Menu

Kontakt z rodzicami i teściami

Jak czesto kontaktujecie się z rodzicami i teściami? Dzwonicie do nich? Odwiedzacie się wzajemnie? Ja szczerze powiem, że nie miałam jeszcze takiego napadu, żeby zadzwonić od tak sobie do teściów po prostu pogadac, bo wiem, że rozmowa by się nie kleiła. Chyba, że chcę ich zaprosić, albo się umówić na coś to wtedy owszem, ale to tylko są "ustalenia" i koniec. A do taty (bo mamy już nie mam) dzwonię często tak po prostu pogadać co słychać. Odwiedzamy się raczej sporadycznie, bo dzieli nas odległość, ale tak co dwa tygodnie się udaje. A mój mąż to jest chyba jeszcze gorszy niż ja, bot o ja go czasem zmuszam, żeby zadzwonił do rodziców.

Ju25lka
 717  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina teściowie rodzice kontakt

Odpowiedzi

betty
z rodzicami rozmawiam chyba z 6 razy w ciągu dnia a dzieli nas 30 km. jeżdzę do nich często bo nie ma tygodnia żebym nie była w domu a i oni tez często są u nas. (właśnie czekam na tate) no i mała prawie na każdy weekend jest u nich... a z teściami mam słabszy kontakt mimo że mieszkają 10 minut ode mnie. ale to i dobrze bo z moją teściową byłam już na takim etapie że myślałam ze oszaleję!!! ciągle przychodziła, wtrącała się, wyliczała mnie z każdej minuty i WSZYSTKO CHCIAŁA WIEDZIEĆ!!! ale wkońcu stopniowo zaczęłam się odsuwać i dawac jej do zrozumienia że nie mam czasu albo jestem zajęta, albo mnie nie ma... no i poskutkowało na tyle że widzę ją raz w tygodniu i jak chce przyjść to dzwoni :)))
serum
Teściową mam super, zagląda codziennie, bo mieszkamy niedaleko. Wcale mi to nie przeszkadza a wręcz pomaga, bo przynajmniej mam z kim dziecko zostawić. Z rodzicami rozmawiam codziennie przez telefon i spotykamy się przynajmniej raz w miesiącu ( ze wzgędu na odległość i brak czasu).
krasna1
gochasta do teściów chodzisz częściej bo teściowa chce sprwdzic na własne oczy czy jej synuśnie schudł przypadkiem albo czy nie ma żadnych zadrapań.
HAHAHAH

A ja do mamusi chodzę prawie codziennie bo mieszka 4 bloki za mną.
A do teściowej jeżdzę na urlop i tyle wystarczy.
Matina
A ja nie mam teściów a jak miałam to nie lubiłam do nich jeździć. do rodziców kilka razy w tygodniu "tyrknę', ale przyjeźdżaja do nas w każdą niedzielę i wystarczy.
aneta76
A ja mieszkam z rodzicami wiec widzimy sie codzienne i na pomoc moge liczyc natomiast tesciowie mieszkaja 2 km dalej i widzimy sie raz na pół roku jak my ich odwiedzimy, zaznaczam że to ludzie po 50 a le wogóle nie interesuja sie wnukami,no cóż nie mozna mieć wszystkiego:)
Agula
Z rodzicami codziennie :) a z teściami, spotykam się gdy ich odwiedzimy.
Misia80
Z rodzicami jak się nie widzę codziennie to do nich dzwonię.Z teściową kontakt prawie zerowy...tyle co muszę
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.