Menu

karmienie piersią a dopajanie

wszędzie pisze żeby nie dopajac dziecka, jednak obydwie babcie przekonuja mnie abym bez ograniczen podawała małemu herbatke z kopru ze wzgledu na jego problemy z robieniem kupki, co wy o tym sądzicie prosze o rady
pozdrawiam :)

tysia1989
 1728  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

kupka dopajanie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Jak maluszek ma problemy z robieniem kupki to mozesz mu podawac te herbatke z kopru.

A tak poza tym, jak nie ma zaparc, to rzeczywiscie nie trzeba dopajac.

Swoich dziewczyn nie dopajalam.
A Fatima byla nawet rok wylacznie na piersi.


A tak ogolnie to na czym polegaja te problemy z robieniem kupki? Ma zaparcia? tzn. twardy brzuszek, jest placzliwy i kupki sa twarde czy cos jeszcze innego?
bernadettta
jeśli karmisz wyłącznie piersią to dopajanie jest niepotrzebne. Może zaburzać laktację. Łatwiej w swojej diecie pokombinować i zjadać więcej warzyw i owoców.
kasia13_archiwum
Dodatkowo sama mozesz pic herbatki z kopru... co ciekawe... przechodzi wtedy do twojego mleka i ma 2 zalety. Dziala kojaco na problemy brzuszkowe dzidzi, jak rowniez napedza laktacje... bo koper wloski to jeden ze skladnikow herbatek mlekopednych...
Wiec ogolnie nawet pijac herbatki mlekopedne mozesz pomagac dzidzi.
kasia13_archiwum
A tak ogolnie to zastanowilabym sie nad swoja wlasna dieta. Czy nie ma w niej czegos takiego, co powoduje zaparcia u dziecka.
Bo to raczej niespotykane, aby dziecko karmione wylacznie piersia mialo zaparcia. Moje cory mialy kolki, ale kupki to mialy raczej takie rzadkie... czesto prawie jak biegunka.
betty
ja dopajałam i tak jak @dzimi moja mała umiała ciągnąć smoka :)
syla
dopajaj i jeszcze raz dopajaj moje dzieci od 3 doby życia dostawały pić herbatki
syla
bernadetta powiedz mi co ma dopajanie dziecka wspólnego z laktacją
mongro10
Ja do pół roku nie dopajałam.
kasia13_archiwum
@syla... "co ma dopajanie dziecka wspólnego z laktacją"???


TO, ze w laktacji popyt reguluje podaz...

Czym czesciej przystawiasz dziecko do piersi tym wiecej mleka produkuja piersi...
Ale to przeciez tak oczywiscte, ze az dziwne, ze trzeba tlumaczyc.

Ja karmilam moja starsza rok wylacznie piersia... a mlodsza 7 m-cy a i dalej jak oprocz mojego mleka dostawala inne pokarmy to dlugo jeszcze nie dopajalam...
Powiem, ze NIGDY nie mialy zaparc... i przypieraly dobrze na wadze... Wiec nie mow mi, ze TRZEBA dopajac... Na pewno nie... MOZNA, ale NIE TRZEBA.
kasia13_archiwum
Inna sprawa, ze mi nie zalezalo na tym, aby byc wolna i moc wychodzic. Jezeli w pierwszym roku zycia bylam ciagle przy dzieciach, mysle, ze to nie byla jakas wielka dziora w moim zycioryscie, a raczej czas, ktory byl dla mnie najpiekniejszym okresem w zyciu... i karmienie piersia do tej pory wspominam jako cos pieknego.

Dodam, ze rzeczywiscie. Moje corki nie umialy pic z butelki, ale tym sposobem uniknelam pozniejszego oduczania od butelki, bo od razu zaczely pic z kubka.
kasia13_archiwum
Ok... to znaczy, ze ja sie zapedzilam... Sorry...
tysia1989
Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi mysle ze skoro wy podawałyscie herbatki i nic sie nie stało mojemu jasiowi rowniez nie zaszkodzi a na kupki moze pomoze, chciałabym jescze zaznaczyc ze Jasiu nie ma zapar bo jego kupki nie sa twarde tylko zadkie ale zanim ja zrobi strasznie sie meczy, już nie wiem co robic. Moja diete tez bardzo ograniczyłam
wrozka
a ile ma maleństwo?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.