Menu

klopotliwe(niechciane)prezenty

hej! dziewczyny mam taki problem i uaktywni sie on napewno podczas swiat. otoz moja tesciowa i babcia mojego meza kupuja mojej corce ubranka. Pola jest teraz w takim wieku ze przewala sie calymi dniami po podlodze, zlowem zazywa duzo ruchu. ubieram ja w luzne spodenki z delikatnych i przewiewnych materialow tak zeby miala swobode ruchow i wygode. natomiast te dwie babcie przy kazde okazji przywoza sukieneczki, opaseczki, spodniczki itd itd. i domagaja sie zeby dziecko w tym chodzilo na codzien. oczywiscie gdy ogladaja zdjecia na ktorych nie ma kreacji od nich, albo jezeli podczas wizyty Pola ubrana jest w cos innego zaczynaja sie pretensje i wymowki. Co myslicie co powinnam zrobic. Mnie cisnie sie na na usta odpowiedz ze dziecko to nie lalka, ale nie wiem czy to nie zbyt ostro. doceniam ich checi ale bardzo mnie to meczy.

moniula
 923  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie tesciowa prezenty ubranka

Odpowiedzi

beatka7623
Oj @moniula ja tam bym była wdzięczna że mi kupują bo ja sama muszę się wydatkować (grins) No ale to ja (grins) Powiedz po prostu zeby nie kupowały bo mała na razie niszczy wszystko i szkoda ich pieniążków A poza tym większość zdjęć robi się na szybciocha i nie można dziecka ubrać specjalnie do sesji zdjęciowej To jeszcze nie ten wiek ..
Kubusiowa
ja bym im grzecznie wytłumaczyła że właśnie dziecko to nie lalka, ale możesz też obiecać że na okazję i wielkie wyjścia założysz małej coś extra, ja np mojego K na wyjścia ubieram w dżinsy i koszulę ale po oficjalnej części zostaje w rajstopkach i koszulce, kiedyś ktoś mi zwrócił uwagę ze nie wypada na roczku kuzyna ale o czym tu dyskutować, dziecko mi się nie będzie kisić bo ktoś sobie chce fotki porobić..
moniula
ja tez bym byla wdzieczna gdyby kupowaly to co aktualnie jest malej potrzebne i gdyby wczuly sie troche w sytuacje 7mc dziecka. jemu nie zalezy na sukienkach z 10 falbankami i ma z nosie bluzki z cekinami. byle by w tylek bylo cieplo i wygodnie.
ania4
powiedz po prostu ze jesli maja ochote kupic cos z ubranek to jestes bardzo im wdzieczna ale jak juz chca cos kupic to niech to bedzie wlasnie cos takiego w czym dziecku bedzie wygodnie
daryjka87poznan
Ja bym była zadowolona jak bym non toper cos dostawała dla małej...(grins)(grins) Jezeli Ci to przeszkadza to powiedz babcia grzecznie tak zeby sie nie obraziły.Chodz ja bym na twoim miejscu raz kiedys ubrała core w te sliczne stroje,szczegolnie jak masz wizyte kobietek (grins)
tlolek
powiedz że jeśli mają ochote coś małej kupić to nie sukieneczkę gdyż uczy się teraz np. raczkować czy chodzić tylko p. jakiś dziewczęcy słodki dresik tak żeby dziecku było wygodniej się poruszać ....
JustiSam
Ja bym sie spytala babci czy sama na codzien chodzi w sukienkach i takich tam ;-P zwlaszcza po domu;-) Zartuje;-) Musisz powiedziec spokojnie i delikatnie o co chodzi. Potem jak dorosnie to sie babciunia od wnusi nie opedzi z kupowaniem ubranek;-)
rosolzkury
Nie, nie, nie! Jak przyjadą to ubierz dziecko w najcudowniejsza sukienunie z falbanusiami w kolorze lilaróż i puść dziecko w najbrudniejsze działania. Do piachu, do kałuży :D A jak babcie będą protestowały to przypomnij im, że owszem, one kupują ubranka wg własnych upodobań, ale Ty wychowujesz dziecko wg Twoich upodobań. Więc ... może obie strony pójdą na jakieś ustępstwa?
mila97
Niezły pomysł, rosolezkury. Można też postąpić jak radzą inne dziewczyny, czyli wprost powiedzieć, że bardzo Cię cieszy JEDNA wyjściowa sukienka, ale brakuje Ci codziennych ubranek do piaskownicy i tarzania się po podłodze.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.