Menu

kot perski

Chciałam zapytać jaki temperament mają koty perskie?chodzi mi głównie o tolerowanie dziecka.Bardzo podoba mi się taki kot ale nie wiem czy zrobiłby coś małej?

yoanna
 1295  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Dom i Ogród kot pers

Odpowiedzi

anusia112
Witam cie !!!!
Ja mam takie koty juz o 10 lat i i trudno wywnioskowac jakie naprawde sa to koty napewno spokojniejsze z natury niz inne rasy kotów .Choc sa tez wyjatki.
Ja mam kotke i kocurka .Kocur stara sie uciekac ze sciezki mojego małego i wsumie wiecej spi niz chodzi .Ale za to kotka i tu sa czesto konflikty gdzyz małemu dziecku trudno dostrzec ruchy zachowania kota co mu sie podoba a co nie np. pociagniecia za futerko albo za uszko .Wiec czesto bywało tak ze został packniety łapka . Ale teraz jak i kot tak i mały nauczyli sie pewnej granicy i zadko dochodzi do jakis spiec .
lola86
ja mam kotkę . Jest jak pies chodzi za moim męzem krok w krok nawet czeka pod łazienkom aż wyjdzie .A gdy zobaczy ja wieżdza autem na podwórze to biegnie do drzwi nie patrząc na nikogo i miałczy do puki mąż nie wejdzie do środka .A ogólnie ma charakter wariata biega po całym domu ,czasem coś zrzuci .Skacze po nogach uwielbia gołe stopy,i łapać muchy wtedy najczęściej leci wszystko z półek . A jeżeli chodzi o małą to kot do niej podchodzi wącha ją lub poliże i wycofuje się .Bo mała jak już złapie za kudły to nie ma zmiłuj . wtedy kot tupie i miałczy ale jej nie ugryzie .Ale gdy płacze to kot pierwszy stoi przy łóżeczku
lola86
A kumpela ma 2 które na okrągło tylko śpią
yoanna
Właśnie chodzi mi o to żeby nie był wariat.Chciałabym żeby dużo spał i miał wszystko w nosie :) Mojej znajomej kot taki właśnie jest ale zdaję sobie sprawę że nigdy nie wiadomo na jakiego kotka się trafi.Miałam przed ciążą norweskiego i musiałam go oddaćgdy urodziła się mała,był tak szurnięty że rzucał się na nogi bez powodu,nie dał się dotkąc i takiego czegoś wolałabym uniknąć dlatego pytam jakie są persy bo słyszałam że dużo śpią właśnie :)
korek221
to loteria ...w każdej rasie zdarzają się wyjątki...u moich rodziców była persiczka ,która wyglądała jak pluszak ale znosiła do domu upolowane ptaki a jednocześnie była przecierpliwa w stosunku do małych dzieci - Grześ z nią sypiał jak był całkiem malusi (grins) teraz mam Kicie dachowca ze schronu i jest to najmilszy i najmądrzejszy kociak jakiego miałam ,za to moja siostra miała kotkę która była wyjątkowo wredna :(
tlolek
tak jak napisała @korek221 to loteria
my od roku mamy kocice-persa jak K. ząbkuje każe sobie ją do łóżka przynosić i z nią śpi, jak mały się przewróci i płacze to kocia pierwsza do niego leci miauczy tuli się żeby tylko przestał płakać. pozwala mu na wszystko kładzie się na niej (czyt. przytula się) wkłada palce od oka czy ucha ciągnie za ogon czy nosi ją na rękach a ta kocina nic mu nie powie.

a perska u koleżanki tolerowała tylko ją, wszystkich innych drapała parskała i zawsze była wściekła

u moich rodziców byl dachowiec- każdy mógł się z nim bawić- męczyć go i nikomu nic nie powiedział tylko rzucał się na mnie (pomimo że ja mu nic nie dokuczałam)
yoanna
Dzięki za odpowiedzi,jednak kotek to chyba ryzykowny wybór jak narazie :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.