Menu

karmienie piersią

Hej mamusie, mam pytanie w sprawie diety matki karmiącej. Mój syneczek ma 2 tygodnie, przez ostatnie 4 dni dokucza mu brzuszek, pręży się i płacze, nawet jak się pruknąć, nie wiem czy to kolki czy nie, ostrożnie jem nawet bardzo, a ze strachu przed jego bólem przez ostatnie 3 dni jem suche bułki. Co możecie mi poradzić na ewentualny ból brzuszka ???? Diety matki karmiącej ????

Gsiaczek
 264  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta niemowlę

Odpowiedzi

irekzboralski
Moja córeczka ma 5 mcy i od urodzenia karmię ją tylko piersią. Niestety nie potrafię Ci pomóc ponieważ ja jem wszystko i Amelce nic nie jest. Zdrówka dla Maleństwa!(prezent)
amalka
Espumisan w kropelkach polecam (kciuki) Do tego popijaj sobie napar z kopru.

Na brzuszek robić możesz ciepłe okłady lub dmuchać ciepłym strumieniem suszarki. Masaż okrężnymi ruchami ( z użyciem oliwki) również pomoże. Układaj też maleństwo na brzuszku.

U nas "salwy armatnie" waliły, gdy synka ćwiczyliśmy (rowerek, przykurcze nóżek kolankami do brzuszka, naprzemienne dociąganie lewego kolanka do prawego łokcia i odwrotnie)

Co do diety- byłam ostrożna. Nie jadłam nic wzdymającego, nic smażonego, zakazanych owoców...
amalka
Espumisan dla dzieciątka rzecz jasna.
Najlepiej podpytaj położnej środowiskowej lub pediatry.
Kumaja
Mój synek też był kolkowy. Do 3 m-ca życia. Prężenie, podciąganie nóżek,brzuszek twardy jak skała i nieziemski płacz, oznaczał na 100% kolkę. Amalka napisała o wszystkich sposobach, które i my stosowaliśmy. Poza tm, życzę wytrwałości :)

okłady - termofor/ ręcznik nagrzany żelazkiem (czasami wcześniej lekko zwilżony wodą)
"rowerek" - też profilaktycznie: np podczas przewijania czy kąpieli
masaż brzuszka - okrężny, zgodnie ze wskazówkami zegara, też profilaktycznie j.w.
noszenie brzuszkiem do dołu - czasami wystarczyło, że tylko go tak przekręciłam, a synek jak za dotknięciem różdżki przestawał płakać i nagle w takiej pozycji zasypiał.

suszarka/jazda autem/fale radiowe ustawione na szum - /możecie się śmiać z nas, ale czyniły cuda


Co do diety:
Także osiągnęłam szczyt bezsilności i jechałam na sucharach. Opamiętałam się kiedy nasz gastrolog dziecięcy powiedział, że dieta matki ma NIEWIELKI wpływ na kolki. Zaczęłam jeść (prawie) normalnie i obserwowalnym Małego.

Zaleca się wyeliminowanie: owoców pestkowych (w 1 miesiącu) , wzdymających warzyw (kapusty, kalafior, cebula, czosnek etc), smażonego, ostrych przypraw, napojów gazowanych i na pewno coś jeszcze, ale nie pomnę już..

Musicie to po prostu przetrwać, przy czym Ty Kochana, musisz być NAJEDZONA! :))
julia
Mozesz sprobowac kupic w aptece wode koperkowa i rozrobic... podejrzewam ze to kolki....:/ a Ty kochana nie jedz samych suchych bulek bo padniesz:) jedz normalnie unikaj tylko jakis ostrych potraw.. cytrusow.. itp.. a maluszkowi napewno predzej czy pozniej mina kolki moj misiek meczyl sie jakies 3 miesiace.. :( niestety niekotre maluszki tak maja i trzeba to poprpstu przejsc.. nio i mozesz pomoc.. masujac brzusio.. kladac na brzuszku... powodzenia !!! :** (kwiatek)
kama86
Przy pierwszym dziecku karmiac piersia diete mialam bardzo uboga.Kolki nie uniknelismy niestety..Nic nie pomagalo.
Przy drugim dziecku jadlam wszystko,kolka tez nas nawiedzila.
Dawalam z bobotic,koperek wloski i tym bardziej sie nasililo.Proponuje nie robic nic na wlasna reke( jesli chodzi o kolke) a wybrac sie do lekarza.
Nam przypisano Debridat dwa razy dziennie na unormowanie pracy jelit,wyproznianie i po czesci na ataki kolki..Pomoglo,nie calkiem ale roznica byla duza.
U nas nie pomagalo prawie nic cieple oklady masowanie brzuszka,kapiel,szum suszarki itd..
Jedynym sposobem w miare gdzie mala sie uspokajala to przytulanie do piersi w pozycji pionowej i klepanie po pupie,gazy odchodzily.
Warto tez przypilnowac dziecko przy karmieniu aby nie "lykalo"za duzo powietrza i oczywiscie przypilnowac aby pozadnie sie odbilo.
"Rowerek" tez praktykowalismy nie pomagalo...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.