Menu

koperta dla księdza

dziewczyny chce zapytać jak to jest u was?
przed chwilą byla u mnie teściowa (mieszkamy razem) z opłatkiem i kopertą z życzeniami od księdza
i tu się zaczyna...
oczywiście koperta jest "zwrotna" już podpisana naszym nazwiskiem i powinno się ją wręczyć księdzu jak przyjdzie po kolędzie, ale oczywiście ksiądz zapowiedział że nie może być mniej niż 100zł.
Wkurzyłam sie strasznie że wyznacza stawkę za kolędę, przecież nie każdego stać na to.
jak jest u was czy księża też dyktują ile trzeba włożyć w kopertę? ogólnie ile mniej więcej dajecie

tlolek
 1072  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

ksiądz pieniądze

Odpowiedzi

nikordia
my dajemy zazwyczaj ok 50zł.
u mnie też jest pazerny ksiądz.(zlosc)
monique25
my też dajemy zawsze 50 zł ...
ulenka091987
u mojej mamy ksiądz nie wyznacza stawki i raczej kazuje na składke dać kopertę z podpisem kolęda, jeśli ktoś chce coś dać, choć ludzie i tak mu dają koperty jak chodzi
paulaa
@asafi zgadzam się z tobą w 100%(klaszcze)
MamaMateuszka
zawsze dajemy 50zł, mamy fajnego księdza który nawet jak widzi, że komuś ciężko nie bierze kasy, sąsiadka mi opowiadała, że u nich w ubiegłym roku nie wziął nic ale tam w jednym domu mieszka 11 osób w tym jest 8 małych dzieci...
daryjka87poznan
My nie miszkamy sami wiec z rodzicami jak juz dajemy 50 zł ale moja babcia jest tak pobozna ze jak raz zajrzałam ukratkiem ile od siebie dokłada to az mi gały z orbit wyskoczyły. W kopercie było 200zł.
Paulinka1701
(wow) O mój Boże ! Jeszcze sobie stawiki wyznacza ? A co to przepraszam bardzo ! (zlosc) Oni dostają co łaska to raz a jak jest biedna rodzina to dla nich 100zl to może być bardzo dużo (zlosc)
Paulinka1701
Dodam że u mnie nigdy nie było wyznaczania stawek ...i nieraz ksiądz dostawał tylko 20zl bo nie mieli moi rodzice więcej !
szyszunia102
u mnie daje się ile łaska. nie ma ustalonej kwoty. zbieramy sie z teściowa i razem tez wychodzi ze dajemy 50 zl ale nie do podpisanej koperty. jak bylam mala to nam sie w domu nie przelewało zawsze kasy brakowało. ksiądz anie grosza wziac nie chcial.
ADAMSKA98
my dajemy 50zł u nas ksiadz bieze co łaska dasz 10 zł i tez weznie a jak nie masz to nie dajesz
karolincia
nie daje nic, jak będzie mi zbywało to pójde i dam na kosciół, na razie nam samym cieżko i ksiadz mi raczej nie pomoze a sensem wizyty duszpasterskiej nie powinny być pieniadze tylko wyższe cele
Paulinka1701
A dodam że my mielśmy takiego proboszcza i jak akurat on był u nas po kolędzie to zawsze każdego kto dawał koperte pytał czy to na pewno nie jest dla kogoś problem, bo wie jakie są czasy ...
rozowa82
u nas daje sie tyle na ile kogoś stać, proboszcz nie zawsze bierze pieniadze, w tamtym roku ksiadz nie wziął kasy tylko powiedział ze mamy cos małęj kupić
tlolek
powiem wam szczerze dziewczyny że mnie jak by kto w pysk dał jak mi to teściowa przekazała.
fakt stać nas na to żeby 100zł dać ale no co jak co ale nie powinien narzucać nam kwoty, tym bardziej że jest małe dziecko....
nawet teraz z mężem rozmawiałam ze jak tak po 100zł to od nas zgarnie 300zł bo od babci, teściów i od nas.....
babooshka
powiedz księdzu że dajecie tyle ile możecie a przeceż nie o pieniądze tu powinno chodzić w tej posłudze księdza a o odwiedzenie wiernych i poznanie ich bliższe...Ja dałam 50 zł a ksiądz jeszcze miał opory by wziąc, pytał się czy oby na pewno bo mamy małe dziecko...
Po prostu tak jak sa ludzie i ludziska tak samo jest z księżmi , ale trzeba niektórym uswiadomić że do czego innego zostali powołani....
babooshka
i pierwsze słyszę o tym by kopertę podpisywać....(wow)
Mandarinios
Ja bym dała tyle ile uważam i ile mogę... ludzie też są sobie winni, że godzą się na coś takiego i ulegają... co ksiądz może zrobić jeśli dasz mniej niż 100zł? usunie Was z parafii, wyklnie? nie popadajmy w paranoję... wiecznie każdy się dziwi i narzeka a tak daje.... Nie masz nie dawaj, daj mniej chcesz i możesz daj....
dorotx
U nas też ksiądz weżmie co łaska a o takimś czymś to pierwsze słyszę u nas parę razy już odmówił a z opładkiem chodzą kościelni to idą pieniążki na inny cel to znaczy na organistę.
koza54
mi się nigdy nie zdarzyło żeby ksiądz powiedział ile powinno być w kopercie (wow)(nigdy)
Nicoletta
za ten wyznacznik nie dała bym sępowi ani grosza ..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.