Menu

Kredyt na święta

Własnie rozmawiałam z koleżanką w pracy i powiedziała mi, że coroku w zasadzie bierze kredyt na święta. Niby nic wielkiego, ale jakieś 2 tyś złotych. Ma fakt faktem potężną rodzinę i co tu nie mówić tanio nie jest! CO myślicie o tego typu praktykach? Bo ja bym się wolała umówić, że prezenty tylko dla dzieci i już a nie żeby potem spłacać pół roku święta! Paranoja do czego to dochodzi.

lusilla
 493  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

kredyt święta

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Niestety duzo Niemcow tak wlasnie robi... coby prezenty nakupowac. Dla mnie to paranoja...
Marlena
Co do wakacji to inna rzecz... jakbym wychodziła z takiego założenia jak ty asafi to by nigdzie jeszcze nie była. A na to akurat nie żałuję!! A święta skromnie na miare możliwości.
Matina
Zgadzam sie z przedmówczyniami. Durnota.
Agula
też nie zdecydowałabym się na taki kredyt. jeśli nie ma się pieniędzy na prezenty dla wszystkich to chyba reszta rodziny to rozumie. nie trzeba pokazywać wszem i wobec, jacy jesteśmy hojni, a potem mieć problemy finansowe do czasu spłacenia kredytu
marcela
tez bym nie wziela na swieta kredytu ale moze ona nie ma za co swiat zrobic a prezenty moze skromne robia ach i nie wchodze nikomu do portfela skoro robi kolezanka tak co roku to chyba jej to odpowiada
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.