Menu

kłótnia z mężem!!!

wczoraj zadzwoniłam do mojego ojca, gdyż byłam bardzo ciekawa co u niego słychać. Ojciec nie traktował mnie nigdy dobrze, nawet wnukiem się nie interesuje... Mój mąż wiedział o tym że Kocham rodziców, lecz nie potrafię im wybaczyć tego jak mnie potraktowali...Powiedziałam mu że zadzwoniłam do taty, a on wybuchł z jakąś dziwną awanturą... Darł się na mnie, że dzwoniąc do ojca okazałam brak szacunku własnemu dziecku...Powiedział, że nie jestem szczera, za to jestem wredna i bezczelna...Wydaje mi się ze dobrze zrobiłam że mu powiedziałam o tym telefonie... Przykre jest to że ja się tak bardzo staram a on nie umie tego poszanować... Nawet śmiał stwierdzić że jestem z nim tylko ze względu na dziecko... nie wiem już jak mam z nim rozmawiać ... Bardzo go Kocham, ale są granice wytrzymałości, a tym bardziej nie pozwolę sobie na to by ktoś (nawet on) mówił mi że nie szanuje dziecka... ehhh... dobrze tak się czasem wyżalić...

deedee
 797  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

kłótnia

Odpowiedzi

Magdzik
Ale co ma rozmowa z ojcem do Twojego dziecka??? Bo nie rozumiem...(smutna) To, że rodzice potraktowali Cię źle nie znaczy, że masz zerwać z nimi kontakt, skoro ich kochasz... Nie rozumiem zachowania Twojego męża. Jakby nie było to Twoi rodzice i masz prawo do nich dzwonić, za to Twój mąż nie ma prawa Ci tego zabraniać(zlosc)
Matina
Ile Wy macie lat?
deedee
NO I JA MU TO MOWIŁAM ... jak na swoj wiek powinien byc troche madrzejszy... ale ....
ADAMSKA98
nierozumnie twojego meza jak on ci moze zabraniac dzwonienia do rodzicow pszeciesz nie jesteś sierota a rodziców się ni wybiera ;ja bym z nim nie wytrzymala o głupote kucic sie
april211
Moja mam mnie tratuje pdobnie jak twoj ojciec na chrzcie malej nie byla nie odwiedza jej wogole a zdjecia najchetniej to by na naszej klasie tylko ogladala. Nic mi nie pomaga finansowo a jeszcze chciala mnie renty pozbawic ;( ktora mi sie nazley bo sie ucze to poszla do zusu i naklamala ze ja do szkoly nie codze i ze klamie w urzedzie mialam afere ze hohoh
april211
ech kochane ja tez mam trudnego meza moj to mi wypomina nawet spacery ze chodze z mala w zle miejsca i ze zlymi ludzmi takia ma fobie jakas chora
deedee
@Kitek, jemu juz od jakiegos czasu cos lezy na watrobie...a szczegolnie od momentu gdy zaszlam w druga ciaze ;/
mammma
sama wiesz jak masz z nim rozmawiać i jak załatwiać takie problemy. żadna z nas nie wejdzie w tą sytuację. ale wszystkie kłótnie w związkach są przykre. i współczuję Ci takiej sytuacji i braku zrozumienia z jego strony dla Twoich i tak trudnych relacji z rodzicami. nie martw się. spróbuj z nim pogadać jeszcze, na spokojnie. może za parę dni.
Agula80
wydaje mi się że on się martwi o Ciebi, może w ten sposób chce CI chronic ?

a tak poza tym dziwię się że tak na ogóle piszesz o takich sprawach ;/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.