Menu

KOSZMARY CZY CHOROBA!

moja córka ma 3 latka od tygodnia nie śpi dobrze budzi sie o 3 w nocy z placzem i wrzaskiem,że widzi kameleona!jest przy tym bardzo pobudzona wali jej serce ucieka z lóżka i łapie sie za rekaw,ze w srodku coś jest.Nie pomaga przytulanie jej i tłumaczenie,i po tym już w nocy nie śpi aż do kolejnej nocy.W dzień zrzuca rajtuzy bo niby coś tam jest.A w przedszkolu robi histerie ze ma kameleona w spodniach butach i sie go boi i tak przez pól dnia placze w przedszkolu.Boi sie sama spać i nawet już nie zostaje na chwile sama w pomieszczeniu,bo sie boi i w kółko chodzi za mną.I wymusza wszystko histeria by jej coś podac.Na noc daje jej coś na sen syrop od lekarza.Ale co dalej od czego to jest?to nie tylko nocny koszmar ale i dzienny z tym stworem kameleonem którego sie boi.

błagam o pomoc!!!

KKIICCIIAA19
 716  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem koszmar

Odpowiedzi

Tesa
Może gdzieś się wystraszyła kameleona. Mogła to być zabawka, bajka albo jej ktoś coś powiedział. Potrzeba dużo spokoju a na pewno jej przejdzie. Moją Agnieszkę kiedyś wujek niechcący, w zabawie, przestraszył wężem (pluszowym) a po jakimś czasie obudziła się w nocy z płaczem że w łóżku są węże. Nie pomagało tłumaczenie, światło. Musiałam stać na łóżku i trzymać ją na rękach tak bardzo bała się położyć i zasnąć. Wyrzuciłam tą maskotkę do śmietnika ta żeby o tym wiedziała, że już jej nie ma w domu. Trwało to przez kilka nocy, aż w końcu zapomniała.
agniecha
Jak długo nie minie skonsultuj to. Ale tłumaczjej, dużo tłumacz i spraw jej obrońcę pluszowego. Moi mają pieski puszowe do obrony przed koszmarami...Skutkuje
Bidusia - całuski - musi być przerażona...
aniolek17
biedna myszka ja nic niewiem na ten temat :/
Maria25
Tu potrzebny jest lekarz, ale być może córka gdzieś zobaczyła tego kameleona, w jakiejś bajce. A pytałaś dlaczego tak boi się tego zwierzaka?
kasia13_archiwum
Moze ktos ja nastraszyl w przedszkolu? Moze jakies inne dziecko cos jej powiedzialo o tym kameleonie?
Czasem dzieci potrafia sie tak nawzajem nastraszyc, ze dorosly by tak nie potrafil.
W grupie przedszkolnej starszej byla dziewczynka, ktora opowiadala np, ze kto klamie, to przy mu do buzi nawpada roj os...
Moja cora od tego czasu miala bzika na tle wszystkiego latajacego... Ale to tak strasznie, ze jak bylismy gdziekolwiek, gdzie latala chocby muszka tyci tyci, to moja cora dostawala szalu i latala w te i we wte jak opetana... Minelo jej po jakims czasie samo...

Ale rzeczywiscie, jezeli strach ten paralizuje caly dzien i noc twojej corki, to moze warto przejsc sie do lekarza... Moze z jego pomoca latwiej znajdziecie przyczyne lekow twojej corki.

Dzieci maja ogromna fantazje i swoj wlasny sposob postrzegania swiata... Czasem normalne, codzienne rzeczy nabieraja w ich oczach monstrualnych rozmiarow i paralizuja strachem... Wtedy trzeba im pokazac, jak sobie z takimi lekami radzic...
kasia13_archiwum
to mu do buzi nawpada roj os* mialo byc... slowo "przy" jest zbyteczne... ;)
mammma
A moze wymyśla takie okropności bo chce zwrócic na siebie uwagę. Widzi że się o nią bardzo martwisz i tulisz ją, inne dzieci też pewnie otwieraja buzie ze zdziwienia.
Albo padła ofiarą własnej fantazji.
No albo faktycznie zobaczyła coś w telewizji i sie boi.
Ja myslę że to raczej nie choroba.
kasia13_archiwum
Tez nie wydaje mi sie, zeby to byla choroba... Inaczej mnostwo byloby takich chorych dzieci...
SCOFI
tak to jest lęk mój synek wystraszył się w telewizji węża i tez sie tak budził ja zastosowałam stary sprawdzony sposób mojej babci,przelałam mu wosk :)
KKIICCIIAA19
jak mam przelać wosk jak to sie robi i na co to jest???napewno za dużo bajekogląda wraca z przedszkola o 4i oglada bajki ale biegajac po kuchni i robiac 10 innych rzeczy na raz;0ale dziekuje z komentarze;)pozdrawiam gorąco;**
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.