Menu

kryzys małżeński......

cześc dziewczyny nie wiem co robic i proszę o pomoc!!otóż ja i mój maż mamy wiele niemiłych wspomnień......ranił ,wyzywał, krzyczał ,zdradzał....a ja na tamten czas wybaczałam i szłam do przodu!!.Teraz się zmienił jest pracowity, pomocny ,uczciwy,czasem mnie wyzwie ale to względem tego co było to jest pikuś......,ale od jakiegoś czasu przykre wspomnienia wróciły z podwójną siłą.Stałam nie niezbyt ciepła i niemiła gdzieś w środku to we mnie siedzi, i nie potrafię normalnie funkcjonować-zmieniłam się:(....mąż wczoraj wyszedł i nie wrócił!!!!nie wiem co mam zrobić jak o tym wszystkom zapomnieć...poprostu już nic nie wiem:(:(:(jest mi ciężko i nie wiem co robić......pomożcie!!!

teresakomin
 999  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Partnerstwo i Rodzina kryzys małżeństwo

Odpowiedzi

ADAMSKA98
porozmawiaj z psychologiem ,a moze idzcie na terapie rodzinna do psychologa
mycha2706
Bo kobieta nie zapomina.Moze wybaczyc,ale nie zapomina. Nie poradze Ci nic,bo sama sobie ze swoim nie radze(zla)
teresakomin
nie myślałam o poradni małżeńskiej ale myślę,że to jest dobry pomyśł.......tylko ciekawe czy wróci!!!a jak wróci czy będzie chciał iść na taką terapię:/....jestem załamana...brak mi słów .....wstyd mi za siebie ......
mycha2706
A! i jestem wredną suką dla niego... ostatnio jakos przedwczoraj zapytał czy go kocham bez wahania odpowiedziałam -nie... i zapytałam sie czy by kochał taka osobe,która by to robiła i to....( tu wymieniłam kilka sytuacji z nasezgo zycia) nie odezwał sie tylko zapytał dlaczego z nim jestem to odpowiedziałam-for many- bo taka jest prawda,póki mam małe dzieci i nie moge podjac pracy to z nim jestem.Niewazne czy minie 3 lata,piec czy dziesiec ja mu tych wszystkich swinstw nie zapomne nigdy.
mycha2706
Wróci,wróci... i bedzie pewnie skruszony... wrr nienawidze facetów.
Achcha
Jezu, co ja Ci mądrego mogę powiedzieć? Ty się może nie zmieniłaś ale nie masz już takiego podejścia do sytuacji jak przedtem- masz dość wszystkiego, przyzwyczaiłaś się do konfliktu i już takiego wrażenia na tobie nie robi, a On coś sobie postanowił, poprawił się ale może czuje się niedoceniony, bo przecież coś dla Ciebie zmienil a Ty dalej taka niemiła... I to w końcu w nim wybuchło i wyszedł. Jak wróci to należy sobie wyjaśnić WSZYSTKO: kochamy się czy nie, zależy nam czy nie, co dalej, kto do czego się zobowiazuje i co chcemy zmienić w związku. Nic więcej nie wymyślę i to na pewno nie jest proste!!!!!!!!!!!
renata29
Zgadzam się z mycha,kobieta nie zapomina.Miałam kiedyś faceta,który mnie ranił,oszukiwał,potem było dobrze,oświadczył mi się,myślałam będzie ok ale nie dałam rady,ciągle myślałam o jego kłamstwach i odeszłam.Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy jesteś w stanie to wytrzymać bo jak nie to nie ma co się męczyć.Powodzenia(prezent)(prezent)(prezent)
lusia82
z tego co przeczytalam to ty go chyba juz nie kochasz to po co chcesz zeby wrocil jesli nie jestes w stanie mu wybaczyc to nie ma sensu tego ciągnac a jesli chodzi o to ze jestes z nim dla pieniedzy bo masz male dzieci to po rozwodzie bedzie ci placil alimenty wiec jakies zabezpieczenie masz wielekobiet jest w gorszej sytuacji i sobie daja rade a jesli chcesz ratowac wasze malzenstwo to musisz postarac sie mu wybaczyc i porozmawiac z nim i zaczac wszystko od nowa budowac bo nie sztuka jest sie obrazic sztuka jest zeby umiec ze soba rozmawiac takie moje zdanie na ten temat
joana1983
Przemyś może czy jeszcze go kochasz i zastanów się czy warto ratować Wasze małżeństwo. Potem porozawiaj z mężem , powiedz mu co czujesz i że potrzebujesz czasu. Idźcie na terapię małżeńską, to lepsze niż nic.
Trzymam za Was kciuki(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.