Menu

komunia

W maju mam komunie chrześniaczki ale mam problem bo ja i mąż jesteśmy jej chrzestnymi i tu moje pytanie ile waszym zdaniem powinnyśmy dać pieniędzy bo prezentu nie chce dawać tylko pieniążki

paulaa
 434  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Praca i Finanse dziecko

Odpowiedzi

smerrfetka
Dokładnie tyle na ile Cię stać..My Mężowi chrześniakowi daliśmy 500 zł + plecak pumy i oryginalne adidasy.
Iwona1977
Dokladnie...tyle na ile Cie stac. Chrzestnych nie wybiera sie dla kasy !!!
karolcia514
Na ile was bedzie stac to tyle dacie .
natuuusia19
zgadzam sie z dziewczynami. dajcie ile mozecie.
Tuptolek
j.w. wiadomo, że może Was nie być stać na tyle ile daliby z dwóch rodzin chrzestni, więc tak jak piszą dziewczyny, na ile Was stać, jeśłi byłoby mnie stać dałabym 1500 zł, jeśli nie to postarałabym się dać 1000 zł
hiVision
Mój mąż dał 300zł z 4 lata temu i nawet nie wiesz, jak się cieszyła. Nie dałabym więcej jak 500zł, bo tyle to nam nawet mało kto dawał na ślub. Jak teraz dasz 1000zł, to co będzie na 18stkę albo na ślub;/
Ja teraz kupiłabym jak już prezent, nawet bym się złożyła z kimś bo nie jestem za dawaniem kasy. Wielu rodziców zabiera kasę dziecku albo kupuje mu głupoty a ja bym chciała, żeby dziecko miało jakąś pamiątkę.
hiVision
Nie doczytałam, że oboje jesteście chrzestnymi.. w takim razie nie dałabym więcej jak 600zł ale to ja ;)
Beatka2010
Też jestem tego zdania że tyle na ile nas stać ale mój mąż też niestety jest chrzestnym i w maju ma komunię i ja mu zasugerowałam ze 500 zł można by dać a on że to za mało i widzę że w granicach tysiąca się zastanawia,to nic że w lipcu rodzi nam się druga córcia i wtedy będzie płacz że kasy za mało ale mój mąż to taki właśnie głomb co to lubi się pokazać a potem płacze.... Ech szkoda słów
Beatka2010
Z resztą czytałam na jakimś forum i się z tym zgodzę że te prezenty teraz (laptopy,i phony, x boxy,komórki a nawet kłady )to zdecydowana przesada.Większość dzieciaków gdyby nie te drogie prezenty to pewnie do komuni by nie szła. Ludzie się zapożyczają żeby się tylko pokazać co to od nich chrześniak nie dostał. GŁUPOTA.Za kilka lat to już się boję bo pewnie samochody co niektórzy będą serwować
goskapolak
Ja w zeszłym roku dałam 500 zeta bo jestem chrzestną.
Beatka2010
chivas masz rację ale całe szczęście przemówiłam mężowi do rozumu i zostało na moim,czyli 500 zł. Ja też jestem przeciwniczką takich "prezentów"
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.