Menu

Komu powierzasz swoje dziecko, gdy sama nie możesz się nim zająć?

Takie sytuacje zna zapewne każdy rodzic. Wieczorne wyjście do kina lub restauracji, zakupy czy wyjście do pracy - czasem zwyczajnie ciężko jest zabrać dziecko ze sobą. W takich chwilach najlepszym rozwiązaniem jest zaangażowanie sprawdzonego opiekuna, który zajmie się malcem. Dziadkowie, niania czy starsze rodzeństwo - to tylko niektóre możliwości. A Ty komu powierzasz swoje dziecko, gdy sama nie możesz się nim zająć?

NetMamaTeam Team
 364  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem opieka nad dzieckiem

Odpowiedzi

Beki
Z babciami lub siostrą.
Runka
jesli jest sytuacja ze musimy wspolnie z mezem cos zalatwic i aby Michała nie ciagnac ze soba (zazwyczaj sa to jakies sprawy do zalatwienia daleko w Polsce) wtedy zawozimy mlodego do moich rodziców, choc zazwyczaj jedzie on z nami...
na codzien nie mam na kogo liczyc, bo moi rodzice mieszkaja 150 km od nas, wiec jesli chcemy isc do kina to we 3, jesli na zakupy to rozniez w 3 itd... jak musze sama isc cos zalatwic to syn zostaje z tatusiem... maz ma na tyle ulatwiona sprawe bo zazwyczaj Michal i tak jest ciagle ze mna
amalka
Nie wychodzimy bez synka. Wszyscy nasi znajomi mają dzieciaki (w wieku Krzysia lub zbliżonym) zatem spotykamy się "rodzinnie". Kiedy musimy coś załatwić i nie ma możliwości by zabrać Juniora, zostawiamy Go pod opieką dziadostwa. Zawsze mogę liczyć również na "doszywane ciotki", czyli moje koleżanki. Gdy pracowałam, Krzysio miał nianię.
Ada3610
Moja ciocia zawsze jak jest potrzebna to przyjeżdża, lub moi rodzice.
Teraz teście się ogarnęli i też czasem młodego do nich podwozimy jak mamy pilną sprawę. Mam sąsiadów na których zawsze możemy liczyć.

Ale zawsze tak wszystko zaplanujemy, że Syn jedzie z nami.
Wyjątkowe sytuacje to są w tedy jak idziemy na jakąś imprezę typu wesele, lub jak młody jest chory a my musimy zrobić zakupy.
lola86
Nie wychodzimy bez dziecka .Staram się załatwić wszystko jak mała jest w przedszkolu , albo mąż w domu . Ale jak mała była w domu cały czas , to lekarza dentysty ginekolog nie za bardzo z dzieckiem . Zostawiałam mała z moim siostrzeńcem . Chłopak ma 16 lat a zabawi się z nią , nakarmi nawet kiedyś przewijał . Najlepsza opiekunka na świecie jak mówi moja mała i odpowiedzialna , nawet kiedyś pojechałam do dentysty 30 km dalej zepsuło mi się auto , nie było mnie 4 godziny . Dzwonie komórka wyłączona ja czarne myśli . Wracam zaniepokojona , a tu ciemno w domu . Strach w oczach , wchodzę i co widzę mała wcina kanapkę w łóżku ,a młody siedzi i czyta bajkę o księżniczkach . Widok nie zastąpiony . Tylko nie mogę przed kumplami zdradzić go ze bawi się lalkami i w piaskownicy z 4 latkom .
kaatt
Jak zostawiam ją na dłużej to jest u mojej mamy, albo siostry. Jak na krótką chwilę, to "wyręczam" się koleżankami.
kama86
Ja mam tak samo jak @asafi
Nie zostawiam dzieci nikomu bo jestesmy tutaj sami wiec albo idziemy z dzieciakami albo wogole..
Wyjscie do dentysty czy innego lekarza umawiam sobie na wieczor tak aby maz mogl sie nimi zajac..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.