Menu

karmienie piersią a odchudzanie

Witam, macie jakieś pomysły jak schudnąc jak się karmi piersią i są duże ograniczenia dietetyczne, zwłaszcza jesli chodzi o warzywa...
Waga spadała mi tylko tydzień po porodzie, a teraz stoi... Już jestem zdesperowana, bo lada dzien nie będe miała się w co ubrać, stare ubrania są za małe i wygladam w nich żałośnie, ciążowe za duże... a w sumie kupić nic nie moge, bo w nic nie wchodze,a w sklepach XXXXXL nie chciałabym jednak robić zakupów:(

Czuje się strasznie z tym jak wyglądam:( zero kobiecości:( mamucha:( wyc mi się chce, związek mi wysiądzie niedługo bo po porodzie wstydze się przed moim rozebrać, sama przed sobą też się wstydzę:(

Maffi
 518  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie odchudzanie

Odpowiedzi

emiliab
Karmienie piersią raczej wyklucza odchudzanie.
emiliab
Ale polecam dużo ćwiczyć.
Anemona
odchudzać sie nie można , ale być na diecie jak najbardziej.
1.nie jedz słodycz i nie używaj cukru.
2. pij dużo nie gazowanej wody.
3. staraj sie jeść cztery, pieć posiłków o stałej porze.
4. nie jedz smażonego,
5. jedz dużo białka ( o ile dziecko nie ma skazy białkowej) i warzyw.
6. Pieczywo tylko razowe
7. zamiast ziemniaków lepiej kasze albo ryż.
Na takiej diecie ty schudniesz , a dziecko dostaje wszystko co wartościowe
maja1482
do wagi sprzed ciaży muszę zrzucić 10kg(a chciałabym jeszcze kilka dodatkowo), więc wiem jak się czujesz(pout) nic nowego kupić sobie nie mogę bo we wszystkim wyglądam, delikatnie mówiąc nie najlepiej... też karmię piersią i wielu rzeczy jeść się po prostu nie da(pout) Też wstydziłam się rozebrać przed mężem, ale skutecznie mnie z tego wstydu wyleczył... wie, że bardzo chcę wrócić do poprzedniej wagi i te dodatkowe kilogramy nie są dla niego problemem, tym bardziej, że kocha mnie nie tylko za to jak wyglądam... po pierwszej ciąży wróciłam do formy jakieś 8 miesięcy po porodzie, teraz też daję sobie około roku na powrót do poprzedniej wagi... niestety przy dwójce maluchów nie mam czasu na ćwiczenia(pout) a Ty nie martw się tak, wszystko w swoim czasie(prezent)
kreskah
jaa po obu ciążach karmiłam piersią i naprawdę restrykcyjnie się odżywiałam (restrykcyjnie czyli zgodnie z zaleceniami dla mam karmiących- zero smażonego, tlustego, bardzo ostrożnie ze słodyczami, niewiele soli) nie potrzebowałam żadnej diety cud ani ćwiczeń, ze starszą zeszłam do wagi sprzed ciąży w 6 tygodni. z drugą córką bardziej sobie pofolgowałam w diecie- zażerałam się słodyczami, mala przypłaciła to alergią a ja tym, że wolniej schodziłam z wagi. no ale z kolei przy dwójce dzieci, zwłaszcza odkąd wróciłam do pracy na nudę i brak ruchu nie narzekam- teraz, prawie 7 miesięcy po porodzie ważę ok 2-3 kg mniej niż przed ciążą :) dodam że jak siedziałam w domu to ciągle podjadałam i dlatego waga stała w miejscu, teraz nie mam czasu na podjadanie.
Maffi
No wlaśnie jak tu nie podjadać:/
Maffi
Własnie liczyłam, że karmienie mi pomoże zrzucać kg, a nie odwrotnie:( a tu przykre rozczarowanie, rok przed ciążą, przytyłam 10 kg, do tego w ciazy 14. Już po porodzie miałam mniej, a teraz mi sie jakby przytylo znowu 3 kg:/
ogólnie mam 15 do zrzucenia, żeby było ok:/ i miałam w planie zrobić to do końca roku:( a to sie chyba nie da:/
jadzia23
hmmm w przeciagu miesiaca zrzucilam 30 kg po porodzie ale co z tego jak w obecnej chc=wili nadal karmie piersia jem jak jadlam i 20 przybylo spowrotem, nie mam pojecia dlaczego tak sie stalo no ale coz. jak przestane synka karmic to dopiero wezme sie za siebie. zycze powodzenia i nie martw sie. z jesli chodzi o picie wody niegazowanej w duzych ilosciach to nie polecam poniewaz zle wplywa na karmienie tzn przy zbyt duzej ilosci wypitej wody pokarm moze sie zmniejszyc i organizm nie bedzie produkowal tyle pokarmu ile dotychczas. z woda radze uwazac zreszta z kazdym napojem.
Maffi
No u mnie karmienie chyba długo nie potrwa:/ malemu nie wystarcza i musze go dokarmiać:( coraz więcej, więc pewnie pokarm pewnie zaniknie...
renata29
Karmisz czy nie karmisz,najlepsza metoda to ćwiczenia.Rewelacyjnie i szybko odchudza rower a dokładniej jazda na nim :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.