Menu

koniec urlopu macierzyńskiego

Witajcie. Dziewczyny jak poradziłyście sobie z powrotem do pracy po macierzyńskim. Ja wracam w pierwszym tygodniu lipca i już mnie to stresuje. Jakie towarzyszyły Wam emocje??? pozdrawiam

Basia79
 662  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem praca macierzyński

Odpowiedzi

kaczuszka
no nie było łatwo.Myślami byłam przy małym-ale tak naprawdę to ja bardziej to przeżywałam niż on ;) po paru dniach było dużo lepiej :) zwłaszcza,że wiedziałam,że jest bezpieczny i w "dobrych rękach" dziadków :)
krasna1
powiem ci w sierpniu ale już to słabo widzę
malgosia
hej! Ja wracałam do pracy z lekką obawą i paniką jak to będzie, mimo ,że będąc w ciąży od razu zakładałam i chciałam wrócić po macierzyńskim do pracy. Ale po pół roku pobytu w domu z małą, zaczęłam żałować że muszę iść do pracy. Na szczeście wszystko poszło jak po maśle, mała bez problemu zaakceptowałą nową sytuację, ja szybko się uspokoiłam i teraz bardzo sie cieszę,ze wróciłam do pracy.
Najgorszy pierwszy tydzień, dwa zanim złapiesz nowy rytm dnia. Potem wszystko ułoży się na nowo. Będzie dobrze! Pozdrawiam.
anetka2803
mnie tez to czeka najgorsze jest to ze tak z dnia nadzien trzeba zostawic bobasa:( ja juz wiem ze to bedzie masakra przynjmniej dla mnie...(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)
Matina
Normalnie - bałam się zupełnie niepotrzebnie. Teraz moja córcia ma 2 latka i ROZUMIE że mama idzie do pracy i WIE że wróci.
Kayah
Ja miałam wrócić do pracy końcem lipca, ale szefowa poinformowała mnie że albo idę na wychowawczy albo jak wrócę to wręczy mi wypowiedzenie, bo nie ma dla mnie pracy. Pracowałam jako specjalista ds. personalnych i żal mi tej pracy strasznie. Na wychowawczy mnie nie stać,a na brak pracy tym bardziej, więc zostaje mi wychowawczy i szukanie pracy. Więc na razie nie mam problemu z powrotem do pracy, ale na samą myśl o tym, że miałam zostawić Kubusia na 8 godzin dostawałam gęsiej skórki. Nie jest to łatwe dla żadnej matki. macierzyński powinien trwać przynajmniej rok (grins) Przez ten rok dziecko najbardziej się rozwija i nie ominęło by nas to co najważniejsze. Wszystkim mamom wracającym do pracy życzę powodzenia i cierpliwości.
Matina
Dlaczego robicie z powotu do pracy taką tragedię???
Basia79
Dziękuję dziewczyny za wypowiedzi(kwiatek) ja też jestem zdania że macierzyński jest za krótki, niestety na wychowawczy pójść nie chce i ze względów ekonomicznych nie mogę, także zmuszona jestem przeżyć pierwsze rozstanie z maluszkiem. Potem to już ponoć będzie z górki(kciuki)
pozdrawiam wszystkich(awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.