Menu

Klapsy

Cześć dziewczyny! Co sądzicie o klapsach? mój synuś ma 17 miesięcy i raz dostał klapsa, miałam potem straszne wyrzuty sumienia ale wszyscy wokół powtarzają że klapsy są potrzebne. co wy o tym sądzicie?

Renatka2019
 741  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie niegrzeczny czhłopiec

Odpowiedzi

AGAO30
Moim zdaniem klapsy sa bez sensu i tak to nic nie pmoże. A może tylko zaszkodzic dziecku jegopsychice. Lepiej zastosowac kare typu: kąt, czy tłumaczyć. Ale na pewno nie bic.
aniol
moj jak juz niedzialaja rozmowy to klapsa dostanie i nic mu niejest ,nie mam nic przeciwko malemu klapsowi oczywiscie z umiarem ...wiecej rozmow ale ja dostwalam male klapsy od rodzicow i dziadkow i jakos wyroslam na normalna osobe i szanujaca dorosych ...
avialle
nie daję klapsów, ale sąsiadka ma rocznego malucha, który co chwile za coś dostaje :/ pierwsza reakcja na to, że Filip nie dał mu zabawki było właśnie zamierzenie się ręką przez tego malucha ;/.
Klapsy nie dają nic dobrego.
mycha2706
A mnie ostatnio pani doktor opierniczyła,ze nie bije Igora!!!!!!!!!!!!!! bo nie dał sie zbadać,krzyczał,bał sie. Stwierdziła,ze jest rozpieszczony,brak mu dyscypliny i klapsów... Nie bije swoich dzieci.Agresja rodzi agresje.Mój R. jako dziecko był tłuczony przez matke za wszystko ,teraz jest nerwowy,agresywny i musze Go stopować.Czasami jak juz Mu ręka leci na tyłek Igora krzycze,ze ma Mu wytłumaczyc,nie bić. Córke uderzyłam raz i nie zapomniała mi tego... dla mnie bicie nie jest rozwiązaniem. A teraz Igor bije Ale,tłumacze,ze tak nie mozna a babcia-Alu oddaj Mu... no i dziecko nie wie o co chodzi.Nie pozwalają bic a sami biją więc głupieje i nie wie co jest prawidłowe.
tlolek
ja nie uważam tego za metodę wychowawczą.... choć nie przeczę że Kuba dostał ostatnio w tyłek (ale chyba nawet nie poczuł) za to że mnie strasznie mocno kopnął w pierś i bardziej odruchowo dostał niż za kare....
ale fakt baaardzo się pilnuje i powstrzymuje żeby nie uderzyć ale za bardzo pamiętam jak mnie matka biła i to już nawet nie chodzi o ból tylko o poniżenie dziecka, więc po co bić
JUSTYLKA
nie biję...po prostu ,kocham swoje dzieci
Magdzik
Uważam, że klaps nie jest niczym złym sam w sobie, jeśli jest dawany w granicach rozsądku i nie jest mylony z biciem... Od małego klapsa nikt jeszcze nie umarł, a czasami rozmowy i tłumaczenie nie przynoszą oczekiwanego przez nas skutku. Przyznam, że dałam raz klapsa małej i miałam potem długo straszne wyrzuty sumienia. Staram tego nie robić, chociaż czasem jestem bardzo zdenerwowana, to zawsze wtedy liczę do 10 i uspokajam się, wyciszam... i jest lepiej. No i oczywiście brak klapsów, to szczęśliwsze dziecko(grins)
smerrfetka
owszem zdarzyło mi sie że córa dostała klapsa,ale fakt wyrzuty sumienia są ogromne,mam znajomą ma doje dzieci 6 i 3 latka ciągle są prane,żal mi ich :-(bardzo mówię jej by nie biła,ale twierdzi że tylko bicie pomaga...nie klaps,ale porządne pranie...STRASZNE
Magdzik
Może trochę nieskładnie napisałam, ale chciałam się wypowiedzieć, a na gazie mam gołąbki(smiech)
@Justylka, to że ktoś daje klapsa nie znaczy, że nie kocha swojego dziecka. To akurat nie powinno być zależne jedno od drugiego
smerrfetka
starsza obrywa jak młodszej się coś stanie,mała znowu za to że np.się wywruciła,żal mi ich bardzo,ale co ja mogę wtrącać się nie będę ,powiedziałam jej co myślę że biciem nic nie wskura,że dzieci się tylko jej boją...odp"i dobrze mają się bać,a nie na głowe mi włazić"
sweetnessa27
Ja nie biję mojej córki.Zamiast klapsa wolę jej poświęcić więcej czasu...Na przykład jak robi coś czego nie można to zwracam jej uwagę ale też zagaduje ją,odwracam jej uwagę.

Oczywiście nie jestem za bezstresowym wychowaniem.Nie lubię rozpieszczonych dzieciaków.Dlatego swojej córce na każdym kroku tłumaczę i nie pozwalam na wszystko...
JUSTYLKA
Magdzik ja wiem że to nie jest jednoznaczne...ale gdyby ktoś mnie bił i mówił jednoczesnie ze mnie kocha nie uwierzyłabym!!!A to często slysza dzieci...
goldnamagdalena
Bicie nie jest rozwiazaniem problemu.Myslis ze jak dasz klapsa to bedzie lepiej?
goldnamagdalena
Ja mam kolezanke ktura takie metody urzywala.Jak ja uniej bylam i jej dziecmi sie opiekowalam,to one sluchali jak ja im tlumaczylam.Teraz widac moje owoce pracy.Zmienilo sie duzo.
mamaMaksa
nie ukrywam ze mój maluch dostał ode mnie w tyłek wyrzuty sumienia były ogromne w dodatku moje mądre dziecko jak się uspokoiło spytało się "mamuś czemu mnie uderzyłaś mnie to bolało"wstyd mi że to zrobłam opamiętałam się i już tego nie robię dużo z Maksem rozmawiam i to bardziej działa
mamaMaksa
a moja babcia jak Maksio jest niegrzeczny mówi że jak dziecko nie dostanie w dupe to sie nie nauczy paranoja jakas(zlosc)
Nula139
Zdecydowanie klapsom NIE,klaps to oznaka bezsilności rodzica.
malpeczka
Ja mam 2 dzieci Patryk (3) Julia (2) i 3 w drodze.
Patryk dostał kilka razy klapsa w buncie 2 latka kiedy nie działały tłumaczenia jula aktualnie też kilka razy dostaje.Na patryka teraz kary to np:brak oglądania bajek albo karne krzesełko na jule to niedziała a po klapsie jest już grzeczna.
Klaps jest dobrą metodą wychowawczą gdy nic innego nie działa.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.