety teraz za głupotę rodziców zapłacą dzieci, bo zapewne będą nadganiać...
goskapolak
Oj tam,bez przesady.Ja przez kilka lat,gdy córka była w klasach 1-3 jeździłam z nią na tygodniowe wypady albo na narty albo w cieplejsze kraje.Moja córka nie miała żadnych problemów ani z nadrobieniem zaległości(których właściwie nie było) ani ze strony nauczyciela.
Ja nie mogłam sobie pozwolić na urlopy w ferie czy w wakacje.
goskapolak
Geodonna a sądzisz,że ja i moje dziecko nie chciałabym jak każdy pojechać na wakacje czy ferie jak one ?Nie każdy z rodziców tak robi.Robi tak ten co musi.
Nie wydaje mi się,że rodzice robią tak bo im się tam widzi.Moje dziecko siedziało całe dwa miesiące wakacji i dwa tygodnie ferii w domu bo nie miałam możliwości z nią pojechać.
Chciałam choć przez ten jeden tydzień jej to wynagrodzić.Jakoś wszyscy to w szkole rozumieli- nikt nie robił mi wyrzutów.Podobnie było z dziećmi rodziców pracujących za granicą.Gdy ci zjeżdżali do domu ich dzieci nie chodziły wtedy do szkoły prze tydzień.Bo potem rodzice przez nasepny tydzień załatwiali różne sprawy i wracali do pracy.

Nauczyciel ma wolne w ferie,święta,wakacje i inne,.Jeśli do tego ma dziecko szkolne to ma super.Dlaczego miałby brać wolne żeby sobie z dzieckiem wyjechać?

Co do zasad Eudajmonio:powiedz to pracodawcom,którzy zatrudniają pracowników mających dzieci w wieku szkolnym.Zabiją Cię śmiechem.
Nie każdy ma komfort pracy w domu wtedy gdy mu się akurat chce i do pomocy cały sztab rodziny.
:
amalka
@Gosiaczku ale jak taką nieobecność córki usprawiedliwiałaś? Z ciekawości pytam...
goskapolak
Powiedziałam oczywiście prawdę. Nie wyobrażam sobie by kłamać i nakłaniać do tego dziecko,które,jak wiadomo w tym wieku ma jeszcze szczere odruchy.
Moja córka była i jest świetną uczennicą więc nie było problemu,że sobie z czymś nie poradzi.Ciągnie jeszcze jedną szkołę i dzięki temu jej szkoła może się nie pochwalić na różnych uroczystościach.Fakt,że chodzi jeszcze do muzycznej powoduje,że nieraz musi być zwalniana z lekcji- bo akurat jest egzamin semestralny,bo bierze udział w konkursie,bo ma próby w szkolnej orkiestrze.
Ja niczego w szkole nie musiałam tłumaczyć- po prostu mówiłam,że córki przez tydzień nie będzie bo wyjeżdżamy.Potem ona sama wysyłała pani smsa skądś tam.
Przyznam,że pierwszy raz gdy jechałyśmy podzieliłam się panią obawami czy nadrobi i czy czegoś nie straci.Na to pani odpowiedziała,że na pewno nic i nieraz widzi,że córka się nudzi na lekcji.
kama86
Szkola to obowiazek i nie wyobrazam sobie zwalniac dziecko ze szkoly aby wyjechac na urlop.
Trzeba pomyslec o dziecku i o jego wysilku ile straci na nadrabianiu zaleglosci.
My z tym problemu nie mamy bo moj syn ma wakacje co 6 tygodni.

Zwalnianie dziecka dla wlasnego widzi misie powinno ciagnac jakies konsekwencje.
kama86
I prawidlowo..
Szkola uczy obowiazku i systematycznosci..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.