Menu

kryzys w malzenstwie z mojej winy, pomozcie

kochane niewiem co mam zrobic trzy dni temu w czasie smsowania z przyjaciolka jeden sms przypadkiem (pomylilam numery tel) trafil do mojego meza a tam pisalam ze jadac do tesciowej mam mdlosci a jak widze jak ona dotyka mojego smyka to brrrrrrr.dokladnie tak napisalam. i od tego czasu maz sie do mnie nieodzywa, o niczym mi niemowi nawet o tym ze wczoraj dostalismy gosci o czym on wiedzial wczesniej ale stwierdzil,ze niemusi mi sie tlumaczyc i niemusi mi o takim czyms mowic,traktuje mnie jak powietrze,wiem jestem sobie sama winna,bo to ja pomylilam numery tel. ale moje pytanie brzmi doradzcie co moge zrobic by jakos mu pzeszlo.wczoraj go zapytalam jak dlugo zamierza mnie tak traktowac to powiedzial,ze niewie moze do konca zycia, a pytajac czy chce byc jeszcze ze mna, odpowiedzial ze niewie.i co ja mam zrobic, w was moja ostatnia deska ratunku

mamaKACPERKA
 1573  37

Odpowiedzi

Beki
Ej a dlaczego Ty masz ukrywać uczucia do teściowej?! Tak czujesz i to jest wina jego matki. To ona spowodowała że Ty masz takie negatywne emocje. Raczej z nim o tym pogadaj, a nie tłumaczysz się że esemes trafił do niego, a nie do psiapsióły.
(kwiatek)
mamaKACPERKA
nie do meza tylko do tesciowej, meza kocham ponad zycie i niechce go stracic
mamaKACPERKA
ale on niechce o tym rozmawiac bo jak stwierdzil na ten temat niema ochoty rozmawiac a zwlaszcza ze mna
mamaKACPERKA
ale on niechce o tym rozmawiac bo jak stwierdzil na ten temat niema ochoty rozmawiac a zwlaszcza ze mna
krasna1
kurczątko trochę pojechałaś ale wiem o czym piszesz.....
mój mąż wie jak ja reaguję i przyzwyczaił się do tego......
powiedź On nie wyczuł,że jej nie lubisz ?
pogadaj z nim.....chodź by on nie chciał....mów do niego...wykrzycz....
wytłumacz
Beki
To coś z nim nie halo, skoro nie obchodzą go Twoje uczucia i wątpliwości co do teściowej.
Przez takie coś możesz go stracić? Czyżby pępowina nie była przecięta? Co Ty teściowej się boisz? Jak tak - to nie dobrze.
Beki
Krasna dobrze gada
beatrice86
powiem to tak: często synowie - nasi mężowie - na punkcie swoich mam są przewrażliwieni. Coś o tym wiem. Jednak da się to zmienić. Mnie się udało....
Najlepiej pozostaw sprawę własnemu biegowi. Najlepiej jak sam zauważy, że coś jest nie tak, czy też co Cię niepokoiło... Główka do góry... Faceci potrafią się złościć długo... ale żyć bez kobiet nie potrafią.
mycha2706
Powiedz Mu co myślisz na temat swojej tesciowej i dlaczego...a On juz ma rodzine i powinien stać za Tobą murem.Może nie tyle Go ubodło,ze sie tak wyraziłaś o Jego matce a to,ze pisałaś to koleżance... Ja swojego codziennie informuje,ze Jego matka to WIEDŹMA więc jest świadomy tego(grins) i cokolwiek sie dzieje to staje za mną.Tyle tylko,ze musiałam Go w tym uświadomić. Powiedz,ze nie lubisz tesciowej za to,że... ( tu wszystko co Ci leży na sercu) Ale dziękujesz za to,ze dała Ci takiego fajnego faceta...może Mu przejdzie(grins)
Beki
I nawet nie waż się obwiniać siebie za to. (kwiatek)
mamaKACPERKA
tak tylko on mamusie bardzo kocha, ja jestem im wdzieczna bo czasem daja jakies 100zl dla smyka, ale nielubie jej za to o czym moj maz wie jak mnie trkatowala w czasie ciazy nieumiem jej tego zapomniec i on o tym wie, a czy tesciowej sie boje nie nieboje sie jej bo co mi zrobi??ale wiem ze moj maz jest bardzo za swoja mama i tata, zawsze musialam o niego walczyc z tesciowa o nigo jak bylismy narzeczenswtem
mamaKACPERKA
ja wiem ze on jest tez zly za to wlasnie ze napisalam o tym kolznace a nie jemu,a ja coz zaluje tego co sie stalo,ale stalo sie i chce dalej zyc, ale jak to moj maz stwierdzil, nigdy mi tego niewybaczy
Beki
No przestań! Nigdy nie wybaczy. Powiedz że baby głupie są i plotkują o pierdołach.. i zawsze będą (kwiatek)
Przejdzie mu. I nie przejmuj się. Wielki kuźwa książe ;) Gorzej niż baba - obrażalski. (krejzolka)(krejzolka)(kwiatek)
madzer123
Moim zdaniem nie powinnaś pisać takich rzeczy szczególnie do koleżanek o swojej teściowej ciekawe jakbyś się czuła jakby twój mąz pisał tak o twojej matce.Ja mu się wcale nie dziwie że się obraził lepiej zawsze pomyśleć dwa razy zanim coś takiego napiszesz o kimkolwiek.Takie jest moje zdanie.
Beki
gochasta Ty już chyba jesteś teściową co?(kwiatek)
mycha2706
A tam pier... wiadomo,ze boli jak ktos się zle wyraza o twoich rodzicach ,u mnie też tak było,ze R. odbijał piłeczke i zle mówił o mojej mamie,ale! oboje jesteśmy świadomi jakie wady mają nasi rodzice i mamy obiektywne spojrzenie na to.Otwórz mu oczy na to co sie dzieje,spokojnie,rzeczowo,logicznie.Nie krzycz,nie unoś się.Masz chwilke to napisz do Niego list,wszystko co chesz Mu powiedziec i wyjdz z domu jak On przyjdzie,przeczyta,przemysli i jak jest madrym facetem do do Niego dotrze.Nie chce rozmawiać,ale list przeczyta chocby z ciekawości.Ja stosuję ta metode i działa(kciuki)
daisy5788
Moim zdaniem jedo zabolalo to ze jemu bezposrednio nie powiedzialas co myslis o jego mamie tylko przez przypadek wyszlo... ja bym na twoim miejscu poczekala jeszcze nie naciskala na rozmowe ,jak bedzie gotowy na rozmowe to sam przyjdzie. (kwiatek)(kwiatek).
madzer123
Moim zdaniem nie powinnaś pisać takich rzeczy szczególnie do koleżanek o swojej teściowej ciekawe jakbyś się czuła jakby twój mąz pisał tak o twojej matce.Ja mu się wcale nie dziwie że się obraził lepiej zawsze pomyśleć dwa razy zanim coś takiego napiszesz o kimkolwiek.Takie jest moje zdanie.
mycha2706
Degii hehe(prezent) wszystko co złe to oczywiscie po teściowej(kciuki)
beatrice86
Z drugiej jednak strony - faceci też wiele rzeczy mówią swoim kolegom i tylko im. Czasem trzeba się wygadać komuś spoza zainteresowanych.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.