Menu

Kaszel

Corka chyba cos juz chwyta ode mnie. Obudzila sie z potwornym kaszlem i teraz nie wiem sama czy moge z nia wyjsc na spacer czy nie. U nas strasznie wieje dzisiaj, nie chciałabym zeby ją bardziej wzieło cos. Co byscie zrobily, zostały w domku czy jednak wyszły?

daryjka87poznan
 686  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

kaszel dziecko

Odpowiedzi

mammma
u nas jest odwrotnie, to ja zawsze zarażam się od córki. ja bym nie wychodziła, chyba że na moment coś załatwić.
MiJa
posiedziałabym w domu przynajmniej do popołudnia i poobserwowała:)Potem będzie ładniejsza pogoda i cieplej więc zdecydujesz:)
daryjka87poznan
Wlasnie tak zawsze było ze pierw corka była chora, a pozniej mamuska sie zarazała. Tym razem jest odwrotnie widze. Chciałam isc poplacic rachunki na poczte ale chyba tak jak piszecie zostane w domku, poczekam za mezem az wroci z pracy.
asiunia83
u nas też wieje jak w kieleckim (smiech)(smiech) i mimo że dzieci zdrowe nie zamierzam wychodzić(smutna)(smutna) chyba że do sklepu i szybko do domciu
Panterka
Ja w takich sytuacjach zostaję w domku...
maja1482
tak jak pisza dziewczynki...daj sobie dziś spokój ze spacerami:)(awve)
xkasiulax
też bym została,ja dziś wyjdę bo muszę zrobić zakupy ale na żadne dłuższe spacery się nie wybieram u nas zimnoooo strasznie (smutna) już tęsknię za latem (pout)
avilla1209
zostaLABYM W DOMU!
ADAMSKA98
jak nie musisz to nie wychoć z nią ,mój też kaszle ale ja musze go wziąść do szkoly po starszego syna ,nie mam z kim go zostawić ,



mojemu to pomaga flegamina na kaszel i smaruje go na noc wikiem i widzę że jest poprawa
Joba
to zalezy od pogody, jak jest bardzo zimno to tez bym zostala w domu, ale jak na zewnatrz jest ladnie to zdecydowanie bym wyszla.
Uwarzam ze dzieci potrzebuja swiezego powietrza, nawet te przeziebione.
Moj synek ma goraczke i bardzo kaszle, a momo tego poszedl z dzidkiem do parku.
Oczywiscie nie mial wysokiej goraczki, jakies przeziebienie sie przyplatalo.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.