Menu

"kredyt"

Witam was kochane chcialam sie was zapytac ile trzeba zarabiac itp.zeby otrzymac kredyt na mieszkanie trzeba naprawde duzo zarabiac zeby otrzymac?i czy to prawda ze jak sie wezmie kredyt na mieszkanie to trza calosc przeznaczyc na mieszkanie czy mozna tez splacic za ta kase jakies swoje pozyczki i oczywiscie kupic dom?mam nadzieje ze mnie zrozumialyscie pozdrawiam mile

mamusia123
 755  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zakupy mieszkanie

Odpowiedzi

samanita
biorac kredyt na mieszkanie najczesciej bierze sie go pod hipoteke tego mieszkania, no i jest tak, ze oni daja dokladnie taka kwote jaka placi sie za mieszkanie. Slyszalam, ze mozna skorzystac z jakis dodatkowych pieniedzy z przeznaczeniem na remont, to wszystko zalezy chyba od banku w jakim sie bierze kredyt my narazie sie orientowalismy, nie mamy takiego kredytu. A co do zarobkow to tez chyba zalezy od banku musialabys pochodzic i oni zrobia ci symulacje i wydrukuja jak by to wszystko wygladalo ile bys placila no i czy masz zdolnosc.
kaisaa4
powaznie se zastanow nad kredytem . teraz sa takie czasy ze masz prace i zaraz jej nie masz, nawet gdy jest na stale. a ubezpieczenia nuby sa od utracy pracy ale szkoda slow moich na okreslenie jak to wyglada, bo bardzo trudno jest spelnic warunki by skozrystac wtedy z ubezpieczenia. wez pod uwage twoja zdolnosc splacania kredytu nie tylko teraz ale rowniez biorac pod uwage inna sytuacje - np jedno z was traci prace, jakiez zdarzenia losowe itp. mosisz wziac pod uwagę rozne sytuacje ktorych sie nie przewidzi a ktore moga sie przytrafic.
Magdzik
@kaisaa dlatego właśnie ubezpiecza się taki kredyt i i siebie na życie, w razie tych różnych nieprzewidzianych sytuacji... Ja nie pracuję i kredyt jest na męża, a dodatkowo mąż musiał wykupić ubezpieczenie na życie w razie ODPUKAĆ, gdyby jemu się coś stało. Wtedy ja jestem zabezpieczona, bo kredyt jest automatycznie odroczony na jakiś tam czas i są pieniądze z tego ubezpieczenia. Mam nadzieję, że jasno się wyraziłam, ale to też w każdym banku może być inaczej. @mamusia musisz się dowiedzieć w banku, a najlepiej zgłoś się do OpenFinance, doradztwa finansowego, oni całkiem za darmo zrobią Ci symulacje, w jakim banku najkorzystniejszy byłby kredyt dla Ciebie. Powodzenia!
samanita
Wiem, ze w banku slaskim robia symulacje i sami umawiaja na darmowa konsultacje z doradca kredytowym bo my bylismy juz umowieni, ale akurat wtedy zrezygnowalismy, tzn kredyt mieszkaniowy planujemy dopiero za ok 5lat
kaisaa4
maz wziol kredyt który byl ubezpieczony od utraty pracy i co ?? jak sie tak zlozylo ze maz mimo pracy na stale stracil ja gdy byl ten bum kryzysowy ubezpieczenia nie dało się wyegzekwować. są takie warunki - że np musi być nie tyle utrata pracy ale musi być ogłoszone bankructwo przez zakład pracy (a najczęściej są po prostu zwolbnienia do minimum), jak już to za każdy niepłacony miesiąc i tak masz odsetki i płacisz dodatkowo za to żeby nie płacić raty !!! chore i bez sensu. niestety nikt nie czyta umów a tym bardziej z ubezpieczycielem i niestety mówi się ładnie, wszystko fajnie a w praktyce jak zwykle przychodzą wieeelkie problemy. oczywiście mimo ze place co miesiac skladke ubezpieczeniowa - nie wiem po jaka cholere, mimo utraty pracy przez meza nie skorzystalam z ubezpieczenia. brak możliwości i dodatkowe opłaty !!!! powaznie sie zastanow jesli po utracie przez jednego z was pracy nie bedziecie mieli mozliwosci splaty kredytu bo ubezpieczenie sie tylko nazywa ubezpieczeniem od utraty pracy (nie mowie o smierci bo to inna sprawa) i bardzo trudno spełnić warunki ubezpieczenia by móc z niego skorzystać. jeden wielki bezsens i tyle z tymi kredytami, bankami itp !!! juz nigdy nie wezme.
kaisaa4
oczywiscie tylko na kredyt tez musi nas stać. i jak wyzej napisalam trzeba wziac pod uwage zdolnosc kredytowa rowniez biorac pod uwage strate pracy jednego z malzonkow, poniewaz ubezpieczenie od straty pracy jest, aczkolwiek jest bardzo trudno wyegzekwowac takie ubezpieczenie, spelnic warunki. oczywiscie wszystko jest oki gdy pracujemy oboje itp jednak co gdy ktores straci dochod ?? wiem po sobie jak to wyglada po utracie pracy. maz mial na stale i co ?? stracil, dostal wymowienie i tyle, a ze zaklad nie bankrotowal tylko pozwalnial 40 osob to z ubezpieczenia nici. a !! i jeszcze ta paradoksalna oplata !! mozna niby cofnac sobie, odwlec ze np zaczniemy splaca za np 6 miesiecy ale wtedy placisz za kazdy miesiac + oczywiscie masz za to odsetki, placisz za to by nie placic !!, zatem kalkulacja ??? hmmmm absurd ...... a po 6 miesiacach co ?? jesli nadal sytuacja bedzie ciezka ?? trzeba bardzo rozwaznie brac kredyty by potem nie wpasc w polapke kredyta, tym bardziej jesli bierze sie pod uwage cale zycie bo np 20 lat splaty kredytu, gdzie jesli beda jakies problemy zabiora wszystko. niestety jest wiele osob krore biora kredyty nie zwracajac uwagi na sytuacje ktore moga miec miejsce i tu jak na loterii mozna grac, uda sie?? nie uda sie ?? beda jakies problemu ?? szystko bedzie dobrze ?? niestety wiele osob zyje na kredyt, jest to czesto uzasadnione ale !! musimy wziac pod uwage rozne okolicznosci i co sie wtedy zrobi. od razu mowie ubezpieczenie od utraty pracy tyko sie tak ladnie nazywa - ale trzeba poczytac dokladnie o warunkach ktore trzeba wtedy spelnic, niedowyegzekfowania.

kredyt - tak, ale jesli cie na niego stacnawet po utracie pracy. szczegolnie jesli jest on na 20 i wiecej lat !!
Nula139
@kaisaa4,zgadzam się z tym co napisałaś(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.