Menu

Kontrola lekarska w Zus-ie

No właśnie,czy ktoś z Was będąc na L-4 musiał stawić się u lekarza orzecznika na badaniach?
Na czym to polega i czy po przejściu zabiegu robią jakieś problemy z chorobowym?
Czeka mnie taka wizyta dlatego pytam,
dzięki za odp.

krasna1
 820  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie praca zus

Odpowiedzi

smerrfetka
Koleżanka będąc w ciąży została powołana na badania w ZUSIE,CZY CHCIAŁA CZY NIE NOGI ROZŁOŻYĆ MUSIAŁA,(grins) Ciążę miała zagrożoną dlatego była na zwonieniu,ale ZUS koniecznie chciał to sprawdzić czy czasami kobiet w ciąży nie naciągają na zwolnienia.
Po badaniu lekarz stwierdził ,ze to ciąża zagrożona,A Agnieszka na to "wielkie mi odkrycie"hehe była zła,ale wstawić się musiała.
StepByStep
Osobiście nie miałam kontroli, ale mój brat po poważnym wypadku po 2 msc został wezwany na kontrolę, czy aby na pewno nie ściemnia... Przejrzeli dokumentację, obejrzeli filmik z tomografii i jak na razie ma spokój. Większych badań nie przeprowadzali, po prostu musiał im się pokazać
krasna1
no ja właśnie z dokumentów mam usg gdzie stwierdzono,że muszę mieć zabieg i mam wypis ze szpitala,
mam nadzieję,że wystarczy,
dostanę jeszcze od kierownika pismo z zakresem mojej pracy
krasna1
i tak serio to wolę pracować niż siedzieć w domu bo mam połowę kasy mniej,więc to oczywiste,
ale nie jestem narwana i jak lekarz każe uważać na siebie aby wszystko się do goiło to chyba wie co mówi
monikarogalska2
mnie wzywali w ciąży, a sąsiadke wezwali ostatnio (miała zabieg kolana) nakrzyczeli że nie ćwiczy nogi (a miała serię rehabilitacji) i z takim postępowaniem to nigdy do zdrowia nie dojdzie. Ale dali jej spokój... na tydzień potem kolejna komisja(krejzolka) i co najlepsze wysłali ją do sanatorium na miesiąc!
lola86
No mój maż miał połamanie śród stopie z przemieszczeniem i złamana kość piszczelowa(wypadek w pracy) .Był w gipsie 10 tygodni (Za przeproszeniem od same jaja) . W czwartek miał ściągany gips w piątek był w zusie . Od poniedziałku musiał iść do pracy bo tak napisał lekarz z zusu że pacjent został wyleczony . A on żarł garściami środki przeciw bólowe, bo nie umiał na nogę nastąpić . Do dziś utyka
krasna1
ja mam l-4 od 25 sierpnia do końca września i potem wracam do pracy,
zus musi zapłacić mi tylko za 5 dni l-4,
płacę składki chorobowe i l-4 mam po zabiegu a nie jakieś wydzimisie,
zresztą mam l-4 ze szpitala a potem z tamtejszej poradni chirurgicznej,

denerwuje mnie takie postępowanie,
a o sanatorium słyszałam,że wysyłają ale mam nadzieję,że nie dotyczy to matek,które mają dziecko do 3 roku życia
krasna1
przypomniałam sobie,że mam koleżankę pracującą w zus-ie więc spytałam o co chodzi,
powiedziała,że to komputer losuje komu wysłać zawiadomienie o komisji,
mam się nie martwić bo to ponoć rutyna...
mam nadzieję
dzięki za odp.
daryjka87poznan
Ja bedąc w ciazy i majac L4 to wyobraz sobie ze przyjechali do mnie to domu mnie sprawdzic.
krasna1
teraz już nie jeżdżą tylko wysyłają zawiadomienia do domu
AnnaSitarska
Na temat tej chorej instytucji wolę się nie wypowiadać, bo nie wolno mi się teraz denerwować(smiech)
monikarogalska2
A propo sanatorium koleżanka ma 2,5 letnie dziecko więc na to nie patrzą :/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.