Menu

Kate i machina napędzana 12 tygodniem ciąży:)

Pewnie wszystkie już słyszałyście- bo w każdych wiadomościach ze świata i z kraju ten news zajmuje poczesne miejsce.Kurczę,jakby za sprawą tej ciąży miałaby nastać nowa era:)
Kobitka jest w 12 tygodniu a już wszelkie głowy państw składają gratulacje,dziennikarze spekulują jakiej płci będzie dziecko,kim będą rodzice chrzestni,do kogo małe będzie podobne.

Nie uważacie,że to za wcześnie na takie dywagacje i gratulacje?
Czy Wy od razu obwieszczałyście wszem i wobec,że jesteście w ciąży czy jednak była w Was odrobina obawy?

goskapolak
 515  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Czas wolny i Sport ciąża księżnej

Odpowiedzi

amalka
A ja nic o tym nie słyszałam (grins) Mało telewizji oglądam, a jeśli już to ID (grins)

Oczywiście, że wszystkim obwieściłam (prezent) Z resztą ponoć było po mnie widać. Szwagier na 3 dni nim test zrobiłam (czyli jakoś koło 2giego tygodnia) zapytał czy przypadkiem nie jestem w ciąży (grins) No i brzusio był widoczny już w drugim miesiącu, a ja obnosiłam się z nim taaaka dumna (grins)
goskapolak
Anu- jak tu nie żyć kiedy WSZĘDZIE,dosłownie wszędzie o tym gadają i piszą.Ostatnio oglądałam jakiś tam polsat biznes i też o tym mówili(grins)
mycha2706
O wszystkich moich ciążach pierwsza wiedziała moja mama a żeby było zabawniej wiedziała wcześniej ode mnie.Nie wiem jakim cudem, ale poznawała po mnie. A później już pooooszło...Co do księżniczki Kate w ogóle mnie to nie drażni, niech się tam zdrowo trzyma, a szum wiadomo, bo to następca tronu przecież będzie:)
Beatka2010
A niech sobie gadają,w końcu rodzicami nie mają być zwykli "Kowalscy" z prowincji tylko sławni i ważni dla Anglii ludzie.Tak już jest na tym świecie,że o ciążach głów mocarstw lub innych sław gada się już od pozytywnego wyniku testu,a ja przyznam,że też pierwsze słyszę a telewizja jest u mnie włączona cały dzień.
goskapolak
No tak anu i mycha- ale to dopiero 12 tydzień.Wiadomo,że różnie jeszcze może być.Ja to chyba fatalistka jestem by zwyczajnie miałabym stresa,że się pochwalę a potem stracę dziecko albo cuś...A jak tak się stanie to wyobraźcie sobie te kondolencje wysyłane przez głowy państw,to ubolewanie nad losem niedoszłej matki....która i tak cierpi a tu jeszcze przewala się dyskusja i fala współczucia....
goskapolak
No to pooglądaj sobie Beatko polsat biznes(grins)
piasekpustyni
Ja tam od pierwszych chwil trąbiłam światu że spodziewamy się Maleństwa. A jakieś zabobony żeby nie mówić w I trymestrze są absurdalne bo jak ma być dobrze to będzie i tyle. Niech sobie tam Anglicy świętują i szumią, w końcu to królewska rodzina więc dziwne by było jakby nie mówili nic o tym w mediach. Zdrówka dla Nich!
ewelka123
totalna glupota jest to ze az w takim stopniu jest to naglaszane ...
Ania111990
Moja mama podejrzewała że jestem w ciąży prędzej niż ja. A gdy byłam już pewna ciąży tzn po wizycie u ginka to pierwsze wiedzieli moi rodzice później poszłam powiedzieć mojej ulubionej babci(mamie mojego ojca) bo dochodziły do niej słuchy. A reszta rodziny dowiedziała się od drugiej babci. A co do Kate i Williama to wiem od rana i moim zdaniem że ciąża Kate to jest wyłącznie sprawa rodziny.
Ania111990
Moja mama podejrzewała że jestem w ciąży prędzej niż ja. A gdy byłam już pewna ciąży tzn po wizycie u ginka to pierwsze wiedzieli moi rodzice później poszłam powiedzieć mojej ulubionej babci(mamie mojego ojca) bo dochodziły do niej słuchy. A reszta rodziny dowiedziała się od drugiej babci. A co do Kate i Williama to wiem od rana i moim zdaniem że ciąża Kate to jest wyłącznie sprawa rodziny.
renata29
O ciąży Kate nic nie wiem,raz mi gdzieś jakiś tytuł mignął ale nie czytałam.
O swoich ciążach najpierw mówiłam mamie.Po kilku tygodniach mama puszczała w świat te wiadomości :)
goskapolak
Piasekpustyni- żadne zabobony.Ja straciłam trzy ciąże w tym jedną w drugim trymestrze.To taki odruch- nie cieszyć się za bardzo żeby potem tak strasznie nie cierpieć...I mają ten ten odruch nie tylko kobiety,które straciły kiedykolwiek ciążę.
daryjka87poznan
Powariowali z jej ciązą. Niech sobie bedzie, ich sprawa. Nie potrzebnie ogłaszaja to tak wybitnie.
czekoladka22
ja nic nie wiem bo u mnie większość dnia lecą bajki :]
a ja mówiłam o ciążach w 8 tygodniu pierwsza , druga nawet niewiem ale chyba odrazu , a trzecia to po 4 tygodniach a moja mama sie dowiedziała dopiero w 7 miesiącu chyba:]
natuuusia19
jak tylko sie dowiedzialam to powiedzialam czesci rodzinie:) a, ze u nas wiesci roznosza sie szybciej niz blyskawica to zaraz wiedzieli wszyscy i telefony sie urywaly czy to prawda i z gratulacjami:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.