Menu

Koleżanka

Mam przyjaciółkę z którą od pewnego czasu dzieje się coś złego i nie potrafię jej pomóc.od około roku wmawia sobie co jakiś czas jakąś straszną chorobę najczęsciej nowotwór i ma wtedy wszystkie objawy tzn.jej się tak wydaje...zamyka się w domu i płacze,siedzi na necie,czyta i jest pewna że jest chora..umawia się na wizyty i badania prywatne i gdy okazuje się że jest zdrowa to jakiś czas jest spokój ...dopóki znowu coś nie zauważy.Każdy pieprzyk to czerniak,zgrubienie w piersi to rak,ostatnio zauważyła że ma wciągniętą brodawkę,jakiś dołek na piersi, robiła usg wszystko dobrze..ale ona nie wierzy,szuka innego specjalisty...wydaje masę kasy na usg,badania itd.jak jej pomóc?

kamila2400
 783  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

koleżanka choroba

Odpowiedzi

madalena2009
Wyślij ją do psychologa... chyba tak najlepiej jej pomożesz...
aniol
to jest choroba i jaks sie to nazywa podstawa jak najszybciej do lekarz aale psychiatry i zeby dal jej leki i na jakies spotkania terapeutyczne bo ona niejest jedna z tym problemem .to by jej pomoglo .
xkasiulax
Chyba twoje tłumaczenia nie pomogą.....namów ja na rozmowę z jakimś dobrym specjalistą (aniol)
kamila2400
tak myślałam,że bez psychologa albo psychiatry się nie obędzie...bo jest coraz gorzej..
Iwona1977
popieram dziewczyny
LaMandragora
No fakt... Pytanie, czy ona uzna, ze jej potrzebny tego rodzaju specjalista? Bo radzic mozna, ale jezeli ona uzna, ze z nia wszystko w porzadku i pomocy psychologa/psychiatry nie potrzebuje... no to Twoje rady na nic sie zdadza.
Zgadzam sie z @geodonna... Biedna to musi byc osobka...
Milki
ta twoja koleżanka zachowuje sie jak moja sąsiadka i siostra mojego narzeczonego tylko że u nich jest to typowy brak zajęcia np. sąsiadka weźmie pierwszą lepszą gazetę przeczyta coś o jakieś chorobie zaraz jest ten objaw ma ten też i tamten tak samo i już wycieczka do lekarza, zaś siostra T. ma 24 lata najpierw wymyśliła sobie że ma krzywe zęby choć tak prostych to jeszcze nie widzialam ale ona chce aparat i już no i ma, teraz doszła do wniosku ze ma jakąś groźną bakterię bo dużo zjada i nie tyje, ciągle tylko chodzi cukier robi krew i doszukuje sie chorób, a już najwięcej ich ma jak jej sie ktoś z rodziny sprzeciwi.
samanita
mialam podobny problem ze soba, chociaz nie, az do takiego stopnia. Ale jak tylko zaklulo mnie cos po lewej stronie myslalam, ze dostane zawalu, ogolnie mialam ataki paniki i jak cos mnie bolalo, to sie nakrecalam, az robilo mi sie slabo coraz gorzej mi sie oddychalo, w momentach kiedy bylo ok szukalam porad na roznych forach psychologicznych, jakos sie z tym uporalam, jak zaszlam w ciaze. Najlepszym wyjsciem dla niej na poczatek bedzie psycholog
zona
JA MAM PODOBNA KOLEZANKE.WSZYSTO PRZEZYWA. KAZDA CHROSTKE. TYLKO PSYCHOLOG JEJ MOZE POMOZ
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.