Menu

kondolencje

Witajcie, byłam dzisiaj na pogrzebie kuzyna który zginął w wypadku, po wszystkim podchodziliśmy do jego rodziców i siostry i tu przyszło mi właśnie na myśl pytanie: co powiedzieć??? Wydaje mi się, że oklepane "moje kondolencje" są głupie w takiej sytuacji więc nie powiedziałam nic tylko ich poprzytulałam. Co można powiedzieć w takiej chwili?? Bo coś w stylu "będzie dobrze" też mi nie pasuje, przez najbliższy okres na pewno nie będzie....

MamaMateuszka
 552  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Partnerstwo i Rodzina pogrzeb

Odpowiedzi

dyska29
W tym roku w maju dokladnie dwa dni po komunii mojej cory bylam na pogrzebie najmlodszego brata mego ojca ktory zostawil po sobie 6dzieci w wieku od 6do 17 lat Jedynie co bylam w stanie wydukac przytulajac sie do mojego stryjecznego rodzenstwa to ze mi przykro Oczywiscie do starszych dzieciakow Zadne slowa niczego nie zmienia a przytulenie i bycie z nimi aby dodawac im otuchy chyba najlepsze
katarynka3311
Ja zawsze w takich chwilach przytulam- uwazam, ze to najlepsze(prezent)
Magdzik
Jak mój szwagier odebrał sobie życie kilka miesięcy temu, to nie powiedziałam nic siostrze, tylko ją bardzo mocno przytuliłam. Nie wspomnę, że obie ryczalyśmy(placze) W takich chwilach wystarczy "przykro mi, trzymaj się..." A często milczenie jest najlepsze...
Ada3610
żadne słowa nie powinny padać, ba takowych nie ma.
Wystarczy przytulić i już.
andziabuziak
moja mama jak zmarła otrzymywałam kondolencje ale szczerze bardziej pamietam tych co przytulali niż tych co podawali mi rękę i coś klepali mową.takie dni są ciężkie i żadne słowa tego nie poprawią jak gest
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.