Menu

karmienie

Witam!!!
Mam pytanie choc może wydać sie to śmieszne....urodziłam tydzień temu ślicznego synka,karmie piersia,ale niestety mojemu małemu brzdącu nie odbija sie po każdym jedzeniu....dopiero póżniej jak już leży to mu sie ulewa...prosze o rade co mam zrobić aby mu sie odbijało i czy musi po każdym jedzeniu mu sie odbijać?
I czy przy braku odbijania się nie bedzie miał kłopotów ze zdrowiem?
pozdrawiam

greta26
 744  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie karmienie dziecko

Odpowiedzi

madusia
czasem dziecku sie nie odbija,a czasem trzeba dziecko trzymac nawet i ponad 30min.,czasem tez gazy uwalniaja sie pupka;)
ulenka091987
moja mama zawsze powtarzała, żeby trzymać dziecko dopuki mu się nie odbije, mój maluszek też miał z tym problemy, w nocy wogóle mu się nie odbijało i nieważne ile go trzymałam, za to rano takie "bąki" puszczał że wszyscy mieli ubaw, jeśli mu się nie odbija jest bardziej narażony na kolki, ale to wszystko zależy od dziecka, a jeśli go podnosisz do odbijania, to poklepuj go delikatnie po pleckach tak poniżej żołądka, czasem pomaga
kasia13_archiwum
No a moim sie nie odbijalo. Ile bym ich nie trzymala w pozycji pionowej... to nic nie pomagalo.
Ponoc piersiowym dzieciom nie zawsze mus sie odbic... No i moim nic nie bylo.
Kayah
Moja pediatra powiedziała, że jesli dziecku do 10 minut się nie odbije to lepiej go zostawić. ja się z tym nie zgadzam, bo nosiłam Kubę 20 i w końcu się odbiło. A jeśli nie będzie mu się odbijało to może mieć kolkę. Dobrze jeśli przed każdym jedzeniem położysz dziecko na 5 minut na brzuszku. Jakubowi pomagało, też miałam problem z jego odbijaniem. I pomaga jak lekko przyciśniesz jego brzuszek do swojego tułowia przy noszeniu. I lekko klep go po pleckach. Może pomoże :))
kasia13_archiwum
@Kayah... ja potrafilam nosic i godz. i 2... i sie nie odbilo... ;) Klepalam, cisnelam... i tez nic. Czyli nie ma reguly... Kazde dzieciatko jest inne.
Mandarinios
Też słyszałam tą opinię, że jeśli dziecku do 15 minut się nie odbije to widocznie nie ma takiej potrzeby...
tlolek
co do kolki to sie nie zgodzę..
lekarz z 30letnim stażem powiedział nam że brak odbijania nie jest równoznaczny z tym że dziecko będzie miało kolki to jest całkiem co innego... moj Kuba też miał straszne problemy z odbijaniem (ale brak kolek) noszenie po 30minut i poklepywanie w zasadzie nic nie dawało po 3 tyg jak juz pępuszek odpadł po jedzeniu kładłam go zaraz na brzuszek za radą lekarza w ciągu 2 minut sie odbijało i "pierdziochało"
lekarz sam stwierdził ze najwyraźniej taką ma naturę ze nie musi mu sie odbijac
coolbeti
ja mialam sposob na moja bo tez miala problemy .... najpierw kladlam ja na brzuszek masowalam plecki a po 5 minutach podnosiłam do pionu i od razu sie jej odbijalo, ale jak spala to nie bylo szans.
madzia203
Z tym odbijaniem to różnie jest. Ja z moją córeczką miałam ten sam problem co Ty. Noszenie w pozycji pionowej i klepanie po pleckach, kładzenie na brzuszku nic nie dawało. A po dłuższej przerwie małej i tak się ulało. Nasz pediatra stwierdził, że mała ma jeszcze nie rozwinięty dobrze układ pokarmowy i to jest kwestia czasu. Zalecił, aby małej pod materacyk coś włożyć, żeby był pod kątem, wtedy nic się nie stanie jak uleje. Nasze ulewania się skończyły po 3 m-cu życia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.