Menu

kasza manna i żółtko

dziewczyny kochane powiedzcie mi kiedy i jak wprowadzałyscie do diety dziecka
kasze manne
żóltko
(na nasza p.pediatre nie licze)
Kuba ma juz 7 m-cy i wydaje mi sie że juz mozna takie produkty wprowadzic...a nie jest alergikiem jak narazie tylko danonki mu nie podpasowały

tlolek
 8694  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta żywienie

Odpowiedzi

ODYNIECKA
żółtko, kaszę manną, kaszę jaglaną, ryż można dodawać do zupki raz mięso, raz żółtko.Trzeba obserwować czy dziecko nie ma alergii na jajko i na gluten w przypadku kaszy manny (kasza jaglana i ryż nie zawierają glutenu). Wprowadzaj w kiludniowych odstępach.
Mój synek kaszę manną po 1 łyżeczce w zupie przez pierwszy miesiąc dostawał od 5 miesiąca i nic mu nie było. Jajka i drobiu nie je bo jest uczulony.
ODYNIECKA
Gdy maluch ma już ponad pół roku, najwyższy czas, by przestał żyć samym mlekiem. Kiedy zacząć, co podać na początek - wyjaśnia doc. dr hab. Janusz Książyk z Centrum Zdrowia Dziecka.

Kiedy?

Nie wcześniej niż w siódmym miesiącu życia (jeśli dziecko karmione jest piersią) lub piątym (jeśli jest karmione butelką).

WHO, Amerykańska Akademia Pediatrii i europejskie towarzystwa pediatryczne są zgodne - z rozszerzaniem malucha nie można się spieszyć. Wszystkie jego potrzeby przez pierwsze pół roku zaspokaja mleko matki. Potrawy o konsystencji innej niż płynna można wprowadzać, gdy dziecko już pewnie siedzi, jest zainteresowane tym, co jedzą inni, potrafi wkładać przedmioty do buzi i traci odruch wypychania językiem (przydatny przy ssaniu).

Dlaczego?

Bo może brakować żelaza i trzeba ćwiczyć zęby.

W wypadku dzieci karmionych piersią zasadniczym powodem jest niewystarczająca ilość żelaza w mleku kobiecym. Dzienna dawka żelaza powinna wynosić 1 mg na każdy kilogram wagi ciała. Rosnącemu dziecku żelazo w mleku matki (mimo że jest lepiej przyswajalne niż pochodzące z jakiegokolwiek innego pokarmu) już nie wystarcza. Niedobór tego pierwiastka może prowadzić do anemii. Według amerykańskich badań niemal 30% niemowląt karmionych wyłącznie piersią ma w dziewiątym miesiącu życia objawy tej choroby. Dzieci karmione mlekiem modyfikowanym są w lepszej sytuacji, bo mieszanki wzbogaca się w żelazo.

Drugim powodem rozszerzania diety jest potrzeba zmiany konsystencji pokarmu - z płynnej na papkowatą. Chodzi o to, by dziecko uczyło się żucia oraz połykania czegoś innego niż płyny. A potem - w miarę pojawiania się kolejnych zębów - także gryzienia.
avialle
odnośnie glutenu napisałam w grupie wszystko o niemowlętach i mój maluch własnie dostaje gluten w postaci kaszki manny (pół łyżeczki do zupki), a żółtko to właśnie w 7 miesiącu tj. po skończeniu 6 :))
ODYNIECKA
Zgodnie z najnowszymi zaleceniami polskich pediatrów odrobinę kaszki manny należy podać niemowlęciu już w piątym czy szóstym miesiącu życia. Do niedawna nie zalecano podawania manny niemowlętom młodszym niż 10-miesięczne. Uważano bowiem, że gluten, które zawiera, mógłby dziecku zaszkodzić i sprowokować wystąpienie u niego choroby zwanej celiakią. Obecnie większość lekarzy sądzi, wczesne wprowadzenie niewielkich ilości glutenu do diety niemowlęcia, może go wręcz chronić przed tą chorobą. Bardzo ważne jest jednak by były to ilości rzeczywiście niewielkie. Najlepiej zagęścić manną zupkę jarzynową (pół łyżeczki kaszki na 100 ml przecieru z warzyw).
ODYNIECKA
W początkowym okresie podajemy niemowlęciu żółtko z zupą jarzynową, przy czym rozpoczynamy podawanie od 1 łyżeczki co drugi dzień i dochodzimy stopniowo w 7-8 miesiącu życia do 1 żółtka dziennie. Podajemy je zagotowane w potrawach po uprzednim rozprowadzeniu zupą, kaszką na mleku, kisielem itp., tak aby zostało ścięto w bardzo drobne, niewidoczne dla oka kłaczki. Nie należy zwiększać podanej ilości żółtka, gdyż niektóre dzieci łatwo się na nie uczulają.
marcela
zoltko juz podawaj 2 razy w tygodniu do zupki czy do kaszki jak wolicie a co do manny to oczywiscie jak najbardziej
tlolek
widzialam sporo przepisów własnie odpowiednich do jego wieku i jest tam żóltko czy manna ale nasza kochana pani pediatra mnie opieprzyla ze chce mu manne podac bo on jest gruby (jej zdaniem) a jajko (żółtko) tez nie bo to bardzo silny alergen...ale tak podchodzac do sprawy to nic mu nie powinnam dawac bo przeciez na cos moze miec uczulenie....
tlolek
no to od poniedziałku będzie żółtaczko w zupce....
ODYNIECKA
A że jest pulpecik jak zacznie biegać to straci szybko fałdeczki. konkretne posiłki dawaj w odstępach czasowych i nie podawaj przekąsek. Maleństwo nauczy się jeść o danej porze ,nie będzie się domagało ciągle czegoś do rączki a ty będziesz spokojna, że się najadło. Mój mały je co trzy godziny i to mu wystarcza, babcie tylko ciągle wtykają mu coś do buzi i nie są zadowolone, że on tak mało u nich je. Ale babcie mają swoje poglądy i trudno z nimi walczyć.
tlolek
przekąsek nie dostaje on musi konkretnie pojeść a nie jakieś tam zapychacze ;P ...jedyna jego przekąską jest jabłuszko (poza tym na deserek) uwielbia owoce
a jak jedzie do babci to ma przyszykowane co powinien zjesc o jakiej poże
rozowa82
kasza manna zaklepywałam zupki, Zuza pierwszy raz dostała jak miała ok 5 miesiecy, żółtko ok 6 , na początku tylko w zupce a óźniej zaczęład dawac ugotowane zołtko, tez jej samkowało:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.