Menu

Krytykowanie Ciebie

W jaki sposób radzicie sobie z krytyką? Jaka jest Wasza reakcja gdy ktoś Was krytykuje? Czy krytyka bywa budująca? Czy Wy lubicie krytykować innych?

Ania
 2068  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie Partnerstwo i Rodzina stres krytyka charakter uwaga

Odpowiedzi

calze
ANIU JA JUZ SIE PRZYAWYCZAIŁAM DO KRYTYKI NIC MNIE JUZ NIE ZDZIWI .JEST TO PRZYKRE ALE CÓZ PORADZISZ TRZEBA TO POROSTU PLAC NAJCZECIEJ KRYTYKUJA OSOBY ZAZDROSNE .POZDRAWIAM
33anna
Chyba nikt nie lubi być krytykowany.... Co prawda jest ktoś w moim bliskim otoczeniu, kto mnie bardzo często krytykuje. Co prawda niby tak w żartach i już się do tego przyzwyczaiłam. Staram się nic sobie z tego nie robić, ale jest mi bardzo, bardzo przykro. Zdarza się, że sobie nawet popłaczę w samotności.
Ja myślę, że krytykują osoby zazdrosne, z kompleksami, albo z niską samooceną, żeby się podbudować. Nigdy nikogo nie krytykuję, każdy jest jaki jest i tyle.
krasna1
wczoraj już pisałam gdzieś w jakimś pytaniu,ze znoszę krytykę ale tylko prosto w oczy.
Nienawidzę jak ktoś to robi po katach albo bawi się ze mną.
aneczka
trzeba umiec przyjac dobrze krytyke innych osob choc od srodka cie zrzera zeby cos palnac.I jak pisala @krasna nie lubie jak ktos mnie krytykuje za plecami
Danusia79
Ja lubię załatwiać sprawy " na bieżąco " i prosto w oczy,jeśli komuś nie podoba się coś w moim postępowaniu niech powie mi to od razu, tak załatwiam sprawy z rodziną i bliskimi mi osobami, i nie obrażam się, jeśli ktoś mnie skrytykuje, tylko zastanawiam się nad tym, a jeśli jest to zwykłe zawistne głupie gadanie nic sobie z tego nie robię, nie robię też żadnych awantur, bo nie ma to sensu, wolę tę energię wykorzystać na zabawę z dziećmi :)
Juli1303
Krytyka- to słowo w sumie mające wiele znaczeń i może mieć różnordne zastosowanie. Owszem nikt nie lubi słów krytyki. Ja próbuje ją obrócić w udoskonalanie siebie. Znoszę ją pozornie twardo-niestety nie wierzę ze nie doykaja was wytknięte błędy, o których podświadomie wiecie ale ich nie chcecie dostrzec
popi844
Zawsze najlepiej jest krytykować kogoś...Ja jestem w obec siebie krytyczna.Znoszę też krytykę innych ,ale zależy kogo:-)Mój mąż lepiej żeby tego nie robił.Mama i siostry owszem:-)zawsze są szczere i ich krytyka nie boli.
karolincia
Krytyka krytyce nierówna, jeżeli ktoś ma mocne argumenty to poddaje się krytyce jeżeli ktoś krytykuje bez sensu tylko dla samej krytyki nie zwracam uwagi.
malgosia
ja niestety nie jestem odporna na krytykę. Jak krytykuje mnie ktos mi obojętny, to się zbytnio nie przejmuję, jak ktoś mi bliski, to jest mi ciężko, nawet wtedy gdy ma rację... a może właśnie dlatego.
Np mój mąż niezmiernie rzadko mnie krytykuje, ale jak już to ma zwykle rację.
Jest mi wtedy mega przykro, zwykle kończy się płaczem (choć nie cierpię takiej reakcji) ale uznając jego rację, staram się zmienić- nie zawsze mi wychodzi:(
lullinka
Krytyka sie dl amnie liczy i daje do myslenia jelsi slysze ja z ust osoby mi bliskiej. Wtedy zastanawiam sie nad soba bo byc moz ejest cos co moglabym zmienic lub naprawic.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.