Menu

Końcówka ciąży a moje dylematy

Dziewczyny. Miałam termin na 3 maja, we wtorek obliczono mi nowy na 18 maja z pierwszego USG. We wtorek odszedł mi rano czop, lekarze wygonili mnie do domu. Dzisiaj wzięłam prysznic... Potem poszłam do wc i jak się podtarłam to z lekką krwią. Nic więcej się nie dzieje. Zrobiło mi się tylko potwornie gorąco.
Nie bardzo wiem co mam ze sobą zrobić bo z pierwszym dzieckiem nic mi samo nie odeszło, tylko skurcze i reszta już w szpitalu.
Do tego mam dylemat bo po 10 mam być z dzieckiem na kontroli u lekarza.
Czy to normalne? Bo nic więcej nie leci, tylko siusiu ganiam jak głupia.

KlaudynaK
 799  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

czop ciąża poród

Odpowiedzi

Majaaaaaa0000
A moze wody Ci się sączą...??Aj kchcesz wywołac skurcze weż prysznic i dotykac głaszcz brzuszek i sutki:) (grins)
mala21
Na moje oko to ty urodzisz jednak wczesniej, siusiu ganiasz bo główka na pęcherz uciska, ze względu na tą krew to ja bym jednak lekarza odwiedziła, czy to nic z łożyskiem, ale u mnie jak się zaczęło tez troche krwi leciało bo skurcze i obsuwające się dziecko.
monilajsa
Jedz kochana dla spokoju do lekarza, ta krew troszkę niepokojąca.
Już bliżej niż dalej. Trzymam mocno kciuki. Powodzenia i trzymaj się.(grins)(kciuki)(prezent)
babooshka
pamiętam że jak się krwawi to każą jechać do lekarza, u mnie też tak było (szyjka się rozwiera),krwawienie było ok godz.23 a o 19 tej kolejnego dnia moja córcia przyszła na świat:)Myślę, że Twój poród już się zaczyna:)(kciuki)(kwiatek)
KlaudynaK
NO ale tej krwi było malutko i nic więcej teraz nie ma. Gorąco mi jak nie wiem co... Tak czy inaczej zadzwonię po ojca Stasia, niech on idzie z nim do lekarza a ja jeszcze chyba siebie troszkę poobserwuję... A potem w razie co to będę dzwonić...
Rany, tylko stres przez tą zmianę terminu.
Dzięki dziewczyny za rady!
agnieszka79
Ja miałam tak przy pierwszym porodzie,najpierw rano o 6 trochę krwi mi poleciało,skurczy nie miałam ale pojechałam do szpitala o 10,wysłali mnie do domu po badaniu,bo stwierdzili że jeszcze czas.Ok 16 zaczęłam mieć skurcze co 6 min ale czekałam w domu,bo stwierdziłam,że nie pojadę do szpitala,bo mnie znowu wyślą do domu.A o godz 19:30 zaczęło lecieć ze mnie(krew-tak jak miała bym okres)pojechałam do szpitala i o 00:20 urodziłam moją córeczkę(klaszcze) .Także możliwe że zaczyna się u ciebie.Powodzenia i życzę szybkiego rozwiązania.
nataliasia
MI CZOP ODCHODZIŁ PODBARWIONY KRWIĄ NA TYDZIEŃ PRZED PORODEM. POJECHAŁAM SPANIKOWANA DO SZPITALA BO OBAWIAŁAM SIĘ ŻE TO WODY... ZBADALI MNIE I STWIERDZILI ŻE TO SZYJKA SIĘ ROZWIERA I POŁOŻYLI MNIE NA ODDZIALE. W SUMIE TO CZUŁAM SIĘ BEZPIECZNIEJSZA POD OKIEM FACHOWCÓW NIŻ JAK SIEDZIAŁAM W DOMU I CZEKAŁAM NA SKURCZE. A I LEKARZE KAZALI MI DUZO DUZO CHODZIĆ NAJLEPIEJ PO SCHODACH...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.