Menu

Kiedy rozszerzać dietę malucha...

Dziewczyny powiedzcie mi, moja mala skończyła 4 -ce, jest już od 2 miesięcy na mleku modyfikowanym.Chciałabym zacząc podawać jej już inne jedzenie jest masa produktów sugerowanych od ukończenia 4 miesiaca,czy już zacząć czy jeszcze nie i co jest najlepsze na początek?

Gabrielle
 653  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie dziecko

Odpowiedzi

KlaudynaK
ja zaczęłam od kaszki ryżowej bądź mleczno ryżowej, w zależności jakie je mleko modyfikowane. Możesz zacząć podawać jabłka, marchew. Staś pluł marchewką, wprowadziłam mu zupki bez wywaru, też gerberki po 4 miesiącu. Ale wszystko powolutku i stopniowo...
KlaudynaK
Musisz zwracać uwagę czy dziecko dobrze to toleruje dlatego warto wprowadzać jeden produkt, na przykład co dwa trzy dni coś nowego. Ja tak robiłam. Teraz Staś je już dosłownie wszystko... No grzybów mu nie daję... :)
Gabrielle
a jak wprowadzałyście te zupki to zaczynałyście od jakiej ilości i to zamiast mleka czy między posiłkami ?:)
Gabrielle
no tak własnie myslalam
marzenkag
Ja nie jestem zwolenniczka jedzenia ze sloiczka,tych gerberkow.Sama robilam dla Natala zupki i bardzo jej smakowaly.A poza tym ja wszystko dawalam wczesniej bo od 3 miesiaca.
marzenkag
no wlasnie ja mialam warzywa z wlasnego odrodka i wiem co dawalam jej jesc.Uwazam ze te cale gerberki to tylko wygoda dla rodzicow bo nie musza stac i gotowac zupy.O wiele lepiej smakuja ugotowane i rozdrobnione warzywa niz te gerberki.
marzenkag
Ja do tego nie jestem przekonana,a poza tym dla mnie jedzenie w tych sloiczkach jest ochydne.Ostatni z ciekawosci kupilam jakis deser gerbera to natala tylko powachala i tyle bylo z jedzenia.Sama jak to sprobowala to mi sie nie dobrze zrobilo.To tylko moje zdania....
Gabrielle
no własnie pytanie co jest lepsze słoiczek czy warzywa i owoce nie wiadomo jakiego pochodzenia, tak jak pisałyście zgadzam się z tym że co innego jak wiesz skąd są warzywa i owoce i jesteś za nie pewna, a w moim przypadku nie ma szans na sprawdzone produkty, dlatego też sięgnę po słoiczek ponieważ, nie chciałabym już na wstępie wprowadzania nowych dań nie mieć pewności czy to co podaję jest zdrowe, jak będzie starsza to też mam zamiar gotować, może słoik to wygoda ale czy bycie wygodnym to grzech?
KlaudynaK
ja zaczęłam od słoiczków, bo nie mam ogródka... po łyżeczce między posiłkami, potem jak wszystko jest ok to ustawiłam porę obiadu i zamiast mleka dostawał jeden mały słoiczek...
Tylko nie przestrasz się jak dziecko po jednej czy dwóch łyżeczkach będzie płakać. To nowy smak, Staś się aż darł i wyrywał żeby dać mu więcej... a wiadomo to były początki...
Gabrielle
ha ha ha dobrze zapamiętam...:) jak coś wprowadzę to dam znać jak było:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.