Menu

Kłótnie o wychowywanie dziecka

Ostatnio byłam u znajomych i oniemiałam. Oni się zupełnie nie zgadzają co do wychowywania dziecka. Mała co by nie przeskrobała to interweniuje mama, a tata w obecności dziecka, mówi "daj jej spokój przecież to dziecko" - -o rany nie ma chyba nic gorszego. Efekt tego jest taki, że mama jest ta zła jędza, a tatus jest kochany bo na wszystko pozwala. My się też nie zawsze zgadzaliśmy co do metod wychowania, ale nigdy nie rozstrzygaliśmy tego przy dzieciach! Zawsze w 4 oczy. A jak jest u was?

felicity
 633  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie wychowywanie dziecko

Odpowiedzi

paula80
Masz racje, nigdy nie należy się kłócić przy dzieciach - to jest podważanie autorytetu jednego z rodziców. Czasem się nie zgadzamy - przecież nie jesteśmy identyczni. Ale rozmawiamy o tym na spokojnie i idziemy zwykle na kompromis.
kasia13_archiwum
Zgadzam sie z toba. Takie ciagle klotnie o metody wychowawcze, i do tego jeszcze w obecnosci dziecka, sprawiaja, ze dziecko czuje sie niepewnie, ale przede wszystkim traci szacunke do rodzicow. Widzi, ze oni i tak sie nie zgadzaja ze soba. Dochodzi potem czesto do tego, ze wykorzystuje to. Np. jedno z nich na cos sie nie zgodzi czy nie pozwoli... no to idzie do drugiego, i ma problem z glowy. Bo drugi rodzic prawie na pewno sie zgodzi...
kasia13_archiwum
Tzn. mialam na mysli, ze maly manipulator rosni, ale niestety szacunku dziecka sobie w ten sposob rodzice nie zaskarbia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.