Menu

karmienie

Czy ktoras z Was karmi niemowlaka mlekiem modyfikowanym??pytam bo chce zaczac armic 2 tygodniowa niunie,poniewaz jestem wykonczona sciaganiem mleka,,zajmuje mi to okolo 1,5 godziny.w nocy nie spie i w dzien tez nie.dzien ucieka mi od jednego sciagania do drugiego i tak wkolko,nie mam czasu na nic.Napiszcie mamusie jak wasze dzieciaczki zareagowaly na ten typ pokarmu..

ania2682
 1019  36

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie pokarm

Odpowiedzi

serum
Ja karmię małą właśnie od 2 tyg życia. Wybrałam bebilon 1, potem łączyłam go z bebilonem ( comfort). Małej posmakowało i nie miała żadnego uczulenia.
kasia13_archiwum
Przepraszam, ze pytam... Ale czemu sciagasz?
ania2682
sciagam bo malej zrobila sie plesniawka w buzce,,a w dodatku mam okrpone rany na sutkach od ssania malej i przy kazdym karmieniu odczuwalam okropny bol i pediatra zalecil zebym sciagala
kasia13_archiwum
To fajnego masz pediatre... (smutna)(smutna)(smutna)

Moje tez miewaly plesniawki... ja tez mialam poranione sutki... ale nikt mi nie doradzal nigdy sciagania pokarmu, przeciez to podwojna, jak nie potrojna robota...

Pogratulowac pediatry.

Szkoda, ze nie szukalas pomocy doradcy laktacyjnego...


A co do mleka... to moja cora dostawala (przez krotki czas) Aptamil (w Polsce odpowiednikiem jest Bebilon) i bardzo dobrze go znosila.
kasia13_archiwum
A karmiac cory przy poranionych sutkach... uzywalam specjalnych silikonowych nakladek... i to naprawde pomagalo...
ana8377
ja z kolei karmilam mala tylko 2 tyg jakos znikl mi pokarm choc duzo go nie mialam i zaczelam mlekiem modyfikowanym i mala wkoncu sie najadala i nic jej nie bylo wiec mozesz spokojnie dawac malenstwu a co do sciagania wiem jak to jest i jak meczy sama mosialam czasami to robic pozdrawaim i caluski dla maluszka:)
serum
Ja miałam tak jak Ty też bardzo poranione sutki i w poradni kazały mi ściągać przez te nakładki silikonowe z aventu. Niestety rany za każdym razem się otwierały.
Ja uważam, że nie ma po co sie męczyć, bo karmienie piersią ma byc przyjemnością a nie stresem.
Przestałam i nie żałuję!!!!!!!!
A @kasia13 ściąga się po to żeby dziecko nakarmić, skoro jeszcze się nie zdecydowała na sztuczne.
ania2682
dzieki Wam bardzo za odpowiedzi(awve)
kasia13_archiwum
@serum... ale sciaganie nie pobudza tak laktacji jak przystawianie malucha bezposrednio... Niestety... Sa kobiety, ktorym pomimo, ze sciagaja zanika pokarm...

Ja ci powiem, ze starsza core karmilam rok, mlodsza 15 m-cy... ale sciagnac nigdy nie udalo mi sie tyle, zeby je wykarminc... A ile trudu mnie to kosztowalo...

Gdyby mi ktos kazal sciagac (a mialam bardzo dobry elektryczny laktator) to bym sie poddala...
kasia13_archiwum
Poza tym wiem, po co sie sciaga...

Ale nie wydaje mi sie, aby to byla wlasciwa pomoc przy jej problemie...
serum
Mnie ściąganie mniej bolała niz jak mała ciągnęła.
kasia13_archiwum
A rowniez mialam problemy... Sutki tak poranione, ze leciala krew... Zastoj pokarmu, stan zapalny...
kasia13_archiwum
A nie wiesz dlaczego??? Bo zle ja przystawialas...

Sorry... ale boli, gdy dziecko jest zle przystawione... I to jest przyczyna poranionych sutkow...
serum
no ok, ja też tak miałam, dostałam gorączki i zakończyłam karmienie piersią.
serum
a własnie że nie dlatego że źle ją przystawiałam
Czasami natura nie pozwala karmić piersią!
kasia13_archiwum
Rowniez mialam goraczke... tak silna, ze normalnie chodzilam w kilku swetrach. Na szczescie przyleciala do mnie polozna i pomogla mi sie z tego wykaraskac...
serum
OK @kasia13, gratuluję, że wytrzymałaśi karmiłaś dziewczynki piersią.
kasia13_archiwum
Ok... moze i tak... Ja wiem, ze mi tez nie bylo latwo na poczatku... i wiele kobiet ma takie problemy, jak ja, ty i Ania... jednak przy pomocy dobrej poloznej badz doradcy laktacyjnego idzie je pokonac...

No, ale kazdy ma wlasne doswiadczenia...

Powiem ci tylko, ze majac doswiadczenie w karmieniu starszej corki znowu popielnialam bledy przy mlodszej. Np. polozna pokazala mi, jak blednie ja przystawialam, a jak powinnam... Bylo kilka rzeczy, ktorych pomimo doswiadczenia uczylam sie na nowo.
kasia13_archiwum
@serum... tu nie ma czego gratulowac... Bo to niczyja zasluga...


Mi nie chodzi o to, aby teraz powiedziec... karmilam, wiec prosze o honory...

Jezeli kobieta chce karmic butelka to przeciez jest rownie dobra mama, jak ta, co karmi piersia...

Co mnie smuci... to fakt, ze gdy kobieta chce karmic piersia to nie otrzyma odpowiedniej pomocy i chcac nie chcac musi przejsc na butelke...


A powiem ci, ze nigdy nie nastawialam sie, aby na sile karmic corki... Wychodzilam z zalozenia... ze tak dlugo, jak sie da.

Jezeli z 3. sie nie uda... to tez nie bede rwala sobie wlosow z glowy (o ile same nie wypadna po porodzie)...
ania2682
Mnie sie wydaje ze dobrze ja przystwaialam,,bo polozna byla przy tym i mowila ze mala dobrze ciagnie.A rzeczywiscie mniej boli jak odciagam,,ale najgorsze to to ze nie przesypiam nocek i nie mam czasu na nic. w dzien chodze jak "pijana"i od sciagania do sciagania.A na samam mysl przystawienia malej do piersi przechodza mnie dreszczze,,bo naprawde okropnie boli.I fakt karmienie ma byc przyjemnoscia a ja chce w miare normalnie funkcjonowac,,Nakladki takze zakupilam ale rzeczywiscie jak stwierdzila SERUM rany sie otwieraja.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.