Menu

królik

kochane podzielcie się opiniami nt. zachowania królików w domu. czy to prawda ze królik samiec gryzie, w czasie rui jest agrsywny? jak rozpoznać jaki charakter ma dany królik? ja kompletnie nie znam się na królikach a chciałam zaadoptowac takiego 2 letniego dla 4 letniego dziecka. oczywiscie sprzatanie i opieka nad królikiem to moja sprawa ale czy moge być spokojna ze dziecku nie zrobi krzywdy?

Luiza1315
 682  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport jakie są króliki

Odpowiedzi

ADAMSKA98
możesz być spokojna ,tylko niech nie wkłada paluszkuw do klatki bo może ugryziść
beatka7623
Ja miałam i nie polecam Gryzą wszystko co popadnie a zwłaszcza kable Ja miałam samiczke i atakowała nawet psa :)
Moim znajomym też odradzałam ale byli mądrzejsi i mieli później problem

A poza tym to jest wytwórnia gówna A niedaj borze żeby zjadł kapustę to mocz śmierdzi jak nie wiem Ja swojej musiałam codziennie sprzątać :/

Moja koleżanka teraz kupiła dla dzieci i gryzie je jak nie wiem

Ogólnie nie polecam One tylko takie śliczne są w sklepach albo u kogoś na chwilkę
beatka7623
Ja osobiście doradzam szczury Nie znam oprócz psa wierniejszego zwierzęcia i jeśli tylko da się mu uczucie to najwierniejsze zwierze pod słońcem I szczur nigdy ręki karmiącej nie ugryzie :)
syla
A nasz króliczek jest super i jeszcze nigdy nic nie pogryzł lata po mieszkaniu i nic nie zbroił a mam też psa ,ale oni sie obwąchają i nic sobie nie robią tylko trzeba trafić na spokojego królika pozdrawiam
beatka7623
@syla ale jak to zrobić aby na takowego trafić ? Bo ja juz tyle królików widziałam a szkudowały jak nie wiem :/
Ja miałam angorkę Raptus jakich mało Moje 2 kolezanki mają te barany Niby miały być bardzo spokojne bo taka natura tej rasy I nic z tego Może nie rzucały się jak ta moja ale gryzły co popadnie
Ja już na pewno nie sprawie ani nikomu nie pozwolę królika przynieść do domu
daryjka87poznan
Powiem tak my mielsiesmy kiedys dwa kroliki, jeden byl potulny jak baranek, wszystko mogłas z nim robic a tez drugi szkoda gadac, reke do klatki bałam sie wkladac bo tak wariował i sie rzucał, nawet jedzenie trudno było mu dawac. Wogole ja juz krolika nie chce, czesto trzeba mu trociny zmieniac bo tak smierdzi w całym domu. Wole małe zwierzątko typu chomiczek.
Luiza1315
niestety nie ma możliwosći zeby dziecko nie dało ręki do klatki bo przede wszystkimi łącznie ze mna mamy zamiar go przytulac i piescic. póki co to wiem ze królik bardzo lubi sie głaskac, ale czy zmieni się jego charakter?
no i tez słyszalam coś o alergii , ale nie wiem czy na królika siersc jest wieksza alergia niz na psa i inne futerkowe zwierzątko?
amalka
Zgadzam się z @beatką w całej rozciągłości... Miałam królika- wredną gadzinę! Agresywny był strasznie! Niszczył wszystko łącznie z tapetami, które zżerał. Różami nie pachniał (delikatnie mówiąc) i czuć go było w całym mieszkaniu.
Jeśli ma być zwierzaczkiem maluszka- ODRADZAM! Szczególnie królika "odchowanego". Podobnie jak @beatka polecam szczurki (samiczki bo samce też "zalatują") ale może dla dziecka starszego niż 4-letnie no i oczywiście prosiaczki morskie (grins) Krzysio jest zachwycony! Ma 3 latka.
Iwona1977
jezeli juz chcesz kupic zwierzaczka maluchowi to polecam swinke morska , moje dzieciaki maja ja juz 5 lat , a najwieksza radoche ma najmlodsza bo jak Ruda za nia chodzi (corka raczkuje) to ma straszny ubaw bo ja po pietkach laskocze ... oczywiscie trzeba pilnowac zeby dziecko krzywdy nie zrobilo bo mam dlugowlosa wielkosci krolika ...ale nigdy dziecka nie ugryzla , syn z nia spi ... nawet na swoje imie reaguje ...nie trzeba wyprowadzac (chociaz ja mam wlasne podworko i ogrod i tak ja zawsze ogradzam )
xkasiulax
My mieliśmy króliczka miniaturkę,była łaskawa do ludzi lubiła dzieci,ale gryzła wszystko w mieszkaniu każdy kabelek,wykładzinę,meble (wow) Wszystkoooooo Nie chciałabym już królika (nigdy)
monikarogalska2
No właśnie z mojego punktu widzenia zalety króliczka kończą się na jego wyglądzie...u mnie niszczył wszystko co wpadło mu pod zęby(grins) kiedy dorwał się do komputera stacjonarnego to był armagedon...Na szczęście znalazła się siostrzenica która go przygarnęła...od tamtej pory koniec z królikami:))
Achcha
Nie polecam też - ze względu na obgryzanie wszystkich kabli!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.