Menu

kręcz szyi

Witam!Ostatnio doktorka dała nam skierowanie do chirurga dziecięcego w zwiazku z podejrzeniem kręczu szyi. Trochę się wystraszyłam-dzisiaj mamy wizytę. Synka(niecałe 2 miesiące)układamy raz na jedna raz na drugą stronę. Poza tym zmieniamy stronę łóżeczka, na której śpi Filipek. Czy któraś z Was była już z dzieckiem z tym prolemem?Co Wam powiedział?

olkab
 1152  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie lekarz

Odpowiedzi

justii34
Kręcz szyi[1], kręcz karku[2] (łac.torticollis, caput obstipum) - skutek pierwotnych lub wtórnych zmian w obrębie mięśni szyi lub kręgosłupa szyjnego powodujących przymusowe przechylenie głowy i szyi w stronę barku z ewentualnym skręceniem w stronę przeciwną...OSOBIŚCIE U NAS NIE ale słyszałam o tym-rehabilitacja wskazana(cukierek)(cukierek)(cukierek)
olkab
doktorka nam wspomniała, że jeśli rzeczywiscie nic sie z tym nie robi konsekwencje mogą być duzo. Z drugiej strony słyszałam, ze większość dzieci przekeca stale główkę w jedną stronę i wystarczy zmienic mu nawyki. Ten kręcz szyi to narazie tylko podejrzenie. Dzisiaj sie dowiemy co z tym mamy robic dalej...
krzemyki4
niestety u Jessi stwierdzono kręcz szyi jak miała miesiąc , ale 2 miesięczna rehabilitacja okazała się skuteczna.Co roku jeżdzimy na kontrol usg mięśnia bo istnieje możliwość,że podczas wzrostu nie nadąży się rozwijać .Jestem na tym punkcie wyczulona i na zdjęciach wypatruję pochylenia głowy. Akurat za tydzień wizyta kontrolna,Powodzenia
olkab
A czy ta rehabilitacja jest dla dziecka bolesna? Dziękuję za odpowiedzi:)przynajmniej wiem na co się mam przygotować.
krzemyki4
(kwiatek) może trochę...ale nasza darła się na cały głos.Po 30 min.ćwiczeń byłam zlana potem.I ćwiczyłam z nią jeszcze wieczorami to mąż wychodził,bo nie mógł wytrzymać. obyło się bez operacji....
tymianek
(kwiatek) mój synuś miał prawostronny kręcz szyjny oraz wzmożone napięcie nerwowe. Chodzilismy na rehabilitacje od ok 4 m-c ż. do 15 m-ca, obecnie synek ma 3 latka i chodzimy tylko na wizyty kontrolne raz na 6 m-cy. Na kręcz szyjny lekarka dała nam skierwanie na zabiegi laserowe ( 2x po 10 "zabiegów" ,razem miał 20 zabiegów) i efekt był zaskakujący, już po 2 dniach ( czyli 2 zabiegach) widac było, jakby rozlużnienie szyjki. Do tego ćwiczenia rehebilitacyjne ( jak już wspomniałam synek miał też wzmożone napięcie nerwowe, wiec cwiczylismy wszystko razem), ale tu oczywiście najważeniejsza jest "różnostronność", czyli zaczęcanie dziecka do pracy obiema rączkami, obiema stronami ciała itp. i teraz jest wszystko w porządku.
U nas nie było tak dramatycznie jak u @krzemyki4, ale jak już wspomniałam , u nas te lasery zdziałały cuda (prezent)
olkab
Właśnie wróciłam od lekarza. Na szczęście Filipek ma bardzo niegroźną "odmianę"kręczu szyi. Musi po prostu cały czas odwracać główkę w drugą stronę, a my muismy o to zadbać. Dostalismy oczywiście skierowanie na USG, ale wszytko jest dobrze:)
krzemyki4
(zla) moje obawy się potwierdziły mięsień jest pogdubiony i twardy.Czeka nas rehabilitacja.Po 10 zabiegów lasera.soluxa,kinezyterapii .Ale dopiero od 17.o1.11 bo nie ma miejsc.Ćwiczę z nią narazie sama.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.