Menu

koleżanka urodziła:)) ale...

Hej ostatnio pisałam o koleżnce która miała problemy z donoszeniem ciąży po poronieniu. Założenie tego pierścienia przedłużyło utrzymanie ciąży do 35 tyg. Mały jest zdrowy waży 3,5 kg. Mimo że miała duże rozwarcie na starcie, rodziła 9 godz(pout) a najgorsze jest to że jak rozcieli jej krocze to zszywali ją na "żywca", dziewczyna ma taki uraz że nie chce rozmawiać, ciągle powtarza że nigdy w życiu nie chce przez to przechodzić , ja osobiście jestem w szoku jak można w tych czasach nie znieczulać przy tego typu zabiegach???!!!, jak porosiła o znieczulenie to lekarz ją wyśmiał twierdząć że każda przez to pszeszła(wow) to i ona da radę. Czy któraś z was miała podobną sytuację?

monikarogalska2
 1937  65

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie poród cięcie krocza

Odpowiedzi

Edytka85
Takie są niestety realia naszej służby zdrowia. Ja poród miałam szybki i lekki, a pomomo to mnie nacięli i lekarz też mnie zszywał bez znieczulenia. Twierdził, że nie powinnam jescze nic czuć. Tylko ciekawe skąd to wiedział skoro nigdy tego nie przeżył. Teraz jestem w ciąży i mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, poczekamy zobaczymy.
euphoria29
Ja też byłam zszywana po nacięciu krocza bez znieczulenia.Wszystko można przeżyć i wcale nie jest to takie straszne jakby sie wydawało.Dużo też zależy od tego jaki ktoś jest odporny na ból a Twoja koleżanka chyba nie jest wcale.Gorsze rzeczy się w życiu znosiło!
agnieszka1977
Znieczulenie może trochę pomoże,ale w dużym stopniu to zależy od lekarza (chora) jak do tego się zabiera.Myślę,że koleżanka zapomni-powodzenia(kciuki)
Ewa0528
a ja miałam znieczulenie jak mnie szyli całe szczescie.@ollaj a ty to łyżeczkowanie miałas bez znieczulenia?
agaorto
mnie też szyli ale nie wiem czy mnie znieczulali czy nie bo odpłynęłam :) chyba ze zmęczenia po tylu godzinach porodu... także nic nie czułam - dopiero potem heh
monikarogalska2
Nie wiem dziewczyny ja miałam znieczulenie i nic kompletnie nie czułam, a po jej opowieśći jaki to ból, oburzyłam sie jak możnia nie znieczulać.
Ewa0528
@ ollaj ja tez miałam łyzeczkowanie ale w krótkiej narkozie
Ewa0528
kurcze to wspólczuje jak to musi bolec
Paulinka1701
Niektóre z was naskakuj na t mame ze tak mowi...i ze dramatyzuje przypomnijcie sobie jak to bylo ...porod nie nalezy do najprzyjemniejszych rzeczy ona po prostu ma teraz taka traume i pewnei jej przejdzie..Ale moim zdaniem to nei jest dramtyzowanie czy przesada po prostu wycieriala swoje jak kazda z was ...
miki1987
ja nie mialam znieczulenia i tak naprawde nie bolalo mnie. jak mnie zszywali nawet sie smialam kiedy skonczy bo chce zobaczyc coreczke.
Paulinka1701
A twoje stwierdzenie @gosia1984 nie jest na miejscu :Urodzią dziecko a igieki się boi" zapewne tez cierpialas rodzac i nei bylo to dla ciebie przyjemne i bolalo i jakby ktos ci powiedzial zrobilas sobie dziecko a teraz cie boli? milo by chyba nei bylo...
JUSTYNAKO
Mi krocze samo peklo.ja dostalam znieczulenie przy szyciu ale tak wszystko czulam.idzie jednak przezyc, ja skupilam sie na corci a poza tym o takim bolu szybko sie zapomina.Dziewczyna powinna sie cieszyc ze urodzila zdrowe dziecko.
Marta20
mi równie zkrocze samo pękło.... znieczulenie miałam ale i tak to nic nie dało bo wszystko czułąm tak jak by tego znieczulenia w ogóle nie było... a koleżanka chyba jest w szoku poporodowym dlatego też może narazie tak sie zachowywac...:)
Marta20
mie to zszywanie bardziej bolało niż sam poród taks zczerze mówiąc... heheh:):) ale i tak pragne drugiego dzieciątka:):):) pozdrawiam mamusie i nie kłóccie się:P:P:):)
monique25
byłam szyta na żywca równe 40 minut (wow) dziewczyny takiego bólu to ja w życiu nie czułam a jestem odporna . Poród lajcik ale to szycie to koszmar po nocach mi sie śniło (krejzolka) przez to juz nie zamierzam miec nigdy dzieci (smutna)
monique25
acha ja na prawde bardzo popękałam i na zewnątrz i w środku a nie dostałam znieczulenia bo traciłam przytomnosc (placze) podawano mi tylko tlen
monik1013
Ja mialam przy oby dwöch porodach zszywanie krocza...nie mialam znieczulenia,ale uwazam ze to naprawde drobiazg w poröwnianiu z tym co sie przeszlo...porodem(krejzolka)
Bilska1
ja porod miała fantastyczny szybko poszlo i bez bolu ale jak mnie zszywali to nawet jak wdychałam gaz znieczulajacy to bardzo mnie bolało wiec ja sie niedziwie Twojej kolezance to jacys sadysci(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
karolincia
miałam znieczulenie przy zszywaniu nie wyobrażam sobie inaczej chybabym wyła z bólu
agaorto
gosia1984 może Ty poprostu jesteś bardziej odporna no ból a ona nie - przecież każdy ma prawo przeżywać po swojemu.... (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.