Menu

kryzys w zwiazku

moje pytanie brzmi tak jak w tytule "KRYZYS W ZWIĄZKU " zapewne każda z was przeżywa lub przezywała kryzy .Powiedzcie mi jak sobie z tym poradziłyście ?? u mnie na szczęście w chwili obecnej kryzysu nie ma z czego się bardzo ciesze ale kiedyś byl taki moment w naszym małżeństwie w tedy godzinami siedzieliśmy z mężem i bardzo długo ze sobą rozmawialiśmy i to pomogło nam ...

karolcia514
 744  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina kryzys małżeński

Odpowiedzi

aniol
rozmowa to podstawa u mnie tez bardzo pomaga:))
Kasia1978
taa....cuda się zdarzają...(krejzolka)
MamaMaya
u nas kryzysy przychodzą i ochodzą - tylko raz jak już mielismy się rozstac to wtedy rozmowa nam pomogła, ogólnie ciagle miewamy ciche dni i bywa kiepsko ale mój mąz jest człowiekiem który nie potrafi i nienawidzi rozmawiac nie wiem czy kiedys spotkałyście sie z takim typem człowieka (pout) jak jest coś nie tak to po prostu musi nam przejsc musimy ochlonąc i czasem po kilku dniach znów jest ok, ale ogólnie nasz zwiazek do idealnych nie należy.
daryjka87poznan
Rozmowa tylko to pomoze moim zdaniem.
mycha2706
Teraz z byłym mężem doszlismy do wniosku,że nigdy ze sobą nie rozmawialismy o problemach a to...takie proste.Musiało minąc 7 lat od zakończenia małżeństwa,zeby teraz na spokojnie,nawet ze śmiechem rozmawiać o tym jacy byliśmy niedojrzali...
robaczek
rozmowa + kompromis
adaPG
no wlasnie ,a jak rozmawiac z kims,kto tego unika?ale mimo wszystko trzeba probowac,ustalic w czym problem i znalezc sposob by go rozwiazac.
elizka
Zarówno jak ja i mąż jesteśmy uparci jak osły - u nas wygląda to tak jest draka - idą gorzkie słowa tego typu jak przekleństwa i to ostre :)
nie odzywamy się do siebie nawet do tygodnia - mamy ciche dni - śpimy osobno / ale jest SZCZĘŚLIWY PEŁEN MIŁOŚCI HAPPY END ....
ciche dni nam się przydają ....
natuuusia19
my niedawno przezywalismy kryzys... a byl on spowodowany brakiem rozmowy i nawalem problemow;/;/ na szvczescie w koncy jakos udalo nam sie porozmawiac:) teraz jest dobrze:) i staramy sie nie powtarzac bledow sprzed kryzysu:):):)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.