Menu

Krwawienie z noska

Mojej 1.5 rocznej córci tak średnio raz, dwa razy w miesiącu leci krew z noska (właściwie to parę kropelek). Rozmawiałam na ten temat z lekarką i stwierdziła, ze mała pewnie ma kruche naczyńka i dlatego wystepują te krwawienia. Czy miałyście, bądź macie taki problem ze swoimi dzieciakami, a może wiecie jak wzmocnić naczynka (lekarka kazała stosować takie granulki homeopatyczne z arniką i na jakiś czas niby pomogło, ale znowu się zdarza)

kasiab
 615  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie zdrowie dziecko

Odpowiedzi

kasiab
Dzięki, też mama taką nadzieję:) A jeśli chodzi o to, co ja wtedy robie, to staram sie pochylić jej główkę do przodu i przykładam wacika nasączonego zimną wodą i przechodzi(duże krwotoki sie nam nie zdarzały)
ODYNIECKA
A może mała wkłada do nosa paluszki. Mój synek tak robi nagminnie starsze dzieci pokazały mu głupotę i oczywiście wchłonął jak gąbka. krew z nosa mu nie leci na szczęście. Często moim przedszkolakom leci krew z nosa z powodu słabych naczynek - rodzice dają im rutinoscorbin i wit z grupy B
kasia13_archiwum
Tzn... co rozumiemy jako krwawienie? Krwotok z nosa? Saczaca sie ciurkiem krew? Czy pare kropelek krwi?

Zima czest sluzuwka nosa jest przesuszona... Wystarczy, ze dziecko dlubiac w nosku ja sobie dodatkowo podrazni i mamy pare kropel krwi...
kasiab
Paluchy do noska to ona pcha i to głęboko:)
kasia13_archiwum
Ale jezeli sa te 2. pierwsze przyklady... czyli krwotok z nosa, albo saczaca sie ciurkem krew to warto do lekarza isc z dzieckiem... Moze ma jakiej braki witaminowe.
ODYNIECKA
No to jak drapnie paznokietkiem naczynko a paznokcie dzieci są jak noże to i krew leci.
kasia13_archiwum
Marzenko... ja napisalam tylko o tych 3. mozliwosciach, a przeczytaj prosze moja 1. wypowiedz, napisalam, ze pare kropielek... to "Zima czest sluzuwka nosa jest przesuszona... Wystarczy, ze dziecko dlubiac w nosku ja sobie dodatkowo podrazni i mamy pare kropel krwi..."
kasiab
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, miłego wieczorka Wam życzę
kasia13_archiwum
Masz racje... przeczytalam naglowek... Ale najwazniejsze, ze przynajmniej glowny sens zalapalam... czyli dlubanie w nosku... :D:D:D

A co do krwotoku z nosa... ja miewalam w dziecinstwie... dlatego sie pytam... Po tacie mam nie za dobra krzepliwosc krwi... Jak mialam np. usowanego zeba to musialam przed lykac wit. K... :)
Claudia
Tez mialam krwotoki z nosa,od dziecka,ale trwaly one po 40 minut i byly bardzo czeste,okazalo sie za mam kruche naczynka,a w dodaku powoli krzepnie mi krew- wypalanie nie pomoglo.Od jakiegos czasu krwawienia mam bardoz radko,moze to kwestia "urody"(.unikam aspiryny i inych srodkow ktore moglyby rozrzedzic krew...)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.