Menu

Koszmar ze wstawaniem

Z dnia na dzień mam coraz większy problem ze wstawaniem. Nie mogę się dobudzić, walczę z budzikiem o każde kilka minut. Jeszcze 5 jeszcze 5 a potem wszystko na wariata. A nie śpię mało! Codziennie tylko się położę i zasypiam, więc nie jest to nie wyspanie. Jak u was wygląda poranne wstawanie z łóżka?

lusilla
 594  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

wstawanie budzik budzenie się łóżko

Odpowiedzi

Ewelka151207
ja mam tak samo tylko ze moim budzikiem jest synek.. to chyba zmiana pogody tak dziala..
KdaPl
mam to samo, wstawanie to dla mnie katorga...
KlaudynaK
Staś mnie budzi. Ale przyznam, ze także z dnia na dzień jest mi coraz ciężej wstać ale podnoszę się na równe nogi jak dostanę z główki, tak jak dzisiaj... :D
kasia13_archiwum
Tez to mam... Specjalnie nastawiam budzik na 6., ze jak wstaje o 6.30 to mam zawsze ten "luksus", ze sobie jeszcze pol godziny "dluzej" pospalam. Nie byloby tak, gdybym budzik od razu na 6.30 nastawiala... :D:D:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.