Menu

Kiedy i w jakich okolicznościach powiedziałaś partnerowi, rodzinie, że jesteś w ciąży?

"Jestem w ciąży!" Nie wszystkim kobietom wypowiedzenie tego zdania sprawia łatwość. W jakich okolicznościach poinformowałaś partnera, rodzinę i znajomych o tym, że jesteś w ciąży? Kiedy według Ciebie jest odpowiedni czas, aby to zrobić? Jak wspominasz tę chwilę? Po jakim czasie oznajmiłaś to rodzinie, a po jakim znajomym?

Rodzina dowiedziała się o mojej ciąży...

NetMamaTeam Team
 757  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina ciąża dziecko

Odpowiedzi

Runka
mezowi odrazu jak tylko sie dowiedzialam, siostra chwile pozniej, a rodzice sie dowiedzieli jak tylko mialam ciaze potwierdzona przez ginekologa czyli w 8 tygodniu... natomiast szefowa dowiedziala sie ok 3 miesiaca, dlugo sie zbieralam ale wkoncu poszla bo lada chwila i moglo by juz byc widac conieco, poszlam i mowie do szefowej iz musimy porozmawiac, a ona do mnie "co sie urodzilo" a ja do niej ze" urodzi sie w maju" tak mi ulatwila tym rozmowe ze az bylam jej wdzieczna, za to reakcja szefowej postawila na nogi prawie caly zaklad :)
mammma
to było bardzo proste, bo długo wyczekiwane.
monikarogalska2
Przy pierwszym dzieciątku, długo wyczekiwanym prawie od razu. Poczekałam 3 dni bo wtedy był dzień ojca i maż w prezencie dostał małe buciki(grins) Łzom szczęścia nie było końca... Teraz od razu poinformowaliśmy rodziców, bo reszta rodziny dowiadywała się stopniowo
Panterka
Mojemu Facetowi od razu... Potem pojechaliśmy do mojej mamy i to mój chłopak oznajmił jej tę wiadomość.... Jej reakcja była bardzo...... zabawna... Pierwsze słowa brzmiały "Dobrze, że godzinę temu wzięłam leki (uspokajające)"... Tacie bałam się powiedzieć, bo był strasznie przeciwny mojemu związkowi... Powiedziała mu moja mama, załagodziła go trochę, ale był na mnie przez jakiś czas obrażony.... Ale za to teraz, moja córa to najukochańsza wnusia dziadziusia :) Reszta rodziny dowiadywała się stopniowo... W sumie dziwne to było, bo tak naprawdę mało kogo to obeszło (może dlatego, że wszyscy byli przeciwko mojemu M.)... Inaczej było z rodziną M. ... tam się wszyscy baaardzo cieszyli :)
Justyna14
Mezowi po zrobieniu testu-przynioslam mu do lozka :-) Radosc.Ja sie smialam i plakalam. Rodzinie w 11 tyg.-moja rodzina obojetna reakcja. Maz nie byl i nie jest lubiany w mojej rodzinie.Meza rodzina -radosc.
rozowa82
kazdy dowiedzial sie w swoim czasie (grins) najpoźniej dowiedzial sie keirownik (szok)(smiech)
Mysiulineczka
K dowiedział się zaraz po zrobieniu testu , kilka minut później moja bratowa(wtedy jeszcze się przyjaźniłyśmy) a potem nasz wspólny przyjaciel Radosław . No i zadzwoniłam do mamy ale to po południu a test zrobiłam rano . Reszta rodziny i znajomych dowiedziała się po pierwszej wizycie u lekarza , niektórym powiedziałam a niektórzy dowiedzieli się pocztą pantoflową.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.